Tyle emerytury dostane przeciętny 70-latek w Polsce. Są wyliczenia, nie tego można się spodziewać
Temat wysokości świadczeń emerytalnych rozgrzewa opinię publiczną do czerwoności, zwłaszcza w kontekście kolejnych waloryzacji. Czy jednak wiemy, ile tak naprawdę przelewa ZUS przeciętnemu polskiemu emerytowi? Obiegowe opinie często mijają się z prawdą. Dziennik "Fakt" dotarł do szczegółowych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, które rzucają nowe światło na portfele 65- i 70-latków.
Czy emerytury w 2026 roku wystarczają na życie?
Rok 2026 przyniósł kolejne podwyżki świadczeń, wynikające z marcowej waloryzacji. Mimo to, pytanie o "godne życie" na emeryturze wciąż pozostaje otwarte. Minimalna emerytura, choć systematycznie podnoszona przez rząd, dla wielu seniorów wciąż oznacza balansowanie na granicy ubóstwa.
W polskich realiach "emerytura minimalna" (przysługująca osobom z odpowiednim stażem pracy – 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn) stanowi swoistą poduszkę bezpieczeństwa. Jednak przy obecnych cenach żywności i energii, kwota ta wystarcza jedynie na pokrycie podstawowych potrzeb egzystencjalnych. Sytuacja komplikuje się, gdy senior musi wykupić drogie leki lub opłacić prywatną wizytę lekarską. Dlatego tak ważne jest spojrzenie nie na "minimum", ale na to, co realnie wpływa na konta większości Polaków – czyli na średnie wypłaty dla konkretnych roczników.

Raport ZUS: Prawda o portfelach 70-latków
Dane, do których dotarli dziennikarze “Faktu”, pokazują przekrój świadczeń wypłacanych osobom, które urodziły się w latach 50. i 60. XX wieku. To pokolenie, które budowało Polskę, a teraz znajduje się na zasłużonym odpoczynku.
Analiza roczników ujawnia ciekawą dynamikę. Okazuje się, że wysokość emerytury nie jest stała i zależy nie tylko od zgromadzonego kapitału, ale momentu przejścia na emeryturę oraz... płci. To właśnie płeć jest czynnikiem, który w systemie zdefiniowanej składki (ile uzbierasz, tyle masz, podzielone przez przewidywaną długość życia) różnicuje seniorów najbardziej drastycznie.
ZUS ujawnił przeciętne kwoty dla konkretnych roczników. Dzięki temu możemy zobaczyć, ile średnio otrzymuje osoba, która w 2026 roku obchodzi swoje 70. lub 74. urodziny. Wnioski? Mężczyźni są w finansowym raju w porównaniu do swoich rówieśniczek.
Emerytalna przepaść. Kobiety poszkodowane przez system?
Z zestawienia wynika jednoznacznie: mężczyźni otrzymują przeciętnie świadczenie wyższe o około 1400 zł miesięcznie niż kobiety. To kwota, która w budżecie seniora robi kolosalną różnicę – to równowartość opłacenia czynszu i mediów w mniejszym mieście lub zrobienia dużych zakupów spożywczych na cały miesiąc.
Skąd bierze się ta dysproporcja? Eksperci wskazują na kilka systemowych przyczyn, które w 2026 roku są wciąż aktualne:
- Niższy wiek emerytalny kobiet: Polki przechodzą na emeryturę w wieku 60 lat, podczas gdy Polacy pracują do 65. roku życia. Te 5 lat różnicy to z jednej strony krótszy czas na odkładanie składek, a z drugiej – dłuższy przewidywany czas pobierania świadczenia (kapitał dzielony jest przez większą liczbę miesięcy).
- Luka płacowa: Kobiety z obecnych roczników emerytalnych przez lata zarabiały mniej od mężczyzn na tych samych stanowiskach.
- Przerwy w karierze: Urlopy wychowawcze i opieka nad dziećmi, które w przeszłości spadały głównie na barki kobiet, powodowały luki w odprowadzaniu składek.
Efekt? Mężczyzna urodzony pod koniec lat 50. może liczyć na całkiem solidny przelew z ZUS, podczas gdy jego rówieśniczka często musi liczyć każdy grosz.
Sytuacja pań, mimo waloryzacji, wciąż jest trudna. Widać wyraźnie, że im starszy rocznik, tym świadczenie bywa niższe (co wynika m.in. ze starego portfela emerytalnego i innej waloryzacji kapitału początkowego).
- Rocznik 1960 (66-latki): Przeciętna emerytura wynosi 3728 zł.
- Rocznik 1956 (70-latki): Tu sytuacja wygląda nieco lepiej – średnio 3936 zł.
- Rocznik 1952 (74-latki): Seniorki z tej grupy otrzymują średnio zaledwie 2988 zł. To drastyczny spadek w porównaniu do młodszych koleżanek.
Z kolei panowie, dzięki dłuższej pracy i wyższym zarobkom w przeszłości, mogą liczyć na świadczenia, które pozwalają na znacznie spokojniejszą starość.
- Rocznik 1960 (66-latkowie): Średnia emerytura to 4785 zł. To o ponad tysiąc złotych więcej niż kobiety w tym samym wieku!
- Rocznik 1959 (67-latkowie): Przeciętne świadczenie wynosi 4818 zł.
- Rocznik 1957 (69-latkowie): Rekordziści w tym zestawieniu. Ich średnia emerytura to aż 5501 zł.