Biedronka przekazała ważny komunikat dla klientów korzystających z programu lojalnościowego Moja Biedronka. Zmiana obowiązuje od poniedziałku, 12 października 2026 roku, i może wpłynąć na dostęp do niektórych funkcji wykorzystywanych podczas codziennych zakupów. Osoby, które nie dostosują się do nowych wymagań, mogą napotkać problemy z korzystaniem z aplikacji sieci. Warto sprawdzić, czy konieczne jest podjęcie dodatkowych działań.
Przed wyjściem na zakupy spożywcze warto sprawdzić aktualne promocje. Biedronka przygotowała bowiem atrakcyjne obniżki cen, które z pewnością docenią osoby szukające oszczędności podczas codziennych zakupów. Na klientów czekają niższe ceny na popularne produkty spożywcze. Niektóre oferty wymagają posiadania karty lub aplikacji Moja Biedronka, a w przypadku części produktów trzeba kupić określoną liczbę sztuk, aby skorzystać z obniżonej ceny.
Regularne zakupy z kartą lojalnościową mogą oznaczać nie tylko niższą cenę pojedynczego produktu. Sieci handlowe coraz częściej uzależniają od niej dostęp do dodatkowych rabatów, limitowanych ofert i specjalnych mechanizmów promocyjnych. Tym razem szczególną uwagę na datę powinni zwrócić klienci Biedronki, ponieważ część trwających obecnie akcji zakończy się już za kilka dni. W niektórych przypadkach właściwe skorzystanie z oferty pozwala otrzymać dodatkowy produkt bez dopłaty.
Biedronka przygotowała nietypową ofertę dla klientów. W sklepach pojawiły się produkty za zaledwie 99 groszy, a także promocje, w których przy zakupie kilku sztuk kolejne można otrzymać gratis. Na klientów czekają również specjalne obniżki w ramach „Festiwalu nabiału”.
8 września przyniesie ważne zmiany dla milionów klientów Biedronki. Największa sieć handlowa w Polsce wydała komunikat dotyczący użytkowników programu lojalnościowego Moja Biedronka. Konsumenci, którzy korzystają z aplikacji do sprawdzania promocji i dostępności produktów, wyświetlania wirtualnej karty czy aktywowania rabatów, powinni zwrócić uwagę na informacje pojawiające się w zakładce powiadomień.
Wojna cenowa na polskim rynku detalicznym wchodzi w kolejną fazę, a największy dyskont w kraju szykuje niespodziankę przed końcem wakacji. Najnowsza akcja promocyjna ma przyciągnąć do sklepów sieci Biedronka prawdziwe tłumy konsumentów. Detalista zmienia jednak zasady gry i wprowadza ograniczenia. “2+2 gratis” na artykule szkolne to jedynie przedsmak tego, co można upolować w wyprzedaży.
Karta Moja Biedronka chroni portfele 17 milionów Polaków przed drożyzną, oferując atrakcyjne rabaty i spersonalizowane zniżki. Gdy jednak karta ulegnie zgubieniu, nasza cyfrowa tożsamość zakupowa staje się łatwym łupem dla nieuczciwych znalazców, a oszczędności bezpowrotnie przepadają. W takich przypadkach sieć handlowa przewidziała dwa rozwiązania – zarówno dla osób, które znalazły zagubioną lub uszkodzoną kartę Moja Biedronka, jak i dla jej posiadaczy, którzy ją utracili lub zniszczyli.
Największe sieci handlowe w Polsce regularnie rywalizują ze sobą poprzez jednodniowe promocje. Ich celem jest nie tylko przyciągnięcie klientów do sklepów, ale także zachęcenie ich do korzystania z aplikacji lojalnościowych. Sobotnia oferta w Biedronce pokazuje jednak, że wysokie rabaty nadal skutecznie przyciągają tłumy, a na najpopularniejsze produkty wprowadzane są limity zakupów. Sprawdzamy, co w sobotę 16 maja można otrzymać za darmo.
Wielkanocny szał zakupów wchodzi w decydującą fazę, a największy dyskonter w Polsce stawia wszystko na jedną kartę. Dosłownie. Tylko do soboty, 4 kwietnia, klienci korzystający z programu lojalnościowego mogą liczyć na wyjątkowe przywileje, które w dobie niepewności gospodarczej stają się realnym wsparciem dla domowych finansów. Mechanizm jest prosty, ale czas nieubłagalnie ucieka – po tym terminie flagowa funkcja promocyjna zostanie wyłączona.Konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa również na zakupy spożywcze PolakówOgromne promocje przed Wielkanocą w BiedronceTa funkcja karty Moja Biedronka zostanie wyłączona
Dla milionów klientów karta Moja Biedronka to rutynowy element codziennych zakupów, o którym myśli się dopiero przy kasie. Teraz jednak okazuje się, że w określonych sytuacjach dotychczasowe rozwiązania przestają działać. Brak reakcji może oznaczać utratę przywilejów, do których wielu zdążyło się przyzwyczaić. Sprawa dotyczy nie tylko fizycznej karty, ale także powiązanych z nią danych i sposobu korzystania z programu. Co dokładnie się zmienia i kogo może to zaskoczyć najmocniej?Program lojalnościowy pod lupą. Klienci zaczynają zadawać pytaniaKarta, aplikacja i dane. Nie wszystko działa tak, jak się wydajeKarta Moja Biedronka do wyrobienia od nowa. Klienci nie mają wyboru
Biedronka zapowiada modyfikację swojego największego programu dla klientów. Od wskazanej daty w aplikacji pojawi się funkcja, która może odmienić sposób korzystania z zakupów i rozliczeń. Zmiany mają objąć miliony użytkowników, którzy już dziś zastanawiają się nad ich skalą. Co dokładnie kryje się za tą aktualizacją? Sieć podkreśla, że przygotowywana nowość ma usprawnić codzienne zakupy i wprowadzić zupełnie nowy model obsługi klienta. To jednak dopiero początek, bo zapowiadane modyfikacje mają sięgać znacznie głębiej niż dotychczasowe aktualizacje.
Walka o portfel klienta na rynku dyskontów trwa. Biedronka, jeden z liderów rynku, ponownie sięga po najcięższą broń, czyli jednodniowe promocje. Posiadacze karty Moja Biedronka mogą liczyć na wyjątkowe okazje, można zrobić zapasy uwielbianych produktów.