Nie miną echa kampanii społecznych ostrzegających przed różnymi rodzajami oszustw typu na policjanta, na wnuczka, na prokuratora itp. W mediach również na bieżąco pojawiają się materiały o kolejnych oszukanych osobach i ostrzeżenia dotyczące metod stosowanych przez przestępców. Mimo to oszustom wciąż udaje się nabierać swoje ofiary, które tracą później oszczędności życia. To spotkało 52-letniego mieszkańca Gliwic, który stracił prawie 100 tys. zł. Na początek, po telefonie, wystawił przed swoje drzwi blisko 30 tys. zł. Jak to się stało? O tym poniżej.
Wyłudzacze danych internetowych ponownie zaatakowali. Tym razem na celowniku znaleźli się wszyscy pacjenci - narzędziem oszustów stały się bowiem e-recepty.
Jak informuje benchmark.pl, klientka ING Banku Śląskiego wygrała sprawę dotyczącą phishingu i odzyskała skradzione pieniądze.
Policja zatrzymała 14-latkę i jej 52-letniego wujka, którzy są podejrzani o oszustwo seniorów z Puław. O sprawie poinformowała kom. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej policji.
Przestępcy nie mają wakacji. Oszuści tym razem jako potencjalne ofiary upatrzyli sobie klientów PKO BP. Uważaj na niebezpieczne smsy (treść poniżej). Nieuwaga może doprowadzić do utraty oszczędności zgromadzonych na koncie.
Nie ma tygodnia bez informacji, że oszuści znowu wyłudzili od kogoś pieniądze przez internet. Tym razem ofiara uwierzyła w zapewnienia szybkiego zarobku na kryptowalutach i straciła 330 tys. złotych.
Machlojki finansowe zakrojone na szeroką saklę miały trwać osiem lat. Jak informuje lubuska Policja, przez cały ten czas dokonano niemal 1600 przypadków złamania prawa i przywłaszczono nawet 750 tys. zł.
Kolejne granice ludzkiej podłości zostały przekroczone. Oszuści nie cofną się nawet przed wykorzystaniem lęku o bliskich, aby wzbogacić się na cudzej krzywdzie. Boleśnie przekonały się o tym m.in. dwie seniorki z Bytomia.
Powołując się na informacje przekazane przez “Gazetę Wyborczą”, serwis Gazeta.pl informuje o oszustwie, do którego doszło w okolicach Rzeszowa. Pewien przedsiębiorca otrzymał 3,2 mln zł dotacji na zakup maszyn. Okazało się, że nigdy ich nie kupił.
Powołując się na informacje przekazane przez ekspertów z CERT Orange Polska, Gazeta.pl informuje o oszustwie na “dodatek mieszkaniowy”.
ZUS ostrzega przed fałszywymi wiadomościami rozsyłanymi przez oszustów w celu wyłudzenia danych.
Policja aresztowała dwóch mężczyzn, którzy oszukiwali skup owoców na dostarczanych przez nich truskawkach. Poprzez trik ze zbiornikiem wody w trzynastu przypadkach uzyskali ćwierć miliona złotych - za czternastym ujęli ich stróże prawa.
Cudowne środki na żylaki, bóle stawów, problemy ze słuchem czy nietrzymanie moczu – takie reklamy pojawiają się w kolorowych gazetkach. UOKiK ostrzega, że wiele z nich to oszustwa. Wszczęto postępowanie wyjaśniające.
Ostrzeżenia przed oszustami dzwoniącymi do Polaków i wyłudzającymi pieniądze, pomimo bycia już integralną częścią rzeczywistości, nie powinny być ignorowane. 49-letnia kobieta spod Nidzicy padła bowiem ofiarą oszustów - straciła 20 tysięcy złotych.
W maju jastrzębscy policjanci zatrzymali 50-latka, który przez trzy lata podszywał się pod adwokata i oszukiwał firmy oraz osoby prywatne. W tym czasie mężczyzna odpłatnie prowadził sprawy karne, cywilne, gospodarcze, materialne, majątkowe oraz wobec osób nieletnich.
Rośnie liczba przypadków oszustw, w których nieuczciwi ludzie podszywają się pod Związek Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Ich celem jest wyłudzenie danych, które mogą później posłużyć do okradzenia nas.
W Sądzie Okręgowym w Kaliszu jutro rozpocznie się proces dewelopera Sebastiana O. Chodzi o sprawę niedokończonej budowy domów na Osiedlu Dębowym. Przedsiębiorca inwestycji nie dokończył, a rodziny, które wpłaciły pieniądze, znalazły się w dramatycznej sytuacji – przekazała PAP adwokat Karolina Skrzypczyńska, która reprezentuje poszkodowanych. Wielu spośród nich cała sprawa kosztowała nie tylko pieniądze, ale i zdrowie.
KMP w Siedlcach informuje, że w jednej z miejscowych firm doszło do nietypowego oszustwa. Przestępcy podali się za szefa spółki i polecili pracownicy opłacenie fałszywej faktury. W ten sposób firma straciła ponad 12 tys. zł.
Holmes - założycielka startupu Theranos - została skazana w listopadzie 2022 r. na 11 lat oraz 3 miesiące więzienia. Oszukała inwestorów, podając fałszywe informacje dotyczące rzekomo opracowanej technologii diagnostycznej.
Przez ostatnie kilka lat klienci jednego z banków byli oszukiwani przez pracownicę. 34-letnia kobieta namawiała klientów do inwestycji i brania kredytów, a wykradzione dzięki temu pieniądze przelewała sobie na konto.
Serwis agronews.pl informuje, że policjanci zatrzymali 40-letnią mieszkankę powiatu tomaszowskiego, która oferując pomoc przy wypełnianiu wniosków o uzyskanie dotacji unijnych, oszukała kilkadziesiąt osób, powodując straty o łącznej wartości ponad 300 tys. zł.
Poczta Polska ostrzega: tym razem oszuści podszywają się pod narodowego operatora pocztowego, oferując „możliwość zakupu” niedoręczonych palet z przesyłkami, które rzekomo zalegają w magazynach. Fałszywa informacja jest przekazywana w mediach społecznościowych, głównie poprzez Facebook.
Dolnośląska policja donosi o wzmożonej aktywności cyberprzestępców. Za cel ponownie obrali sobie sprzedawców z internetowych platform sprzedażowych, takich jak OLX czy Vinted.
33-latka z Mławy najpierw oferowała mieszkanie w atrakcyjnej lokalizacji, potem pobierała kaucję i czynsz, a następnie zrywała kontakt z niedoszłymi najemcami. W ciągu dwóch miesięcy kobieta oszukała w ten sposób trzy osoby, ale poszkodowanych może być więcej. Grozi jej do ośmiu lat więzienia.
19-latek z Brzeszcz chciał pomóc obcokrajowcowi w wymianie waluty. Został jednak oszukany, ponieważ otrzymał banknoty, które zostały wycofane z obiegu.
Ministerstwo Finansów ostrzega przed oszustami wyłudzającymi dane.
56-letnia mieszkanka Białegostoku straciła blisko 140 tys. zł, ponieważ myślała, że oszuści inwestują jej pieniądze w kryptowaluty. Za poradą rzekomego analityka finansowego kobieta dokonywała kolejnych przelewów, dała się namówić również na kredyty w dwóch bankach. Po pewnym czasie postanowiła wypłacić środki, ale na to było już za późno – kontakt z konsultantami się urwał.
Bar działał we Włoszech przez lata i miał sporo klientów. Przez lata unikał opodatkowania, choć znajdował się blisko Agencji Podatkowej, czyli urzędu skarbowego, informuje bankier.pl.