Kapitan Wrona
Wikipedia/Ralf Lotys (Sicherlich)
Autor Paulina Musianek - 30 Sierpnia 2019

Kapitan Wrona, pilot który uratował ponad 200 osób, stracił pracę w LOT

Kapitan Wrona, którego awaryjne lądowanie uratowało 231 pasażerów, otrzymał wypowiedzenie z linii lotniczych LOT. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Kapitan Wrona żegna się z LOT

Kapitan Wrona otrzymał wypowiedzenie od swojego pracodawcy PLL LOT 15 lipca tego roku, czyli pierwszego dnia po jego powrocie ze zwolnienia lekarskiego po zabiegu na sercu, jak informuje tvn24.pl. W dodatku spółka nie chce zapłacić pilotowi pełnego wynagrodzenia za trzy miesiące wypowiedzenia, które mu przysługuje ze względu na staż pracy.

Pilot Tadeusz Wrona pracował jako pilot w LOT od 1981 roku. W 2011 roku zasłynął awaryjnym lądowaniem na warszawskim Okęciu. Pilotował wtedy boeinga 767 wracającego z Newark w USA, któremu nie otworzyło się podwozie. Kapitan Wrona wylądował jednak na tyle sprawnie na pasie lotniska, że nikomu z 231 osób przebywających na pokładzie nic się nie stało. Teraz niestety zbliżający się do 65. roku życia pilot musi pożegnać się z pracą.

Dzień po powrocie z długiej przerwy związanej z zabiegiem pan kapitan otrzymał wypowiedzenie. I tyle. Żadnego dziękuję, żadnej innej propozycji. Przecież wciąż jest pilotem, wciąż ma ochotę latać, wciąż może na przykład uczyć latania młodszych kolegów. Chyba udowodnił doskonale, że zna się na tym fachu” - mówi jego pełnomocnik, mecenas Antoni Kania-Sieniawski. “Długo się zastanawiał, czy w ogóle walczyć z byłym pracodawcą. Zachowanie byłego pracodawcy zachęciło go do tego, by podjąć odpowiednie kroki prawne”.

Emerytura w końcu bez podatku? Władza mówi jedno Emerytura w końcu bez podatku? Władza mówi jedno "ale"Czytaj dalej

LOT tłumaczy swoją decyzję

Jakub Panek z biura prasowego spółki wyjaśnia, że decyzja została podjęta na podstawie rozporządzenia, według którego piloci po osiągnięciu wieku emerytalnego mają zakaz uczestniczenia w zarobkowym transporcie lotniczym. Nie mogą więc pilotować dużych rejsowych maszyn. Za to wciąż mogą prowadzić loty szkoleniowe bez pasażerów.

Współpraca z kapitanem Wroną została zakończona zgodnie z obowiązującymi standardami" - mówi Panek tłumacząc jednocześnie, że skoro kapitan Tadeusz Wrona nie może być już pilotem, nie świadczy więc pracy, więc nie przysługuje mu zapłata w pełnym wymiarze.

Nie wykluczamy kontynuacji współpracy z panem Wroną w nadchodzącej przyszłości, na przykład w ramach LOT Flight Academy, czyli nowoczesnym ośrodku szkoleniowym, który powstał pod skrzydłami LOT-u. Tego typu współpraca musiałaby zostać oparta o nową umowę, adekwatną do faktycznie pełnionych czynności szkoleniowych” - dodaje Jakub Panek z PLL LOT.

Nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emerycie, jeśli pracujesz, to ZUS może odebrać Ci emeryturę. Sprawdź obowiązujące zasady
  2. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę
  3. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągnięcie
  4. Nie żyje „najszybsza kobieta na czterech kółkach”. Zginęła, próbując pobić rekord prędkości

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News