biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Te banknoty z PRL-u są teraz warte fortunę. Kolekcjonerzy ich poszukują, lepiej sprawdź szuflady
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 24.01.2026 13:19

Te banknoty z PRL-u są teraz warte fortunę. Kolekcjonerzy ich poszukują, lepiej sprawdź szuflady

Te banknoty z PRL-u są teraz warte fortunę. Kolekcjonerzy ich poszukują, lepiej sprawdź szuflady
Fot. Johan111, JANUSZ PIENKOWSKI's Images/Canva

Stare banknoty z czasów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przestały być jedynie zakurzonymi pamiątkami po minionym systemie. Dziś dla wielu Polaków znalezienie zapomnianego portfela w szufladzie dziadków może oznaczać zastrzyk gotówki, który wielokrotnie przebija wartość nominalną dawnych pensji.

  • Skąd bierze się fenomen sentymentu w twardej wycenie rynkowej?
  • Stan zachowania i unikalne błędy jako klucz do finansowego sukcesu
  • Wielka płyta i wielkie pieniądze, czyli ile można zarobić na starej szafie?

Skąd bierze się fenomen sentymentu w twardej wycenie rynkowej?

Wycena przedmiotów z epoki PRL-u rządzi się swoimi specyficznymi prawami, gdzie emocje często idą w parze z chłodną kalkulacją numizmatyczną. Dla pokolenia, które wchodziło w dorosłość w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, te papierowe prostokąty z wizerunkami wielkich Polaków stanowią materialne świadectwo epoki, która bezpowrotnie minęła, budząc wspomnienia o pierwszych zarobionych pieniądzach.

Jednak współczesny rynek kolekcjonerski patrzy na nie przez pryzmat rzadkości występowania, co czyni z nich obiekty pożądania nie tylko pasjonatów historii, ale i inwestorów szukających alternatywnych sposobów lokowania kapitału.

Te banknoty z PRL-u są teraz warte fortunę. Kolekcjonerzy ich poszukują, lepiej sprawdź szuflady
Fot. Johan111, JANUSZ PIENKOWSKI's Images/Canva

Szczególną uwagę przyciągają banknoty, które pozostawały w obiegu bardzo krótko lub pochodziły z limitowanych emisji, co sprawia, że dziś ich podaż na rynku wtórnym jest znikoma. Czy to oznacza, że każda znaleziona „setka” z Ludwikiem Waryńskim jest warta fortunę?

Niestety nie, ale moda na design z czasów socrealizmu sprawiła, że nawet popularne niegdyś nominały zaczynają przyciągać wzrok estetyką wykonania, klasycznym stylem graficznym i precyzją ówczesnych rytowników. Rozwój portali aukcyjnych jedynie podsycił ten trend, ułatwiając dostęp do rzadkich okazów, które przez dekady spoczywały zapomniane w domowych archiwach.

Stan zachowania i unikalne błędy jako klucz do finansowego sukcesu

W świecie numizmatyki obowiązuje żelazna zasada, według której to jakość fizyczna egzemplarza determinuje jego ostateczną cenę, a w przypadku banknotów z PRL-u jest to kwestia kluczowa. Większość pieniędzy z tamtego okresu była poddawana intensywnej eksploatacji w warunkach galopującej inflacji, co sprawiało, że papier szybko niszczał, brudził się i rwał.

Dlatego dziś egzemplarze zachowane w stanie bankowym (idealnym, bez najmniejszego zagięcia czy załamania struktury papieru) osiągają na licytacjach kwoty zawrotne, stanowiąc zaledwie ułamek promila wszystkich zachowanych sztuk. Inwestorzy i kolekcjonerzy polują przede wszystkim na tzw. banknoty próbne, które nigdy nie weszły do masowego obiegu, oraz na serie o bardzo niskich numerach seryjnych, zaczynających się od wielu zer. To właśnie te detale sprawiają, że zwykły z pozoru banknot staje się unikatem na skalę krajową.

Te banknoty z PRL-u są teraz warte fortunę. Kolekcjonerzy ich poszukują, lepiej sprawdź szuflady
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Nie mniejszą furorę robią błędy drukarskie, czyli wszelkiego rodzaju przesunięcia obrazu, brakujące elementy grafiki czy odwrócone znaki wodne. Takie „pomyłki” przy pracy w drukarniach skarbowych są dziś traktowane jako najcenniejsze skarby, ponieważ w teorii nigdy nie powinny opuścić murów wytwórni.

To właśnie te anomalie sprawiają, że dany papierowy bilet płatniczy przestaje być tylko wspomnieniem, a staje się realnym aktywem, którego wartość z każdym rokiem systematycznie rośnie w tempie zawstydzającym tradycyjne lokaty bankowe.

Zobacz też: Rewolucje na polskim rynku pracy. Ekspertka podkreśla, w tym sektorze szukają cudzoziemców

Wielka płyta i wielkie pieniądze, czyli ile można zarobić na starej szafie?

Obecnie na rynku obserwujemy prawdziwy renesans zainteresowania wszystkim, co wiąże się z codziennością minionego systemu, a banknoty są tego najbardziej spektakularnym przykładem. Kwoty, jakie kolekcjonerzy są gotowi zapłacić za wybrane numery serii czy rzadkie warianty podpisów prezesów Narodowego Banku Polskiego, potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych antykwariuszy.

Wiele osób traktuje zakupy rzadkich banknotów jako formę bezpiecznej przystani dla kapitału, zakładając, że podaż tych historycznych przedmiotów jest zamknięta i nigdy nie ulegnie zwiększeniu. Najbardziej poszukiwane są nominały, które wyróżniają się staranną warstwą artystyczną, przedstawiające postacie takie jak Mikołaj Kopernik, Fryderyk Chopin czy Maria Skłodowska-Curie.

Ich estetyczna wartość sprawia, że są chętnie oprawiane i eksponowane jako element wystroju wnętrz w stylu vintage, co dodatkowo napędza popyt ze strony osób niezwiązanych zawodowo z numizmatyką. Warto zatem poświęcić popołudnie na dokładne przejrzenie starych książek, kopert i szkatułek, w których nasi rodzice czy dziadkowie mogli ukryć „zaskórniaki” na czarną godzinę. Może się bowiem okazać, że te kilka papierków, które dla nich straciły wartość w momencie denominacji, dla współczesnego kolekcjonera stanowią brakujący element prestiżowego zbioru, za który zapłaci gotówką o współczesnej, bardzo wysokiej sile nabywczej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Urząd Skarbowy, emeryci
Skarbówka będzie oddawać pieniądze. Ci emeryci załapią się na przelew sięgający 800 zł
schody
Fatalne wieści dla klientów. Znika znana galeria handlowa. Wiadomo, co powstanie na jej miejscu
pompa ciepła
Surowe kary za pompę ciepła. Zapłacisz mandat, jeśli sąsiad poskarży się na policji
seniorzy, zadłużenie
Polscy seniorzy toną w długach. Tyle ma do oddania rekordzista, kwota zwala z nóg
Recykling
Gdzie wyrzucić wypisane długopisy i mazaki? Polacy wciąż nie mają pojęcia, że popełniają błąd
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: