Ma 60 lat, pracowała przez 20. Taką emeryturę wypłaci jej ZUS
Osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza automatycznie, że ZUS wypłaci pełną emeryturę minimalną. W przypadku kobiet znaczenie ma również odpowiednio długi staż ubezpieczeniowy. Osoba, która ma 60 lat i zgromadziła wymagany okres pracy, może liczyć na gwarantowane świadczenie. Od marca 2026 roku jego wysokość wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie. Po potrąceniu składki zdrowotnej oraz podatku daje to około 1800 zł na rękę.
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy ktoś nie spełni wymogu dotyczącego stażu. Wtedy państwo nie musi podnosić wyliczonej przez ZUS kwoty do poziomu ustawowego minimum. Wysokość takiego świadczenia zależy przede wszystkim od pieniędzy rzeczywiście zapisanych na koncie ubezpieczonego.
Kobieta musi mieć odpowiedni staż
Kobieta może przejść na emeryturę powszechną po ukończeniu 60. roku życia. Samo osiągnięcie tego wieku nie wystarcza jednak do uzyskania gwarancji najniższego świadczenia. Potrzebne jest jeszcze co najmniej 20 lat stażu ubezpieczeniowego.
To właśnie ten drugi warunek decyduje o tym, czy ZUS wyrówna świadczenie do ustawowego minimum.
Jeżeli z przeprowadzonego wyliczenia wychodzi mniejsza suma, przy spełnieniu wymogów państwo dopłaci brakującą kwotę. W efekcie wypłata zostanie podniesiona do poziomu obowiązującej emerytury minimalnej.
Ile wynosi najniższa emerytura w 2026 roku?
Po waloryzacji przeprowadzonej 1 marca 2026 roku minimalna emerytura została ustalona na poziomie 1978,49 zł brutto. W przypadku kobiety, która ma 60 lat oraz wymagane 20 lat stażu, właśnie tyle wynosi gwarantowany poziom świadczenia.
Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to kwota, którą otrzyma każda osoba przechodząca na emeryturę w wieku 60 lat. Jeżeli zgromadzony staż okaże się niewystarczający, ZUS wypłaci świadczenie obliczone na podstawie zapisanych składek. Taka kwota może być znacząco niższa od ustawowego minimum.
Nie tylko lata pracy decydują o wysokości emerytury
Na wysokość przyszłego świadczenia wpływa kilka elementów. ZUS bierze pod uwagę między innymi długość okresów składkowych, wartość zwaloryzowanych składek zgromadzonych na koncie i subkoncie oraz przewidywany okres dalszego życia wynikający z tablic publikowanych przez GUS. Znaczenie ma także moment zakończenia aktywności zawodowej.
Wpływ na sytuację finansową po zakończeniu pracy mogą mieć również środki zgromadzone w OFE lub na subkoncie, a także dodatkowe oszczędności w PPK, IKE czy IKZE. System przewiduje ponadto regularne waloryzowanie zarówno emerytur, jak i zgromadzonych składek.
Inaczej wygląda sytuacja mężczyzn. Ich powszechny wiek emerytalny wynosi 65 lat, dlatego samo ukończenie 60 lat nie daje im prawa do emerytury z tego tytułu. Także wymagany staż potrzebny do gwarancji świadczenia minimalnego jest dla nich wyższy i wynosi 25 lat.
