biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > ZUS zwróci pieniądze po zmarłym. Wystarczy, że spadkobierca złoży jeden prosty wniosek
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 09.01.2026 06:00

ZUS zwróci pieniądze po zmarłym. Wystarczy, że spadkobierca złoży jeden prosty wniosek

ZUS zwróci pieniądze po zmarłym. Wystarczy, że spadkobierca złoży jeden prosty wniosek
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

W polskim systemie emerytalnym ukryty jest kapitał, o który upominamy się zdecydowanie zbyt rzadko, choć prawo do niego nie przedawnia się przez lata. Mowa o miliardach złotych zgromadzonych na subkontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, które po śmierci ubezpieczonego nie stają się własnością państwa, lecz podlegają dziedziczeniu.

  • Dlaczego warto ubiegać się o zwrot środków z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?
  • Miliardy z ZUS czekają na właścicieli
  • Dziesięć minut, które zmienia stan konta spadkobiercy

Dlaczego warto ubiegać się o zwrot środków z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?

Aby zrozumieć, dlaczego w ogóle możemy ubiegać się o zwrot środków z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, musimy cofnąć się do reformy emerytalnej, która wprowadziła podział składki emerytalnej. Subkonto to specjalny rodzaj rachunku prowadzonego w ramach I filaru dla osób, które są członkami Otwartych Funduszy Emerytalnych oraz dla wszystkich osób urodzonych po 1968 roku, nawet jeśli do OFE nigdy nie przystąpiły.

To właśnie tam trafia część naszej składki emerytalnej – dokładnie 7,3 proc. podstawy wymiaru, jeśli nie jesteśmy w OFE, lub 4,38 proc., jeśli zdecydowaliśmy się pozostać w funduszu. W przeciwieństwie do środków zgromadzonych na głównym koncie emerytalnym, które są jedynie zapisem księgowym służącym do wyliczenia przyszłego świadczenia, pieniądze na subkoncie mają charakter prywatny w kontekście ich dziedziczenia.

ZUS zwróci pieniądze po zmarłym. Wystarczy, że spadkobierca złoży jeden prosty wniosek
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wielu ubezpieczonych błędnie zakłada, że w momencie śmierci bliskiej osoby wszystkie wpłacone składki bezpowrotnie przepadają w systemie solidarnościowym. Rzeczywistość jest jednak inna – ustawodawca przewidział, że kapitał zgromadzony na subkoncie oraz w OFE stanowi element masy majątkowej, który można przekazać wskazanym osobom lub spadkobiercom ustawowym.

Co istotne, prawo do tych środków nie wygasa z upływem czasu, co oznacza, że o wypłatę można wystąpić nawet wiele lat po śmierci bliskiego. W dobie rosnących kosztów życia i niepewności rynkowej świadomość istnienia tego mechanizmu staje się kluczowa dla bezpieczeństwa finansowego wielu polskich rodzin.

Miliardy z ZUS czekają na właścicieli

Skala niewypłaconych środków jest wręcz porażająca i pokazuje, jak niska jest wciąż świadomość finansowa Polaków. Z oficjalnych danych wynika, że na subkontach zmarłych osób zalegają miliardy złotych, które mogłyby zasilić portfele obywateli. Statystyki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rzucają światło na konkretne kwoty, o jakie toczy się gra. Średnia wartość sum zgromadzonych na tego typu rachunkach, które podlegają wypłacie, wynosi obecnie około 29 tys. zł.

To kwota, która dla większości gospodarstw domowych stanowi ekwiwalent wielomiesięcznych zarobków lub pozwala na spłatę istotnej części zadłużenia. Warto przy tym pamiętać, że są to wartości uśrednione – w wielu przypadkach, zwłaszcza gdy zmarły pracował przez dekady i odprowadzał wysokie składki, kwoty te mogą sięgać nawet kilkudziesięciu czy stu tysięcy złotych.

ZUS zwróci pieniądze po zmarłym. Wystarczy, że spadkobierca złoży jeden prosty wniosek
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Kto właściwie może liczyć na te pieniądze? Do dziedziczenia uprawnione są przede wszystkim osoby wskazane przez zmarłego jako uposażone. Jeśli ubezpieczony nie dokonał takiego wskazania, środki wchodzą w skład spadku i są dzielone zgodnie z zasadami kodeksu cywilnego. Szczególną grupę stanowią osoby urodzone po 1968 roku, które nie dołączyły do OFE – w ich przypadku proces gromadzenia środków na subkoncie odbywał się automatycznie.

Ważne jest rozróżnienie dwóch sytuacji: jeśli zmarły był członkiem OFE, procedurę zwrotu zaczynamy właśnie od funduszu, który przesyła stosowną informację do ZUS. Jeśli natomiast zmarły nie należał do OFE, ale posiadał subkonto, cały proces odbywa się bezpośrednio w państwowym ubezpieczycielu.

Zobacz też: L4 pod ścisłą kontrolą, ZUS łatwiej przemagluje "chorych". Prezydent Nawrocki podpisał

Dziesięć minut, które zmienia stan konta spadkobiercy

Największym mitem blokującym spadkobierców przed działaniem jest przekonanie o skomplikowanej biurokracji i konieczności toczenia długich batalii z urzędem. Zakład Ubezpieczeń Społecznych regularnie przypomina, że odzyskanie pieniędzy po zmarłych nie wymaga zatrudniania prawników ani żmudnego gromadzenia stosów dokumentów. W rzeczywistości samo wypełnienie wniosku zajmuje około 10 minut.

Kluczowym formularzem jest druk USS, który można złożyć osobiście w placówce, wysłać pocztą lub przesłać elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Do wniosku należy dołączyć skrócony odpis aktu zgonu oraz dokument potwierdzający prawo do dziedziczenia, taki jak prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza.

ZUS zwróci pieniądze po zmarłym. Wystarczy, że spadkobierca złoży jeden prosty wniosek
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Wypłata środków z subkonta ma charakter jednorazowy i jest dokonywana w formie pieniężnej na wskazany rachunek bankowy. ZUS ma zazwyczaj trzy miesiące na rozpatrzenie wniosku i dokonanie przelewu od momentu skompletowania wszystkich dokumentów.

Należy jednak pamiętać o aspekcie podatkowym – wypłata z subkonta podlega zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu w wysokości 19 proc., który jest automatycznie potrącany przez urząd, więc na konto spadkobiercy trafia kwota netto. 

Mimo to, biorąc pod uwagę brak nakładu pracy i wysoką średnią kwotę zwrotu, jest to jedna z najbardziej opłacalnych operacji finansowych, jakie może przeprowadzić rodzina zmarłego ubezpieczonego. Ignorowanie tego prawa to de facto dobrowolne zrzeczenie się oszczędności, które bliska nam osoba wypracowała przez lata swojej aktywności zawodowej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
kierowca
Miliony praw jazdy do wymiany. Tych kierowców czeka wizyta w urzędzie, padła data
Pieniądze 13 emerytura
13. emerytura nie dla wszystkich. Te grupy nie mogą liczyć na świadczenie
Multikino
Dwa znane kina do likwidacji. Zamknięcie już 1 marca, widzom zostało mało czasu
Pracownik w biurze
Pracownicy mogą już składać wnioski. ZUS będzie musiał dać przywileje
Emerytury czerwcowe
Dobre wieści dla emerytów. Tysiące Polaków dostaną w styczniu dodatkowe pieniądze z ZUS
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: