Emerytura wzrośnie nawet o kilkaset złotych. Wystarczy jeden wniosek do ZUS
Sytuacja finansowa osób kończących aktywność zawodową w Polsce staje się tematem coraz częstszych debat publicznych, zwłaszcza w obliczu rosnących kosztów życia. Choć system waloryzacji stara się nadążać za inflacją, wielu seniorów szuka legalnych sposobów na zwiększenie comiesięcznego przelewu z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Rozwiązaniem, które pozwala na niemal natychmiastowe zwiększenie kwoty otrzymywanej na rękę, bez konieczności czekania na ustawowe podwyżki, jest złożenie jednego konkretnego dokumentu.
- Portfele polskich emerytów pod presją inflacji
- To wpływa na wysokość emerytury
- Emerytura wyższa nawet o kilkaset złotych
Portfele polskich emerytów pod presją inflacji
Obecny obraz polskiego systemu emerytalnego budzi uzasadniony niepokój ekonomistów, a statystyki płynące z ZUS wskazują na narastające zjawisko tzw. emerytur groszowych. Są to świadczenia, które nie osiągają nawet progu emerytury minimalnej. Trudna sytuacja wielu seniorów wynika nie tylko z niskiego kapitału zgromadzonego przez lata, ale także z systematycznej erozji realnej siły nabywczej pieniądza. Nawet przy regularnych waloryzacjach bazowa kwota świadczenia dla dużej grupy obywateli pozostaje na poziomie, który ledwo pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.
Polski system opiera się na zasadzie zdefiniowanej składki, co oznacza, że obecna sytuacja finansowa emerytów jest zdeterminowana przez ich przeszłą aktywność zawodową. Luki w zatrudnieniu, praca na umowach cywilnoprawnych bez pełnych składek czy okresy bezrobocia w latach 90. negatywnie rzutują na dzisiejsze wypłaty. W obliczu dynamicznie zmieniających się przepisów podatkowych każda metoda pozwalająca na zatrzymanie w portfelu dodatkowych środków staje się niezwykle cenna dla budżetu domowego.
To wpływa na wysokość emerytury
O wysokość przyszłego świadczenia należy dbać już na etapie pracy zawodowej, gdyż mechanizmy ZUS są nieubłagane. Kluczowymi czynnikami wpływającymi na kwotę emerytury są staż ubezpieczeniowy oraz wysokość zarobków, od których odprowadzano składki. Istotnym elementem jest także wiek przejścia na emeryturę – każdy dodatkowy rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego może znacząco podwyższyć wysokość świadczenia. Zgromadzony kapitał jest bowiem dzielony przez statystyczną średnią dalszą długość trwania życia, która maleje wraz z wiekiem.
Współcześni pracownicy mają do dyspozycji dodatkowe instrumenty, takie jak subkonto w ZUS, IKE czy IKZE, które mają stanowić uzupełnienie państwowej emerytury. Choć powszechność wiedzy o tych narzędziach jest przedmiotem dyskusji, eksperci wskazują na potrzebę ciągłej edukacji w tym zakresie. System emerytalny funkcjonuje jak sieć naczyń połączonych, gdzie każda legalna umowa o pracę stanowi fundament przyszłej stabilizacji. Jednak osoby, które już pobierają świadczenia, muszą operować na kwotach przyznanych przez system i szukać doraźnych rozwiązań optymalizacyjnych.
Emerytura wyższa nawet o kilkaset złotych
Możliwość niemal natychmiastowego podwyższenia emerytury bez konieczności dorabiania wynika bezpośrednio z konstrukcji polskiego systemu podatkowego. Obecnie kwota wolna od podatku wynosi 30 tys. zł rocznie. Jeśli dochód seniora przekracza ten próg, ZUS automatycznie pobiera 12 proc. zaliczki na podatek dochodowy od nadwyżki. Wielu seniorów odprowadza ten podatek regularnie, ale okazuje się, że można tego uniknąć.
Złożenie wniosku na druku EPD-21 do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pozwala emerytowi zrezygnować z pomniejszania świadczenia o comiesięczną zaliczkę. Dzięki temu kwota wypłaty rośnie już od następnego miesiąca. Przeciętnie senior zyskuje w ten sposób około 30 zł miesięcznie, co w skali roku daje kwotę blisko 400 zł.
Należy jednak pamiętać, że rezygnacja z pobierania zaliczek oznacza brak zwrotu podatku przy rocznym rozliczeniu PIT. Senior po prostu odbiera należną mu kwotę wolną w mniejszych częściach każdego miesiąca zamiast czekać na jednorazowy zwrot wiosną kolejnego roku.