SMS-y od InPostu - na jakie wiadomości powinniśmy być wyczuleni?
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 13 Stycznia 2021

SMS od InPost lepiej sprawdź dwa razy. Do złudzenia przypomina oryginał, a możesz mieć potężne kłopoty

SMS-y od InPostu, oczywiście odpowiednio spreparowane, to ostatnio głośny sposób, w jaki działają oszuści, by wyłudzić pieniądze. Cyberprzestępcy podszywają się pod firmę, chcąc w ten sposób uzyskać dane, które pozwolą im na przejęcie kont bankowych. Na co należy najbardziej uważać?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na jakie SMS-y od InPostu powinieneś uważać
  • Z jakich metod korzystają oszuści
  • Co może ci grozić, jeśli dasz się nabrać

SMS od InPostu może cię sporo kosztować

InPost podczas pandemii koronawirusa notuje wielkie zyski i niewyobrażalnie zwiększyła się jego popularność. Nic dziwnego - zamknięcie sklepów wymusiło na wszystkich zmianę zwyczajów zakupowych. W związku z zamknięciem galerii handlowych wiele przedmiotów można kupić w tej chwili jedynie przez internet, a to przełożyło się na liczbę paczek, które odbieramy każdego dnia.

Ilość przesyłek, które są nam dostarczane, jest tak wielka, że powoli przestajemy zwracać uwagę na wiadomości, które otrzymujemy od InPostu. Oszuści zdecydowali się wykorzystać nasz brak czujności, dzięki czemu mogą nawet w tej chwili zbierać prawdziwe żniwo.

Od początku pandemii, niektórym zdarza się otrzymać SMS od InPostu, który do złudzenia przypomina oryginalne wiadomości wysyłane przez firmę. Zamiast numeru telefonu wyświetla się nazwa "InPost", dzięki czemu trafiają w to samo miejsce, co komunikaty z prawdziwymi wiadomościami, ostrzega portal Niebezpiecznik.

Aplikacja InPost. Pobieraj ją zawsze ze sprawdzonych źródeł

W wiadomościach, których rzekomym nadawcą ma być InPost, można znaleźć link, w który pod żadnym pozorem nie powinniśmy klikać. Oszuści chcą, abyśmy zainstalowali aplikację InPost, by otrzymać specjalny kod odbioru paczki. Po kliknięciu linku przenosimy się do spreparowanej strony, która do złudzenia przypomina Sklep Google Play.

Zapisy zaczną się już w piątek, wszyscy seniorzy powinni pamiętać. Kolejna grupa już po tygodniuZapisy zaczną się już w piątek, wszyscy seniorzy powinni pamiętać. Kolejna grupa już po tygodniuCzytaj dalej

Pobranie aplikacji skutkuje zainfekowaniem telefonu szkodliwym oprogramowaniem. Portal dobreprogramy.pl uczula, że wirus potrafi przechwytywać SMS-y i zdalnie wykonywać polecenia. Dzięki temu cyberprzestępcy mogą uzyskać dostęp także do naszych kont bankowych.

Jak uchronić się przed oszustami? Wydaje się, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wcześniejsze pobranie aplikacji InPostu ze sprawdzonego źródła - przez Sklep Google Play lub AppStore nie przez link, tylko wchodząc w aplikację bezpośrednio z poziomu menu w naszym telefonie.

Oszustwo na InPost

To już nie pierwsza sytuacja, w której ofiarami ataków są klienci InPostu. Wcześniejszym sposobem cyberprzestępców było wysyłanie SMS-ów z informacją, że aby otrzymać zamówioną paczkę, należy dopłacić do zamówienia niewielką kwotę.

W SMS-ie znajdował się także specjalny link, który przenosił użytkownika do strony z elektronicznymi płatnościami, która do złudzenia przypominała oryginalną. Fałszywa strona zapisywała dane logowania do kont bankowych, dzięki czemu oszuści mogli później logować się na nasze konta, mając do dyspozycji pełen wachlarz danych.

InPost szybko jednak wystosował ostrzeżenie do swoich klientów. W tym podkreślono, że nigdy i w żadnym wypadku nie prosi za pośrednictwem SMS klientów o dodatkowe opłaty.

Działania, które opisujemy, są nazywane phishingiem - jedną z najczęściej stosowanych przez cyberprzestępców metod. Polega ona na wyłudzaniu danych: haseł, loginów, czy informacji poufnych za pomocą fałszywych stron, mających przypominać te oryginalne, co do których nie mamy wątpliwości.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News