Takich kryształów z PRL poszukują kolekcjonerzy. Lepiej sprawdź szafki i strych, są warte majątek
Moda na przedmioty z czasów PRL-u powraca w wielkim stylu, a zakurzone naczynia wyciągane z dna babcinych kredensów przestają być traktowane jak relikty przeszłości. Zamiast lądować na śmietniku, stają się przedmiotem pożądania kolekcjonerów i inwestorów, którzy za unikatowe egzemplarze szklanej sztuki użytkowej są w stanie zapłacić zawrotne sumy. Koniecznie sprawdź, czy masz w swoich zbiorach te kryształy z PRL-u. Mogą być warte krocie.
- Przedmioty z PRL-u powracają do łask
- Skarby z PRL-u ukryte w zakamarkach piwnic i strychów
- Te kryształy z PRL-u są warte krocie. Są łakomym kąskiem dla kolekcjonerów
Przedmioty z PRL-u powracają do łask
Trend na retro design nie jest jedynie chwilowym kaprysem dekoratorów wnętrz, lecz głębokim procesem rewaloryzacji polskiego wzornictwa przemysłowego. Przez lata kojarzone z szarzyzną i brakiem alternatyw, przedmioty z okresu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej nabierają dziś szlachetności w oczach młodszego pokolenia. To fascynujące zjawisko społeczne sprawia, że meble na wysoki połysk, geometryczne tkaniny czy specyficzna ceramika zyskują drugie życie w nowoczesnych apartamentach.
Inwestorzy coraz częściej dostrzegają w tym nurcie okazję do lokowania kapitału, ponieważ podaż dobrze zachowanych przedmiotów z tamtych lat jest ograniczona, a popyt na autentyczność stale rośnie. Wiele osób z pewnością zastanawia się, dlaczego tak chętnie wracamy do form, które jeszcze dwie dekady temu budziły wyłącznie ironiczny uśmiech? Odpowiedzią jest jakość wykonania oraz unikalny charakter projektów.

Skarby z PRL-u ukryte w zakamarkach piwnic i strychów
Wiele osób może nie zdawać sobie sprawy, że w mrocznych zakamarkach piwnicy, na dnie starego kartonu na strychu lub za szklaną witryną w mieszkaniu rodziców mogą znajdować się prawdziwe skarby. To, co dla nas jest jedynie pamiątką rodzinną lub niepotrzebnym "kurzołapem", dla pasjonata historii designu stanowi łakomy kąsek kolekcjonerski. Rynek wtórny przeżywa obecnie prawdziwe oblężenie, a portale aukcyjne wypełniają się ofertami przedmiotów użytku codziennego, które zyskały status kultowych.
Warto zatem poświęcić wolne popołudnie na rzetelny przegląd domowych zasobów, zanim zdecydujemy się na generalne porządki. Często brak świadomości o realnej wartości posiadanych rzeczy sprawia, że przedmioty warte kilka średnich krajowych pensji lądują w kontenerach na odpady gabarytowe. Tymczasem wystarczy odrobina wiedzy i umiejętność rozpoznania sygnatury, by zasilić domowy budżet niespodziewanym zastrzykiem gotówki.
Te kryształy z PRL-u są warte krocie. Są łakomym kąskiem dla kolekcjonerów
Symbolem luksusu tamtej epoki, który dziś osiąga rekordowe wyceny, są bez wątpienia kryształy, a w szczególności te pochodzące z Huty Szkła "Irena" w Inowrocławiu. Zakład ten, powołany do życia w 1924 roku przez Franciszka Dzwikowskiego, przeszedł długą drogę od produkcji prostych butelek do wytwarzania wyrafinowanych wyrobów kryształowych, które zachwyciły całą Europę.
Sekret ich niespotykanej wartości tkwi w tradycyjnym procesie produkcji – ręcznym szlifowaniu oraz niezwykle precyzyjnym zdobieniu, wykonywanym przez rzemieślników przekazujących sobie wiedzę z pokolenia na pokolenie. Wykorzystanie krzemionki i ołów (składnik nadający szklanej masie charakterystyczny blask i dźwięczność) sprawia, że naczynia te posiadają głęboki połysk i są wyjątkowo solidne. Obecnie ich ceny na rynku kolekcjonerskim mogą przyprawić o zawrót głowy. Sporą wartość osiągają również kryształy z innych uznanych hut, takich jak: Julia, Ząbkowice czy Hortensja.
Jak wskazuje “Gazeta Pomorska”, za unikatowy, kobaltowy wazon o imponującej wysokości 54 cm, zachowany w idealnym stanie, trzeba zapłacić niemal 10 tys. zł. Z kolei za zestaw prawdziwych kryształów z PRL-u na znanym portalu aukcyjnym OLX trzeba zapłacić 4000 złotych. Ceny innych ofert również są imponujące. Przykładowo, pojedynczy kryształ koszyk został wystawiony za 1500 złotych, a na kobaltową misę trzeba wydać 950 złotych. Warto mieć na uwadze, że na cenę kryształów z PRL-u wpływają czynniki, takie jak: producent, stan zachowania, kompletność zestawu, unikatowy wzór oraz technika wykonania. Im lepiej zachowany przedmiot, tym jego cena będzie wyższa.

