biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Listonosz zapuka do drzwi i zapłaci więcej niż zwykle. Emeryci czekali na to tygodniami
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 08.04.2026 06:00

Listonosz zapuka do drzwi i zapłaci więcej niż zwykle. Emeryci czekali na to tygodniami

Listonosz zapuka do drzwi i zapłaci więcej niż zwykle. Emeryci czekali na to tygodniami
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Początek roku to tradycyjnie czas, w którym miliony polskich seniorów z niepokojem i nadzieją spoglądają na komunikaty płynące z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz resortu pracy. Rok 2026 przyniesie w portfelach emerytów zauważalne zmiany, będące wynikiem mechanizmu waloryzacji, który bezpośrednio wpłynie nie tylko na comiesięczne świadczenia, ale także na wysokość wyczekiwanych dodatków.

  • Kwietniowa trzynastka w 2026 roku
  • Kwietniowe trzynastki bez progów i barier dochodowych dla seniorów
  • Kiedy ZUS wypłaci 14. emeryturę w 2026?

Kwietniowa trzynastka w 2026 roku

Fundamentem finansowego spokoju seniorów w nadchodzących miesiącach jest budżet państwa na rok 2026, w którym na wypłatę trzynastych i czternastych emerytur zarezerwowano gigantyczną kwotę około 31,8 mld złotych.

To zabezpieczenie daje pewność, że dodatkowe gratyfikacje, które na stałe wpisały się w kalendarz wypłat od 2019 roku (w przypadku trzynastki) oraz 2021 roku (w przypadku czternastki), trafią do uprawnionych bez zakłóceń. Najważniejszy etap tegorocznych zmian jest już jednak za nami – marcowa waloryzacja rent i emerytur (ustawowy mechanizm dostosowania wartości świadczeń do inflacji i wzrostu płac) trwale podniosła bazę wszystkich wypłat.

Listonosz zapuka do drzwi i zapłaci więcej niż zwykle. Emeryci czekali na to tygodniami
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Ostateczny wskaźnik waloryzacji w marcu 2026 roku wyniósł 105,3 proc., co oznacza, że każde świadczenie wzrosło o 5,3 proc. Proces ten objął nie tylko emerytury, ale również renty z tytułu niezdolności do pracy czy renty rodzinne. Przyjęcie takiego wskaźnika było wynikiem analizy średniorocznej inflacji oraz przeciętnego wzrostu wynagrodzeń w gospodarce narodowej.

Warto dodać, że w debacie publicznej wciąż przewija się temat tzw. drugiej waloryzacji, która miałaby odbywać się we wrześniu w przypadku utrzymywania się wysokiej dynamiki wzrostu cen. Na ten moment jednak pomysł ten nie wyszedł poza ramy projektu ustawy, więc seniorzy muszą opierać swoje plany na obecnych, już zwaloryzowanych stawkach.

Kwietniowe trzynastki bez progów i barier dochodowych dla seniorów

Pierwszym z dodatkowych świadczeń, które trafia do seniorów po wielkiej marcowej podwyżce, jest trzynasta emerytura. Jej wypłata przypada na kwiecień i, co niezwykle istotne, przysługuje ona każdemu emerytowi oraz renciście w tej samej kwocie brutto, niezależnie od wysokości regularnego świadczenia.

Kwota trzynastki jest ściśle powiązana z poziomem najniższej emerytury obowiązującej po marcu. Dzięki waloryzacji o 5,3 proc., emerytura minimalna wzrosła z 1878,92 zł brutto do poziomu 1978,50 zł brutto. To właśnie tyle wynosi tegoroczna trzynastka dla każdego uprawnionego.

Listonosz zapuka do drzwi i zapłaci więcej niż zwykle. Emeryci czekali na to tygodniami
Fot. interstid/Canva

Należy jednak pamiętać, że kwota, którą senior faktycznie widzi na swoim koncie, czyli suma netto, jest pomniejszona o obowiązkowe podatki. Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka ZUS na Dolnym Śląsku, wyjaśnia, że od kwot tych odliczana jest składka zdrowotna (9 proc.) oraz zaliczka na podatek dochodowy (12 proc.).

Dodatkowa wypłata jest przez nas opodatkowana i oskładkowana na ogólnych zasadach przyjętych przy świadczeniu emerytalno-rentowym. To oznacza, że od kwot zostanie odliczona składka zdrowotna w wysokości 9 proc. i zaliczka na podatek dochodowy w wysokości 12 proc. – tłumaczy Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka ZUS na Dolnym Śląsku, cytowana przez “Gazetę Wrocławską”.

Dla osób pobierających najniższe świadczenia, podwyżka „na rękę” w ramach trzynastki wynosi w tym roku ponad 83 złote względem roku ubiegłego. Wypłaty te realizowane są z urzędu, co oznacza brak konieczności wypełniania skomplikowanych wniosków. To bezobsługowy zastrzyk gotówki, który dla wielu osób stanowi kluczowe wsparcie w domowym budżecie.

Zobacz też: To urządzenie pożera więcej prądu niż 65 lodówek. Różnica w zużyciu energii jest potężna

Kiedy ZUS wypłaci 14. emeryturę w 2026?

O ile kwietniowa trzynastka jest gwarantowana dla wszystkich, o tyle czternastka – planowana na wrzesień – posiada specyficzny mechanizm ograniczający. Pełna kwota tego świadczenia, odpowiadająca emeryturze minimalnej (1978,50 zł brutto), trafi wyłącznie do osób, których podstawowa emerytura lub renta nie przekracza progu 2900 zł brutto. Powyżej tej granicy stosuje się zasadę „złotówka za złotówkę”.

Oznacza to, że każde przekroczenie limitu o złotówkę skutkuje pomniejszeniem czternastki o taką samą kwotę. To właśnie tutaj kryje się wyzwanie dla rosnącej grupy emerytów: marcowa waloryzacja podniosła ich świadczenia główne, ale próg 2900 zł pozostał niezmieniony.

Statystyki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują niepokojący trend. W 2024 roku czternastkę w pełnej kwocie wypłacono 6,4 mln osób, podczas gdy rok wcześniej było to 6,8 mln. Szacuje się, że w 2026 roku, z powodu braku waloryzacji progu dochodowego, uprawnienia do pełnej czternastki może stracić kolejne kilkaset tysięcy seniorów.

Osoby, których zwaloryzowana emerytura przekroczy poziom 4734,61 zł brutto, nie otrzymają tego świadczenia wcale. Mimo tych ograniczeń, rok 2026 pozostaje rekordowy pod względem łącznych nakładów na wsparcie seniorów, a zwaloryzowane o 5,3 proc. świadczenia stanowią solidną bazę, która chroni siłę nabywczą oszczędności najstarszych obywateli.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: