Już nie będzie taniego tankowania. Po zmianach na giełdzie absurdalnie wysokie ceny za benzynę i nie tylko
Początek 2026 roku przyniósł istotną zmianę dla posiadaczy pojazdów w Polsce. Choć pierwsze prognozy budziły nadzieję na odczuwalne obniżki i możliwość odciążenia budżetów domowych kierowców, Aktualna dynamika rynkowa wymusza na analitykach i kierowcach przyjęcie nowej perspektywy. W obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej oraz specyficznych regulacji unijnych, Polacy w najbliższym czasie nie będą mogli liczyć na tańsze tankowanie. Ile zapłacą na stacjach benzynowych? Przedstawiamy szczegóły.
- Jak globalne czynniki rynkowe wpływają na ceny paliw w Polsce?
- Wpływ polityki energetycznej UE na długofalowe ceny paliw
- Tyle zapłacimy za tankowanie w nadchodzącym tygodniu
- Jakie strategie mogą stosować kierowcy w obliczu obecnych cen paliw?
Jak globalne czynniki rynkowe wpływają na ceny paliw w Polsce?
Optymistyczne prognozy cen paliw z początku miesiąca niestety stały się nieaktualne, ponieważ baryłka ropy kosztuje obecnie znacznie więcej, niż zakładali analitycy. W rezultacie silnego trendu wzrostowego na rynkach bazowych korekta cen na polskich stacjach wydaje się nieuchronna. Głównym powodem zahamowania spadków w kraju jest wzrost notowań ropy naftowej na giełdach w Londynie oraz Nowym Jorku, co współwystępuje z napięciami geopolitycznymi w regionach wydobywczych oraz wprowadzonymi przez kraje eksportujące ograniczeniami produkcji.
Jednocześnie na globalne trendy na rynku ropy typu Brent oraz ostateczny koszt surowca wpływają wahania kursu dolara amerykańskiego. Sytuacja ta znajduje bezpośrednie przełożenie na rynek krajowy, gdzie osłabienie polskiej waluty podnosi koszty zakupu gotowych paliw na rynkach międzynarodowych przez rodzime rafinerie, które mimo to podejmują próby amortyzacji skoków cenowych. Zgodnie z danymi rynkowymi marże operatorów stacji ulegają zawężeniu, co w konsekwencji prowadzi do stabilizacji cen na wyższym poziomie zamiast oczekiwanych obniżek. Ostatecznie stabilność stawek na stacjach pozostaje bezpośrednio uzależniona od wymienionych zmiennych globalnych.

Wpływ polityki energetycznej UE na długofalowe ceny paliw
Długofalowy kształt rynku paliw w 2026 roku jest determinowany przez politykę energetyczną Unii Europejskiej, w ramach której każdy litr zakupionego paliwa wspiera proces transformacji energetycznej. Istotnym instrumentem tej polityki są nowe opłaty emisyjne oraz rygorystyczne normy dotyczące biokomponentów, co sprawia, że cena końcowa zawiera coraz większy udział podatków i opłat o charakterze ekologicznym. Co więcej, karty paliwowe i programy partnerskie stały się w tych warunkach standardem pozwalającym na optymalizację kosztów.
Z analizy wynika, że powrót do stawek sprzed kilku lat jest w obecnej rzeczywistości gospodarczej niemal niemożliwy, a kierowcy oczekujący dalszych obniżek muszą liczyć się z utrzymaniem obecnych trendów. Choć finansowanie transformacji energetycznej poprzez ceny paliw przyczynia się do poprawy jakości powietrza, stanowi ono jednocześnie realne obciążenie dla budżetów użytkowników pojazdów. Fakt utrzymywania się wyższych cen oleju napędowego względem benzyny ma kluczowe znaczenie dla sektora transportowego, wymuszając na firmach precyzyjne wyliczanie marż za świadczone usługi.
Tyle zapłacimy za tankowanie w nadchodzącym tygodniu
W nadchodzącym tygodniu stycznia 2026 roku analitycy rynkowi przewidują stabilizację cen, choć w przypadku oleju napędowego, który pozostaje droższy od benzyny, zauważalna jest lekka tendencja wzrostowa. Zgodnie z dostępnymi szacunkami przedziały cenowe dla najpopularniejszych paliw będą kształtować się na określonych poziomach w nadchodzących dniach.
Jak informuje portal warszawawpigulce.pl, litr benzyny bezołowiowej 95 ma kosztować od 6,42 do 6,54 zł, natomiast w przypadku oleju napędowego ON prognozowane stawki mieszczą się w zakresie od 6,61 do 6,73 zł za litr. W tym samym okresie cena autogazu LPG powinna oscylować w granicach od 2,92 do 3,01 zł za litr. Z kolei za benzynę bezołowiową 98 trzeba będzie zapłacić od 7,05 zł za litr do 7,19 zł za litr.
Warto zauważyć, że różnice w cenach między poszczególnymi regionami Polski mogą sięgać nawet kilkunastu groszy na litrze, co wynika bezpośrednio z lokalnej konkurencji oraz zróżnicowanych kosztów logistyki. Jednocześnie pozytywnym zaskoczeniem pozostaje stabilność cen autogazu LPG.
Jakie strategie mogą stosować kierowcy w obliczu obecnych cen paliw?
Rosnące koszty surowca oraz niestabilność globalna wymuszają na kierowcach zmianę dotychczasowych strategii tankowania oraz zwiększenie czujności finansowej. W celu obniżenia wydatków warto regularnie monitorować ceny za pomocą aplikacji mobilnych oraz korzystać z kart paliwowych i programów lojalnościowych oferujących realne rabaty.
Dodatkowo oszczędności można generować poprzez stosowanie zasad ekonomicznej jazdy oraz wybór stacji zlokalizowanych przy centrach handlowych lub poza głównymi szlakami autostradowymi. Z danych wynika, że wdrożenie zasad ekonomicznej jazdy pozwala zredukować zużycie paliwa o nawet piętnaście procent.
W 2026 roku świadomość wpływu drożejącej ropy na dynamikę cen staje się niezbędnym elementem planowania każdej podróży, od którego zależy stabilność domowego budżetu. Dla osób pokonujących codziennie długie dystanse najbardziej ekonomicznym wyborem pozostaje autogaz LPG.