Nowa Zelandia obniża pensje najwyższym urzędnikom państwowym
Flickr/Kristina D.C. Hoeppner
Autor Maria Glinka - 15 Kwietnia 2020

Rząd jednego z państw dobrowolnie obniżył swoje wynagrodzenia. W ramach solidarności z obywatelami

Nowa Zelandia podjęła decyzję o redukcji pensji premier i jej współpracowników, co przyniesie oszczędności szacowane na ok. 800 tys. dolarów. Jednak zmniejszenie wynagrodzeń najwyższych urzędników państwowych jest podyktowane głównie chęcią zsolidaryzowania się z osobami, które straciły środki do życia.

Nowa Zelandia chce wesprzeć na duchu obywateli

Nowa Zelandia, tak jak wiele innych państw, stara się na bieżąco uaktualniać strategię walki z koronawirusem. Najnowszą decyzją jest obniżenie wynagrodzenia rządu o 20 proc. Taki zabieg ma przyczynić się do likwidacji luki płacowej między poszczególnymi grupami obywateli, którzy pracują na różnych stanowiskach – podaje forbes.pl.

„Gdyby kiedykolwiek był odpowiedni czas (…) na taki krok to jest właśnie teraz” – przyznała premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern.

Władza zapowiada, że redukcja wynagrodzenia obejmie okres najbliższych sześciu miesięcy i będzie dotyczyła premier, 25 ministrów oraz 34 szefów publicznych. W ten sposób rządzący chcą okazać „solidarność z pracownikami na pierwszej linii frontu oraz tymi, którzy stracili środki do życia” - tłumaczyła szefowa rządu.

Wzrost oszczędności

Roczne zarobki premier Nowej Zelandii to prawie 460 tys. dolarów. Po zadeklarowanej obniżce będzie mogła liczyć na 414 tys. dolarów w skali roku.

Zmniejszenie pensji zarówno premier, jak i ministrów przyniesie oszczędności w wysokości ok. 800 tys. dolarów. W przypadku redukcji wynagrodzenia 34 szefów departamentów uda się odłożyć ok. 1,6 mln dolarów.

TVN ostrzega przed środkiem antywirusowym. Jego użycie może być gorsze niż zakażenieTVN ostrzega przed środkiem antywirusowym. Jego użycie może być gorsze niż zakażenieCzytaj dalej

„Te cięcia same w sobie nie zmienią ogólnej sytuacji budżetowej kraju” – przyznała premier. Tym, czym przede wszystkim kierują się najwyżsi przedstawiciele władzy to chęć zjednoczenia się z obywatelami i podkreślenia, że „każda osoba i organizacja” musi działać w celu skutecznego wyeliminowania koronawirusa.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Watykan zajął nowe stanowisko w sprawie Świąt Wielkanocnych. Wierni mogą być zadziwieni
2. Jarosław Gowin do dymisji. Wiemy, kto go zastąpi, jest zaskoczenie

Gospodarka będzie w złym stanie

Z szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że Nowa Zelandia będzie poza Wenezuelą drugim krajem nieeuropejskim, który odnotuje największy spadek gospodarczy. Eksperci szacują, że gospodarka tego kraju skurczy się w tym roku o 7,2 proc.

Najnowsze informacje podane przez Światową Organizację Zdrowia wskazują, że liczba osób zainfekowanych w Nowej Zelandii wzrosła do 1386. Ofiar śmiertelnych w tym kraju jest zaledwie 9. Część ekspertów uważa, że częściowe zahamowanie rozwoju koronawirusa w tym kraju ma związek z odpowiedzialną postawą obywateli, którzy przestrzegają sztywnych reguł nałożonych przez rząd. Pierwsze pozytywne rezultaty zaobserwowano około 8 kwietnia – zaledwie dwa tygodnie po wprowadzeniu ograniczeń.

Ograniczenia z powodu pandemii nawet do 2022? Naukowcy nie mają wątpliwościOgraniczenia z powodu pandemii nawet do 2022? Naukowcy nie mają wątpliwościCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pilna konferencja premiera. Morawiecki powiedział prawdę o stanie polskiej gospodarki
  2. Dezynfekcja maseczki. Wiele osób zapomina o tych istotnych kwestiach
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Drugi raz ogłaszają stan wyjątkowy. Koronawirus powrócił, druga fala, przykra wiadomość z zagranicy

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News