biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Chrześcijańska marka Marie Zélie bankrutuje. Polska firma tonie w długach
Patryk Solarczyk
Patryk Solarczyk 27.10.2022 20:08

Chrześcijańska marka Marie Zélie bankrutuje. Polska firma tonie w długach

Chrześcijańska marka Marie Zélie bankrutuje. Polska firma tonie w długach
Marie Zélie

Polska marka odzieżowa tworząca ubrania dla chrześcijan ogłosiła upadłość. Wielu klientów nadal czeka na zwrot pieniędzy. Szwalnia firmy, która znajduje się w Bangladeszu, również nie otrzymała zaległego wynagrodzenia za wykonaną pracę.

Początki działalności, wartości firmy

Marka rozpoczęła swoją działalność w 2016 roku.

- Zależy nam na wartościach, które podzielają nie tylko chrześcijanie, czyli wysokiej etyce pracy, dobrych relacjach z podwykonawcami, dbaniu o potrzeby klientek i inwestorów - informował media w wywiadzie założyciel firmy Krzysztof Ziętarski.

Na metkach klasycznych sukienek oraz spódnic, które produkuje marka, nadrukowane jest zdanie „na większą chwałę Bożą”(A.M.D.G, "ad Maiorem Dei Gloriam").

Firma promowała i próbuje wyróżnić się na tle konkurencji, jako firma dla katoliczek, szyjąca ubrania dla kobiet z wartościami chrześcijańskimi.

Na próżno było szukać odsłaniającego dużo ciała wycięcia w jej ubraniach.

Problemy finansowe

Długi Marie Zélie wynoszą w tej chwili około 12 milionów złotych.

W roku otwarcia sklepu, czyli w 2016, mieliśmy sprzedaż na poziomie 160 tys. zł. W 2017 przychód osiągnął pół miliona, rok później 3,5 mln, a w zeszłym było to już ponad 8,5 mln złotych. Plan na 2020 r. to 15 mln zł przychodu, a przy pomyślnych wiatrach, w perspektywie 10-20 lat, może uda osiągnąć się kilkumiliardowe przychody i światowy zasięg" – to słowa i plany Ziętarskiego które padły podczas wywiadu dla portalu innpoland.pl.

W porcie w Gdyni czeka na odbiór 2000 sukienek, które firma zamówiła w bangladeskiej szwalni.

Ich wartość to 18 tys. dolarów. Polska firma wpłaciła zaliczkę w wysokości 30% wartości zamówienia. Firma z Bangladeszu czeka na wpłacenie zaległych 70%.

Pracownik szwalni z siedzibą w Bangladeszu przekazał, że ich firma nie jest wystarczająco bogata, żeby udźwignąć takie straty.

W Internecie widzimy wpisy klientek, które wiele miesięcy temu zamówiły ubrania, wpłaciły pieniądze i nadal nie otrzymały zamówionych rzeczy.

Prezes jest dobrej myśli

Mimo sporych problemów, prezes mówi: „Dla tych z Was, którzy chcą finansowo wesprzeć nasze przetrwanie, przygotowaliśmy propozycję bezpiecznej inwestycji poprzez nową spółkę. To już ostatnia szansa - bezpieczna i atrakcyjna dla inwestorów, która przywróci sprawne funkcjonowanie firmy. To szansa inwestycji w spółkę wolną od problemów finansowych Marie Zélie - wypłacalną, z dobrymi perspektywami na przyszłość.”

- To szansa, która otworzy nowy rozdział w życiu marki, pozwoli szybko naprawić obecną sytuację, zagwarantuje wypłacalność dla pracowników, kontrahentów i Was, naszych Klientek(-ów). Inwestorom zaproponuje tymczasem nowy, wypłacalny model inwestycji, przynoszący regularne zyski. By plan się powiódł, potrzebne jest zabezpieczenie w krótkim czasie kilkuset tys. zł inwestycji – dodaje prezes Marie Zélie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: dług
Wybór Redakcji
ZUS, pracownicy
ZUS zalany wnioskami. Polacy masowo upominają się o pieniądze
Sinsay
Tempo ekspansji polskiej sieci sklepów na świecie bije rekordy. Uwielbiamy robić tam zakupy
Pożeracz energii
To największy "pożeracz" energii w twoim domu. Polacy prawie nigdy nie odłączają go od prądu
zarobki piekarza
Ten zawód wraca do łask. Zarobki piekarzy robią wrażenie
praca, sąd pracy
Tyle dorobiła się na nadgodzinach. Sąd nie miał wątpliwości, ta kwota to nie żart
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: