Płaca minimalna obecnie plasuje się na poziomie 2250 złotych, co oznacza przeciętnie 14,7 zł na godzinę pracy. W 2020 roku, wedle planów rządu Prawa i Sprawiedliwości, minimalna stawka ma wynosić 2450 złotych, a minimum na godzinę to 16 złotych. Sprawa jest o tyle istotna, że według danych Głównego Urzędu Statystycznego ponad 1 mln Polaków zarabia właśnie tę kwotę.Stąd też związki zawodowe wzięły się do negocjacji z rządem. Jak podaje portal PulsHR, 10 lipca w środę przedstawiciele władz i związków zawodowych spotkali się w Radzie Dialogu Społecznego, gdzie w ramach zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych dyskutowali na temat budżetu na 2020 rok. Oczywiście najgorętszym i jednym z najważniejszych tematów dla związkowców była sprawa płacy minimalnej właśnie.
Wynagrodzenie minimalne wcale nie jest dolną granicą dla wynagrodzenia zasadniczego. To drugie może być mniejsze od płacy minimalnej i nie jest to sprzeczne z prawem. Jak się okazuje, wystarczy wiedzieć, jak to zrobić, a jest to powiązane ściśle ze składnikami wypłaty.Przypomnijmy bowiem, że płaca składa się z dwóch rodzajów wynagrodzeń - wynagrodzenia obligatoryjnego, czyli zasadniczego, a także wynagrodzenia fakultatywnego, czyli wszelkiego rodzaju dodatków. To drugie jest wytrychem do tego, by pierwsze ustalić na poziomie mniejszym niż wskazuje płaca minimalna.
Wynagrodzenie minimalne to najniższa dopuszczalna płaca, jaką może otrzymywać comiesięcznie pracownik zatrudniony na pełny etat. W kwotę najniższego wynagrodzenia nie wlicza się wynagrodzenia za nadgodziny czy premie uznaniowe czy za wyniki. Wynagrodzenie minimalne ustalane jest corocznie na podstawie ustawy z dnia 1 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Od 01.01.2018 wynagrodzenie minimalne w Polsce wynosiło 2100 zł brutto, w 2019 - 2250 zł brutto. Teraz rząd ma zamiar ponownie podnieść stawkę.