Rekordowa emerytura z ZUS. Tyle otrzymuje jeden emeryt, ta kwota to nie żart
Wielu Polaków z niepokojem spogląda na swoje prognozowane świadczenia, zastanawiając się, czy zgromadzone oszczędności pozwolą na godne życie po zakończeniu kariery zawodowej. Choć statystyki często malują pesymistyczny obraz, w polskim systemie emerytalnym zdarzają się przypadki rekordowo wysokich przelewów z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Najwyższa emerytura w Polsce trafia do mężczyzny, który przepracował aż 67 lat. Kwota przyprawia o zawrót głowy.
- Co wpływa na wysokość emerytury?
- Coraz więcej Polaków otrzymuje groszowe świadczenia emerytalne
- Tyle wynosi najwyższa emerytura w Polsce. Kwota zwala z nóg
Co wpływa na wysokość emerytury?
Obecny system emerytalny w Polsce opiera się na zasadzie zdefiniowanej składki, co oznacza, że wysokość świadczenia jest bezpośrednio powiązana z sumą kapitału zgromadzonego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Powszechny wiek emerytalny wynosi obecnie 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn, jednak osiągnięcie tych granic to jedynie prawo, a nie obowiązek zakończenia pracy.
Warto mieć na uwadze, że na wysokość przyszłego świadczenia emerytalnego wpływa wiele różnych czynników. Na ostateczny przelew z ZUS wpływa przede wszystkim zwaloryzowany kapitał początkowy oraz suma składek odprowadzonych po 1999 roku. Całość zebranych środków dzieli się przez średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach, które jest corocznie publikowane przez Główny Urząd Statystyczny.
Im później zdecydujemy się na złożenie wniosku, tym mniejszy jest dzielnik, a zgromadzony kapitał większy. Każdy dodatkowy rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego może znacząco podnieść nasze świadczenie.

Coraz więcej Polaków otrzymuje groszowe świadczenia emerytalne
Mimo korzyści płynących z długiej pracy, system zmaga się z narastającym problemem tzw. emerytur groszowych, czyli kwot niższych niż ustawowe minimum (po waloryzacji w marcu 2025 roku minimalna emerytura wynosi 1878,91 zł brutto). Zjawisko to narasta w alarmującym tempie – jeszcze w 2011 roku takich świadczeń wypłacano zaledwie 23,9 tysiąca, podczas gdy do 2024 roku ich liczba skoczyła do poziomu 433,1 tysiąca.
Oznacza to, że niemal 10 proc. emerytur wypłacanych w nowym systemie nie osiąga progu minimalnego. Przyczyną jest fakt, że do otrzymania świadczenia wystarczy przepracowanie zaledwie jednego dnia. Bez wykazania odpowiedniego stażu pracy – 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn – państwo nie dopłaca seniorowi do kwoty minimalnej.
Wielu seniorów może liczyć na comiesięczne przelewy w wysokości zaledwie kilkunastu czy kilkudziesięciu złotych, co w dobie rosnących kosztów życia stanowi poważne wyzwanie. Zdarzają się również przypadki, w których świadczenie wynosi dosłownie kilka groszy.
Tyle wynosi najwyższa emerytura w Polsce. Kwota zwala z nóg
Kontrast między najniższymi a najwyższymi wypłatami w Polsce pokazuje, jak ogromne rozbieżności generuje algorytm ZUS. Na jednym biegunie znajduje się seniorka otrzymująca symboliczne 2 grosze – taką kwotę pobiera kobieta, która w swoim życiu udokumentowała zaledwie jeden dzień pracy, oraz mężczyzna z miesięcznym stażem.
Na drugim końcu skali zasiada absolutny rekordzista kraju, mieszkaniec Śląska, który w grudniu 2025 roku otrzymał przelew na kwotę 51,4 tys. zł brutto. To świadczenie, wypłacane przez oddział w Zabrzu, jest efektem nieprawdopodobnej wręcz dyscypliny zawodowej. Mężczyzna przepracował ponad 67 lat.
Co ciekawe, senior ten przeszedł na emeryturę dopiero w wieku 86 lat i, jak podaje ZUS, przez całą swoją karierę ani razu nie przebywał na zwolnieniu lekarskim. Jego zgromadzony kapitał w połączeniu z bardzo krótkim statystycznym okresem dalszego trwania życia w momencie przejścia na spoczynek, zaowocowało emeryturą przekraczającą kilkunastokrotnie przeciętne wynagrodzenie w Polsce.