Nowe emerytury według Lewicy. Co oprócz minimalnej emerytury powinno zostać zmienione?
Biznes Info
Autor Wiktoria Pękalak - 11 Stycznia 2021

Koniec z groszowymi emeryturami? Projekt zakłada 1600 zł podstawy i 122 zł waloryzacji

Nowe emerytury to pomysł Lewicy, która chce raz na zawsze zakończyć problem głodowych świadczeń. Minimalna emerytura miałaby wynosić 1600 zł netto, a coroczna waloryzacja wynosiłaby minimum 122 zł.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki pomysł na nowe emerytury ma Lewica,
  • Co według Lewicy powinno zostać poprawione w dotychczasowych zasadach przyznawania świadczeń,
  • Kto skorzystałby na proponowanych przez Lewicę zmianach.

Nowe emerytury według Lewicy

Politycy Lewicy chcą całkowicie zmienić sposób wypłacania emerytur i już szykują zmiany. Fakt dowiedział się, że Lewica zamierza złożyć poprawkę, dzięki której skorzystają wszyscy emeryci.

W tej chwili rząd chce, by minimalna emerytura wzrosła od 1 marca do 1065 zł na rękę, a kwota minimalnych podwyżek świadczeń wynosiła minimum 40 zł.

Trzeba w końcu podnieść najniższe emerytury – powiedział w rozmowie z Faktem Adrian Zandberg. – Proponujemy gwarantowaną minimalną emeryturę w wysokości 1600 złotych. – zapowiedział.

Emerytura minimalna

Portal dowiedział się, jak w praktyce ma wyglądać wprowadzenie minimalnej emerytury, którą proponuje Lewica. Świadczenie w wysokości 1600 zł mają otrzymywać wszyscy seniorzy, nawet ci, którzy otrzymują w tej chwili najniższe emerytury.

Z informacji portalu wynika, że takich osób jest ponad 300 tys., a z każdym rokiem jest ich coraz więcej, ze względu na podwyższenie wieku emerytalnego.

Oprócz tego Lewica planuje zmiany w waloryzacji świadczeń. – Chcemy, by podwyżka wyniosła 150 zł brutto – powiedziała w rozmowie z Faktem Magdalena Biejat, która planuje zgłosić taką poprawkę do rządowego projektu ustawy.

Zmiana oznaczałaby, że emerytura wynosiłaby 1722 zł miesięcznie na rękę po rewaloryzacji.

Głodowe emerytury

W tej chwili zagwarantowaną najniższą emeryturę mają jedynie osoby, które wypracowały tzw. staż ubezpieczeniowy. W tej chwili to 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn przypomina Fakt. Najniższe świadczenie wypłacane przez ZUS wynosi jedynie 2 grosze i otrzymuje je kobieta, która w całym swoim życiu odprowadziła składki za jeden dzień pracy. Po poprawkach wnoszonych przez Lewicę, zniesiony zostałby wymóg stażu, dzięki czemu świadczenie kobiety także wzrosłoby do 1600 zł, podaje Fakt.

Dziś najbardziej pokrzywdzone są kobiety. Kiedy zostają same, często zagląda im w oczy głód. Nikt nie powinien spędzać ostatnich lat życia w biedzie i upokorzeniu. Dlatego proponujemy gwarantowaną minimalną emeryturę – zauważa Zandberg.

Skąd fundusze na proponowane zmiany? Lewica twierdzi, że wie, gdzie szukać pieniędzy. Szczegóły mają zostać przedstawione na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które ma odbyć się już 20 stycznia.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News