Firmy mogą spodziewać się kontroli skarbówki
BiznesInfo
Autor Radosław Święcki - 12 Stycznia 2021

Kontrole ruszyły, celem nałożenie ogromnej liczby mandatów. Kary mają zasilić budżet

To raczej nie jest dobra wiadomość dla firm. Nie dość, że muszą zmagać się ze skutkami pandemii, to jak informuje „Puls Biznesu” w każdej chwili muszą liczyć się z kontrolą fiskusa. Owe kontrole muszą przynieść efekty, gdyż kary finansowe mają podreperować nienajlepszy stan państwowego budżetu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Od 11 stycznia skarbówka rozpoczęła kontrolę firm
  • Jaki zdaniem ekspertów jest cel tych kontroli
  • Jak kontrole wyjaśnia Ministerstwo Finansów

Ruszają kontrole w firmach

Powiedzieć, że przedsiębiorstwa mają obecnie zły czas, to nic nie powiedzieć. Wiele z nich musi zmagać się ze skutkami pandemii, inne w ogóle w związku z wprowadzonymi obostrzeniami nie mogą funkcjonować. Jakby problemów było mało, to - część już, a niektóre za chwilę - muszą liczyć się z kontrolą fiskusa.

Szefowie izb administracji skarbowej, jak podaje „Puls Biznesu”, przedstawili specjalne wytyczne podległym im urzędom celno-skarbowym, zgodnie z którymi od 11 do 29 stycznia br. w przedsiębiorstwach mają być przeprowadzone postępowania mandatowe, co oznacza, że kontrole ruszyły od wczoraj. Na taryfę ulgową nie mogą liczyć nawet firmy, które z powodu pandemii musiały zawiesić działalność. Tyle że one mogą spodziewać się one kontroli w pierwszych dwóch tygodniach lutego.

Do akcji kontroli, jak informuje gazeta, fiskus przygotowywał się już od początku grudnia ubiegłego roku. Wówczas to Izby administracji skarbowej organizowały telekonferencje, podczas których zapowiedziały akcję kontroli, a następnie do podległych im jednostek zostały wysłane stosowne pisma i wytyczne dotyczące tej kwestii.

Jaki jest cel kontroli? Jak mówi w rozmowie z gazetą proszący o anonimowość związkowiec ze skarbówki, „chodzi głównie o kontrolowanie rzetelności wydawania przez przedsiębiorców paragonów fiskalnych”.

Zapisy zaczną się już w piątek, wszyscy seniorzy powinni pamiętać. Kolejna grupa już po tygodniuZapisy zaczną się już w piątek, wszyscy seniorzy powinni pamiętać. Kolejna grupa już po tygodniuCzytaj dalej

- Takie akcje nie były niczym dziwnym w wakacje, kiedy sprawdzano punkty gastronomiczne w nadmorskich kurortach oraz w zimie w kurortach narciarskich. Zadziwiające jednak jest ruszenie do firm teraz, w szczycie pandemii, gdy hotelarstwo, gastronomia i stoki narciarskie są pozamykane. To niebezpieczny pomysł na szukanie dodatkowych pieniędzy, bo narażający zdrowie i życie nie tylko przedsiębiorców i ich pracowników, ale także tysięcy kontrolerów – mówi związkowiec.

Zdaniem cytowanych przez „Puls Biznesu” ekspertów celem kontroli jest nałożenie jak największej liczby mandatówdo podreperowania nie najlepszego stanu państwowego budżetu.

- Nie ulega wątpliwości, że chodzi o nałożenie jak największej liczby mandatów karnych na przedsiębiorców, u których zostaną stwierdzone jakieś uchybienia. Kontrolerzy mogą karać mandatami za różne wykroczenia i przestępstwa skarbowe. Zapewne głównym celem akcji jest ewidencja obrotu na kasach fiskalnych. Przy okazji będzie można zarzucić podatnikom inne niedociągnięcia i ukarać ich finansowo. Wysokość mandatów za wykroczenia skarbowe wynosi od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Niby niedużo, ale to szybkie wpływy do budżetu państwa. Państwowa kasa jest w kiepskim stanie i fiskus na siłę szuka pieniędzy – tłumaczy w rozmowie z gazetą Jerzy Martini, doradca podatkowy.

Jakich kar mogą spodziewać się przedsiębiorcy? Z przywołanych przez gazetę danych zamieszczonych na stronie resortu finansów wynika, że wysokość mandatu za wykroczenia skarbowe kształtuje się w przedziale od 280 do nawet 52 tys. zł.

„Puls Biznesu” zwraca uwagę, że rozpoczęcie kontroli zbiegło się z propozycją polityków Prawa i Sprawiedliwości i Solidarnej Polski (sprzeciwia się jej Porozumienie Jarosława Gowina) dotyczącą zniesienia możliwości odmowy przyjęcia mandatu. Obecnie przedsiębiorca może odmówić przyjęcia mandatu od skarbówki i sprawa trafia do sądu.

Po co kontrole? Ministerstwo Finansów komentuje

Jak kontrole tłumaczy Ministerstwo Finansów? W komentarzu dla „Pulsu Biznesu” przedstawiciele resortu twierdzą, że chodzi jedynie o kontrole warsztatów samochodowych, wulkanizacji i wymiany opon, czy należycie spełniają obowiązek ewidencjonowania obrotu przy użyciu kas fiskalnych online. Tyle że jak zauważa gazeta, w dokumencie zawierającym wytyczne dla organów skarbowych nie zawężono kontroli jedynie do warsztatów samochodowych i kas fiskalnych online.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News