Miodu coraz mniej
p0.pikist.com
Autor Maria Glinka - 9 Sierpnia 2020

Produkt uwielbiany przez Polaków może zniknąć ze sklepowych półek. Cała branża mówi o katastrofie

Tegoroczne zbiory miodu na Mazurach są najsłabsze od lat. Katastrofalne skutki dla branży pszczelarskiej przyniosły mroźne noce. W związku z coraz trudniejszym dostępem do miodu, ceny tego uwielbianego przez Polaków produktu znacznie wzrosły.

Miodu w tym roku jak na lekarstwo

Miodu jest w tym roku wyjątkowo mało. Na słabą kondycję całej branży pszczelarskiej zwracał uwagę prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy Józef Zysk w rozmowie z PAP. Przedstawiciel wyjawił, że miodu lipowego i gryczanego jest w 2020 r. tak niewiele, że pojawiają się problemy z odpowiednim zaopatrzeniem sklepu pszczelarskiego w Olsztynie, jak podaje Puls Biznesu.

Na wakacje za granicą lepiej weź maseczki. W tych krajach zapłacisz nawet grubo ponad 4 tys. zł grzywnyNa wakacje za granicą lepiej weź maseczki. W tych krajach zapłacisz nawet grubo ponad 4 tys. zł grzywnyCzytaj dalej

Wyliczenia zaprezentowane przez prezesa wskazują na katastrofalną sytuację w branży. W najlepszym wypadku pszczelarzom udało się w tym roku zebrać między 1 a 2 kg miodu lipowego, co stanowi zaledwie "10-20 proc. tego, co w poprzednich latach", wyjawił Zysk. Wśród głównych przyczyn niedoborów miodu wskazał na zimne noce, w trakcie których lipa nie nektarowała, co sprawiło, że pszczoły nie miały dostępu do nektaru.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Już niedługo, wielkie kontrole w domach Polaków. Udział będzie obowiązkowy
2. Juror "X Factor" miał wypadek. Gwiazdor przeszedł operację

Miodu jest tak mało, że pszczelarze rozważają likwidację pasiek

Równie mało jak lipowego jest w tym roku miodu rzepakowego i mieszanego. "Miodu w ulach nie ma, a pszczele rodziny cierpią głód. Świadczy o tym to, że jest wiele czerwcu, ale nie wylęgają się z niego młode pszczółki. To jest tragedia", skomentował prezes WZP.

Nowa opłata już w drodze. Kierowcy będą wściekli, rachunki w góręNowa opłata już w drodze. Kierowcy będą wściekli, rachunki w góręCzytaj dalej

Bardzo słaby rok zbiorów miodu i trudna sytuacja finansowa w związku z pandemią spowodowały, że coraz więcej pszczelarzy rozważa zamknięcie pasiek. "Proszę, by się zastanowili i tego nie robili", zaapelował Zysk. Dotkliwe skutki niewielkich zapasów miodu można odczuć w cenie. Na wiosnę w Olsztynie za 0,9-litrowy słoik miodu trzeba było zapłacić 30 zł. Obecnie jego cena to ok. 34 zł, ale prezes przewiduje, że podwyżka będzie jeszcze bardziej dotkliwa, "ale co z tego, skoro niektórych miodów nie będzie za żadną cenę", podsumował.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pierwsze objawy udaru mózgu. Gdy się pojawią liczy się każda sekunda
  2. Wysłała rodzicom zdjęcie z wakacji. Nie zauważyła jednej rzeczy, ale wstyd
  3. Podjęto decyzję, jakiej obawiali się Polacy. Loty za granicę zostaną wstrzymane
  4. Do Polaków trafiają tajemnicze paczki z Chin. Eksperci: Ich zawartość trzeba natychmiast spalić
  5. Nawet 2080 zł dodatku do emerytury. Wyjaśniamy co trzeba zrobić, aby dostać dodatkowy zastrzyk gotówki
  6. Gwiazdor "Klanu" wiosną spędził ponad 3 miesiące w szpitalu. Teraz ostrzega seniorów przed 1 rzeczą, wielu niestety nie posłucha
Drakońska kara od UOKiK dla Biedronki. 115 mln zł za wprowadzanie klientów w błądDrakońska kara od UOKiK dla Biedronki. 115 mln zł za wprowadzanie klientów w błądCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News