Rząd „dorzuca” do mieszkania nawet 20% ceny. Można już składać wnioski
Nie masz wkładu własnego, a bank i tak wymaga 20%? W rządowym programie „Mieszkanie bez wkładu własnego” państwo nie daje gotówki do ręki, tylko gwarancję BGK, która może zastąpić brakujący wkład – nawet do 20% wartości wydatków (z limitami). To rozwiązanie wraca jak bumerang, bo dla wielu osób to jedyna droga do kredytu.
Gwarancja zamiast wkładu: jak to działa i ile wynosi „państwowa dopłata”?
Mechanizm jest prosty: BGK gwarantuje spłatę części kredytu odpowiadającej wkładowi własnemu. Dzięki temu kredytobiorca może dostać kredyt hipoteczny bez odkładania gotówki przez lata (albo z mniejszym wkładem, jeśli ma tylko część).
Limity są twarde. Zgodnie z BGK: łączna wartość (gwarantowana część + twój wkład) nie może przekroczyć 200 tys. zł i 20% wydatków, a maksymalna kwota samej gwarancji to 100 tys. zł. Do tego dochodzi jednorazowa prowizja 1% kwoty gwarancji (max 1 tys. zł).
Najważniejsze liczby w punktach:
- do 20% wartości wydatków (gwarancja + wkład),
- max 200 tys. zł (gwarancja + wkład),
- max 100 tys. zł (sama gwarancja),
- prowizja: 1% gwarancji (do 1 tys. zł).

Kto może skorzystać? Nie tylko „młodzi”, ale są warunki
Program jest dla osób, które mają zdolność kredytową, ale nie mają środków na wkład własny. Może dotyczyć singli, małżeństw i rodzin – kluczowe jest to, by spełniać warunki ustawowe i bankowe.
Najczęściej pojawia się pytanie o posiadanie mieszkania: zasadą jest brak prawa własności lokalu/domu w gospodarstwie domowym, ale są wyjątki dla rodzin z co najmniej dwojgiem dzieci (z limitami metrażu posiadanej nieruchomości).
Wyjątki dla rodzin (skrót):
- 2 dzieci: można mieć 1 lokal do 50 m²,
- 3 dzieci: do 75 m²,
- 4 dzieci: do 90 m²,
- 5+ dzieci: bez limitu metrażu.
Na co można przeznaczyć wsparcie i jakie są limity cenowe?
Gwarancja dotyczy tzw. rodzinnego kredytu mieszkaniowego – co do zasady na zakup pierwszego mieszkania/domu albo budowę domu. Kredyt może finansować do 100% ceny zakupu lub kosztów budowy, także z wykończeniem.
Jest jednak haczyk, o którym wielu dowiaduje się za późno: obowiązują limity ceny za 1 m² (oddzielnie dla miast i gmin) – aktualne zestawienia publikuje BGK. Jeśli upatrzone mieszkanie „wyjeżdża” ponad limit, bank nie udzieli kredytu w ramach programu.
Uwaga na ograniczenia: działalność w lokalu i „spłata rodzinna”
BGK wprost wskazuje, że do czasu wygaśnięcia gwarancji kredytowany lokal/dom nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej przez kredytobiorcę. Dla części osób to bariera (np. gabinet w mieszkaniu, biuro w domu).
W programie jest też opcja „spłaty rodzinnej” – przy powiększeniu rodziny państwo może zmniejszyć kapitał kredytu (na rządowej stronie podane są kwoty m.in. 20 tys. zł po urodzeniu drugiego dziecka i 60 tys. zł po trzecim lub kolejnym). Ale uwaga: przy niektórych działaniach (np. wynajmie lub sprzedaży w określonym czasie) mogą pojawić się zasady zwrotu części wsparcia.
Źródło: BGK, BiznesInfo