Caritas ujawnił właśnie, ku zaskoczeniu wszystkich, że jedynie 12 ministrów spośród 21 przekazało pieniądze z kontrowersyjnych premii na poczet organizacji charytatywnej. Chodzi o premie, które jeszcze za rządów Beaty Szydło zostały przyznane ministrom w jej gabinecie. Sprawę na początku 2018 roku ujawnił Krzysztof Brejza, a ta wywołała niemałe zamieszanie na polskiej scenie politycznej.Spotkała się oczywiście z odpowiedzią władz Prawa i Sprawiedliwości. Lider partii, Jarosław Kaczyński, w kwietniu 2018 roku mówił, że pieniądze przyznane politykom władzy w ramach nagród, zostaną przekazane na konto Caritasu. Ówczesna rzecznika PiS, Beata Mazurek, wskazywała wówczas, iż "będą wyciągane konsekwencje wobec tych, którzy tego nie zrobią", jak przypomina Onet.pl.