biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > TK bez pieniędzy na 2027 rok? Rzecznik prezydenta reaguje, rząd odpowiada
Marta Piechnik
Marta Piechnik 08.10.2026 08:06

TK bez pieniędzy na 2027 rok? Rzecznik prezydenta reaguje, rząd odpowiada

TK bez pieniędzy na 2027 rok? Rzecznik prezydenta reaguje, rząd odpowiada
Fot. PawelCebo / Shutterstock

Projekt budżetu państwa na 2027 r. nie przewiduje dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa wywołała reakcję rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, który uważa, że TK musi mieć zapewnione środki na funkcjonowanie. Jego zdaniem pominięcie Trybunału w projekcie budżetu jest niezgodne z prawem. Leśkiewicz mówił nawet o „zamachu na suwerenność i polską konstytucję”. Na jego zarzuty odpowiedział szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec, który odpowiedzialnością za sytuację obarczył prezydenta Karola Nawrockiego i kierownictwo TK.

Problem z finansowaniem Trybunału wynika z tego, że do Ministerstwa Finansów nie trafił projekt jego dochodów i wydatków przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK. Resort nie uwzględnił więc tych pozycji w projekcie budżetu państwa na przyszły rok. Jednocześnie sam Trybunał przekazywał ministerstwu przygotowany plan finansowy, argumentując, że musi wywiązać się z obowiązków wynikających z ustawy o finansach publicznych.

Ile pieniędzy może zabraknąć Trybunałowi?

W tym roku budżet Trybunału Konstytucyjnego wynosi około 67,4 mln zł. Projekt ustawy budżetowej na 2027 r. został z kolei przyjęty pod koniec września. Jak informował resort finansów, dochody i wydatki Trybunału nie zostały w nim ujęte, ponieważ do ministra finansów przekazano informację, która nie została zaakceptowana przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK. To właśnie ten wymóg stał się jednym z kluczowych elementów sporu o przyszłoroczne finansowanie instytucji.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekonuje, że brak przyjęcia projektu przez Zgromadzenie Ogólne nie powinien oznaczać pozbawienia Trybunału środków. W środę 7 października mówił w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że TK jako konstytucyjny organ państwa musi mieć własny budżet pozwalający mu funkcjonować.

Leśkiewicz został również zapytany o sytuację, w której na biurko prezydenta trafiłaby ustawa budżetowa pozbawiona wydatków na Trybunał. Jego odpowiedź była jednoznaczna. Ocenił, że takie rozwiązanie byłoby niezgodne z prawem, ponieważ TK jest organem konstytucyjnym odpowiedzialnym za orzekanie o zgodności przepisów z ustawą zasadniczą.

Zobacz też: Nowości w mObywatel już od 7 października. Na taką aktualizację czekali Polacy

Trybunał próbował przyjąć własny plan finansowy

Za przygotowanie projektu dochodów i wydatków odpowiada dyrektor Kancelarii Trybunału. Następnie dokument powinien trafić do prezesa TK, a jego uchwalenie należy do kompetencji Zgromadzenia Ogólnego sędziów. Dopiero tak przygotowany projekt jest włączany przez ministra finansów do projektu budżetu państwa.

W przypadku budżetu na 2027 r. procedura została jednak przerwana na etapie Zgromadzenia Ogólnego. Prezes TK Bogdan Święczkowski informował, że próbował dwukrotnie doprowadzić do posiedzenia tego gremium. Do spotkań wyznaczonych na 24 czerwca i 14 lipca ostatecznie nie doszło w sposób pozwalający na przyjęcie uchwały.

Święczkowski wskazywał na problemy z uzyskaniem wymaganego kworum. Według jego relacji podczas jednego z posiedzeń doszło do zakłócenia obrad, a drugie nie mogło się odbyć z powodu opuszczenia Zgromadzenia Ogólnego przez sędziego Dariusza Szostka i sędzię Magdalenę Bentkowską. 

Mimo braku uchwały Trybunał przekazał Ministerstwu Finansów własny plan. Dokument przygotowany przez dyrektora Kancelarii TK trafił do resortu 30 lipca. 2 września Święczkowski przesłał go ponownie, tym razem wraz z autopoprawką. Prezes TK tłumaczył, że robi to z uwagi na konieczność wykonania obowiązków wynikających z ustawy o finansach publicznych.

Plan zakładał wydatki w wysokości 78 mln 50 tys. zł.

Rząd odpowiada na zarzuty rzecznika prezydenta

Do sprawy odniósł się Jan Grabiec, szef Kancelarii Premiera. Jego stanowisko jest całkowicie odmienne od argumentacji przedstawionej przez Rafała Leśkiewicza. Grabiec twierdzi, że obecny problem z finansowaniem TK jest konsekwencją działań prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego.

"Na złodzieju czapka gore". Pan prezydent Nawrocki i jego kancelaria odpowiadają za ten kryzys wokół Trybunału. Jest współodpowiedzialny za to, że prezes Trybunału nie zwołał legalnie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK i że nie skierował, zgodnie z prawem, projektu budżetu do Ministerstwa Finansów - powiedział Grabiec w rozmowie z Faktem.

Według szefa KPRM obecny kryzys rozpoczął się od kwestionowania przez prezydenta legalności wyboru części sędziów TK przez Sejm. Grabiec uważa, że prezes Trybunału przejął tę linię i konsekwentnie odmawia uznania części sędziów wybranych przez parlament.

W ocenie Grabca to właśnie problemy ze składem Zgromadzenia Ogólnego doprowadziły do sytuacji, w której nie przyjęto projektu budżetu Trybunału. Szef Kancelarii Premiera twierdzi, że prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm, a prezes TK powinien zwołać Zgromadzenie Ogólne zgodnie z prawem.

Czterech sędziów nie może orzekać

Jednym z elementów całej sprawy jest także spór dotyczący obsady Trybunału Konstytucyjnego. Czterech z sześciu sędziów wybranych przez Sejm w marcu nie zostało dopuszczonych do orzekania. Prezydent nie zaprosił ich do złożenia ślubowania, choć podczas uroczystości w Sejmie złożyli je, używając formuły „wobec prezydenta”.

Ich status nie został uznany między innymi przez prezesa TK. W sprawie pozostaje także Maciej Berek, którego Sejm niedawno wybrał na sędziego Trybunału. Prezydent nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej jego ślubowania.

To właśnie skład Trybunału ma znaczenie dla sporu o budżet. Zgromadzenie Ogólne sędziów musi bowiem uchwalić projekt dochodów i wydatków TK. Jeżeli nie ma możliwości przeprowadzenia prawidłowego posiedzenia i przyjęcia uchwały, pojawia się problem z przekazaniem dokumentu, który następnie powinien zostać uwzględniony w budżecie państwa.

W efekcie kwestia przyszłorocznego finansowania Trybunału stała się częścią szerszego konfliktu dotyczącego jego funkcjonowania. Rzecznik prezydenta przekonuje, że niezależnie od sporów wokół składu TK instytucja musi otrzymać pieniądze na działanie. Rząd odpowiada natomiast, że obecna sytuacja jest skutkiem nierozwiązanych problemów prawnych i organizacyjnych w samym Trybunale.

TK bez pieniędzy na 2027 rok? Rzecznik prezydenta reaguje, rząd odpowiada
Bogdan Święczkowski, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Zobacz też: Jest reakcja na pismo Bogdana Święczkowskiego ws. budżetu TK. Czarzasty: “Nie nadam biegu”

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Marta Piechnik
O autorze
Marta Piechnik
Redaktor BiznesINFO
Wydawczyni portalu Goniec.pl, specjalizująca się w tematyce politycznej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej sceny politycznej, życia publicznego oraz bieżących wydarzeń społecznych. Obszary specjalizacji: polityka, życie publiczne, wydarzenia społeczne, komunikacja, public relations, media.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej ze specjalnością marketing polityczny. Z grupą Iberion związana od 2019 roku, m.in. jako redaktorka i szefowa portali. Do redakcji Gońca dołączyła w kwietniu 2026 r. Pracowała także w agencji komunikacji 360°, gdzie jako senior PR specialist odpowiadała za realizację działań z zakresu public i media relations oraz IM. Łączy warsztat dziennikarski z praktycznym spojrzeniem na komunikację i media. 
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Tankowanie
Nowe ceny maksymalne na stacjach benzynowych. Tyle zapłacimy za paliwo 7 października
Emerytura groszowa, ZUS, emerytury, renty, pieniądze, świadczenia
Emerytura tylko raz do roku? Nowa propozycja ZUS dla niektórych emerytów i rencistów
Pieniądze, komunikat, rząd, waloryzacja, waloryzacja emerytur
Waloryzacja emerytur wyższa niż zakładano? Nowa propozycja rządu
Włodzimierz Czarzasty
Jest reakcja na pismo Bogdana Święczkowskiego ws. budżetu TK. Czarzasty: "Nie nadam biegu"
ceny paliwa
Nowe ceny na stacjach benzynowych od 3 października. Tyle zapłacimy na paliwo
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: