Na ulicach Zakopanego pojawiły się miejsca parkingowe w nowym, pomarańczowym kolorze. Dla jednych to realne ułatwienie w codziennym załatwianiu spraw, dla innych – pułapka, która może skończyć się mandatem. Wraz z początkiem ferii zimowych temat wraca ze zdwojoną siłą, bo turyści często nie wiedzą, że nie każde wolne miejsce parkingowe jest dla wszystkich. W rozmowie z BiznesInfo Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zakopanem wyjaśnia, kto faktycznie może parkować na pomarańczowych kopertach, jakie kary grożą kierowcom nieuprawnionym i dlaczego w praktyce egzekwowanie przepisów wygląda inaczej, niż wielu się spodziewa.Kto ma prawo parkować na pomarańczowej kopercie?Czy grozi mandat i na jakiej podstawie prawnej?Dlaczego nie zawsze interweniuje policja, a kluczową rolę odgrywa straż miejska?
Niedawno pojawiła się informacja sugerująca, że już niedługo zacznie obowiązywać nowy przepis. Zakaz parkowania na chodnikach. Nietrudno się domyślić, że wywołała ona niemałą burzę wśród kierowców. Ministerstwo Infrastruktury odniosło się do tych informacji oraz wyjaśnia zamieszanie.
Z tego artykułu dowiesz się:O ile wzrosną opłaty za parkowanieJak decyzję o podwyżkach tłumaczą włodarze WrocławiaKiedy będą obowiązywać opłaty za parkowanie
Sklepowe parkingi z parkomatami to coraz częstszy widok. O ile pierwsze godziny są bezpłatne, o tyle za kolejne należy słono zapłacić. A wszystko po to, by parkingi przed sklepami służyły faktycznie klientom, a nie osobom, które mają do załatwienia sprawy w okolicy. Jak wygląda sprawa parkowania w najpopularniejszych sieciach handlowych? Okazuje się, że kolejni gracze stawiają na pobieranie opłat od osób, które wcale nie mają zamiaru korzystać z oferty sklepów, a samochodu zostawiają na pobliskim parkingu, bo akurat z niego mają najbliżej do pracy, szkoły czy urzędu.