Nawet 288 zł do emerytury. Do 15 maja pieniądze znajdą się na kontach, ale są pewne warunki
Majowy harmonogram wypłat dla części seniorów będzie inny niż zwykle. Chodzi o nowe świadczenie, dożywotni dodatek, którego kwota po marcowej waloryzacji wynosi 288 zł. Pieniądze mają trafić do uprawnionych najpóźniej do 15 maja. To nie jest powszechne świadczenie, a jego przyznanie jest na konkretnych warunkach.
Kryteria stażu i różnice ze względu na płeć
System emerytalny w Polsce staje się coraz bardziej złożony, a świadczenie ratownicze, bo o nim mowa, wymaga od seniora dużej aktywności jeszcze przed przejściem na odpoczynek.
Dodatek wprowadzono w grudniu 2021 roku i od tego czasu na stałe wpisał się on w strukturę finansową MSWiA. Początkowo kwota ta wynosiła 200 złotych miesięcznie, jednak kolejne waloryzacje podniosły ją do obecnego poziomu.
Aby otrzymać pieniądze, należy legitymować się stażem pracy w formacjach ochotniczych lub ratowniczych. Kryteria przyznawania świadczenia są podzielone według płci:
- mężczyźni muszą udowodnić co najmniej 25 lat czynnego stażu,
- kobiety 20 lat czynnego stażu.
Kluczowy jest czynny udział w działaniach ratowniczych, co weryfikuje się na podstawie dokumentacji operacyjnej. Świadczenie przysługuje niezależnie od wysokości podstawowej emerytury z ZUS.
Wymagana dokumentacja i rola świadków
Największą barierą dla potencjalnych beneficjentów okazuje się konieczność udowodnienia zaangażowania w akcje, które miały miejsce przed 31 grudnia 2011 roku. W tamtym okresie ewidencja w mniejszych jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych bywała prowadzona w sposób mniej sformalizowany, dlatego ustawodawca przewidział procedurę opartą na świadkach.

Wniosek o przyznanie 288 złotych musi zostać podparty pisemnym oświadczeniem co najmniej trzech osób. Co najmniej jedna z nich musi posiadać status osoby pełniącej funkcję publiczną lub być pracownikiem urzędu obsługującego organ administracji samorządowej w czasie, który pokrywa się z okresem służby wnioskodawcy.
Z danych Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA wynika, że obecnie benefit ten pobiera już około 118 tysięcy osób w całym kraju. Najwięcej beneficjentów zamieszkuje województwa wielkopolskie oraz mazowieckie, natomiast najmniej wypłat odnotowuje się w województwach lubuskim i zachodniopomorskim.
Organ właściwy do rozpatrywania wniosków
Świadczenie ratownicze nie jest obsługiwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Cały proces decyzyjny spoczywa na strukturach podległych resortowi spraw wewnętrznych.
Wnioski należy kierować do komendanta powiatowego lub miejskiego Państwowej Straży Pożarnej właściwego dla miejsca zamieszkania. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji dokumentacja trafia do ZER MSWiA, który zajmuje się technicznym zleceniem przelewu.
Harmonogram wypłat zakłada, że środki muszą trafić do odbiorców do 15. dnia każdego miesiąca. Jest to świadczenie dożywotnie, a dodatek ten jest całkowicie odporny na inne składniki emerytury. Oznacza to, że można pobierać jednocześnie 13. i 14. emeryturę, dodatki pielęgnacyjne czy kombatanckie, a świadczenie ratownicze i tak zostanie wypłacone w pełnej wysokości.