Zaczęło się z samego rana. Ostrzeżenia 2. stopnia dla części Polski
Niedzielny poranek przywitał mieszkańców sporej części kraju ostrzeżeniami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, które mogą znacznie utrudnić weekendowe wyjazdy. Synoptycy nie pozostawiają złudzeń – pogoda drastycznie się zmienia, a najnowsze komunikaty ostrzegają przed niebezpiecznymi warunkami. Większość kraju objęto żółtymi ostrzeżeniami, a w części Polski obowiązują też alerty drugiego stopnia.
- Do Polski powróciła mroźna aura
- Polacy muszą zachować szczególną ostrożność
- Ostrzeżenia drugiego stopnia już obowiązują. IMGW ostrzega
Do Polski powróciła mroźna aura
Tegoroczny styczeń przypomina nam o obliczu zimy, które w ostatnich sezonach wydawało się jedynie mglistym wspomnieniem z dawnych lat. Po okresie stosunkowo łagodnych i przewidywalnych warunków atmosferycznych, rok 2026 serwuje nam scenariusz pełen ekstremów. Polskę spowiły nie tylko gęste połacie białego puchu, ale przede wszystkim siarczyste mrozy, które od wielu dni utrzymują temperatury znacznie poniżej zera.
Taka aura, choć wizualnie malownicza, niesie ze sobą szereg niebezpiecznych zjawisk, z którymi dawno nie musieliśmy się mierzyć na tak szeroką skalę. To już nie są lokalne przymrozki, lecz potężny front, który zdominował krajobraz od Bałtyku aż po Tatry, wymuszając na służbach drogowych oraz zarządcach infrastruktury pracę w trybie najwyższej gotowości.
Prawdziwym wyzwaniem okazują się jednak nie same zaspy śniegu, lecz ekstremalnie trudne warunki na drogach. Mowa o zjawiskach takich jak marznące opady, które w ułamku sekundy zmieniają czarny asfalt w lustrzaną, niemal niewidoczną taflę lodu.
Polacy muszą zachować szczególną ostrożność
W obliczu tak trudnych warunków Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej regularnie aktualizuje swoje komunikaty, ostrzeżenie wydało ostatnio też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Eksperci alarmują: połączenie silnego mrozu z marznącymi opadami to mieszanka wybuchowa. Sytuacja jest o tyle zdradliwa, że deszcz padający przy ujemnej temperaturze przy gruncie nie zawsze jest dostrzegalny zza szyby samochodu.
Cienka warstwa lodu jest niemal niemożliwa do odróżnienia od mokrej nawierzchni, co usypia czujność nawet najbardziej doświadczonych uczestników ruchu. W takich warunkach konieczne jest zachowanie szczególnej ostrożności i zastosowanie podstawowych zasad, takich jak unikanie gwałtownych manewrów, dostosowanie prędkości czy sprawdzanie stanu opon.
Meteorolodzy tłumaczą, że obecna sytuacja wynika z napływu bardzo zimnych mas powietrza z północy, które spotykają się z cieplejszymi frontami niosącymi wilgoć. Efektem tego starcia jest właśnie deszcz, który zamarza natychmiast po kontakcie z zamarzniętą ziemią, tworząc śmiertelnie niebezpieczną pułapkę.
Ostrzeżenia drugiego stopnia już obowiązują. IMGW ostrzega
W związku z niebezpiecznymi zjawiskami atmosferycznymi, IMGW wydało pomarańczowe ostrzeżenia drugiego stopnia, które dotyczą aż siedmiu województw. Alerty obowiązują już od niedzielnego poranka. Szczególnie trudne warunki panują w pasie od południowego zachodu po południowy wschód Polski. Alerty te dotyczą województw: opolskiego, łódzkiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego oraz lubelskiego.
Reszta kraju również nie może liczyć na pełen spokój, ponieważ obowiązują tam żółte ostrzeżenia pierwszego stopnia. Sytuacja jest dynamiczna i niezależnie od planów, priorytetem musi pozostać bezpieczeństwo własne i innych, ponieważ lód na drodze nie uznaje kompromisów. Warto śledzić komunikaty regionalne, gdyż lokalnie sytuacja może ulec pogorszeniu w ciągu zaledwie kilkunastu minut.
