Na to WOŚP wydaje pieniądze z finałów. Zaglądamy w rozliczenia Fundacji Owsiaka
Ruszyła 34. edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, największej akcji charytatywnej w Polsce, organizowanej od ponad 30 lat. Co roku wraz z finałem zbiórki pojawiają się pytania dotyczące transparentności finansowej fundacji. Sprawdzamy, jak w 2026 roku wygląda system finansowania i wydatkowania środków przez Fundację WOŚP.
- WOŚP gra od ponad trzech dekad
- Tajemnica finansów WOŚP
- Rozliczenie finału WOŚP już dostępne
WOŚP gra od ponad trzech dekad
Historia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to w rzeczywistości kronika transformacji polskiej służby zdrowia, pisana nie przez ministerstwa, a przez oddolną inicjatywę społeczną. Gdy w 1993 roku Jerzy Owsiak organizował pierwszy Finał, nikt nie przypuszczał, że jednorazowa akcja zbiórki pieniędzy na kardiologię dziecięcą przerodzi się w instytucję obracającą setkami milionów złotych.
Skala zjawiska jest bezprecedensowa - do początku 2026 roku Fundacja zebrała łącznie blisko 2,5 miliarda złotych, kupując za to ponad 80 tysięcy urządzeń medycznych pracujących w szpitalach w całym kraju. Te liczby robią wrażenie, zwłaszcza gdy zestawimy je z wynikami poszczególnych Finałów. Jeszcze dekadę temu zbiórka na poziomie 50 milionów złotych wydawała się ogromnym sukcesem, tymczasem zakończony w zeszłym roku 33. Finał (2025) przyniósł rekordową kwotę ponad 289 milionów złotych. To pokazuje, że mimo inflacji i zmieniającej się koniunktury gospodarczej, zaufanie społeczne do marki WOŚP pozostaje na niezwykle wysokim poziomie.

Pieniądze zbierane przez Fundację nie są jednak gromadzone dla samego bicia rekordów, lecz celują w precyzyjnie zdiagnozowane luki w systemie opieki zdrowotnej. Każdy Finał ma swój temat przewodni, który determinuje późniejsze wydatki, od onkologii, przez geriatrię, aż po walkę z sepsą czy chorobami płuc po pandemii.
Warto podkreślić, że WOŚP nie zastępuje budżetu państwa, ale działa interwencyjnie tam, gdzie braki sprzętowe są najbardziej dotkliwe. Co istotne, Fundacja prowadzi również całoroczne programy medyczne, takie jak Powszechny Program Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków czy Program Leczenia i Zapobiegania Retinopatii Wcześniaków, co wymaga nie tylko jednorazowych zakupów, ale stałego finansowania i monitorowania efektów. To właśnie ta ciągłość działania i mierzalność efektów (np. przebadanie milionów dzieci) stanowi jeden z najsilniejszych argumentów w dyskusjach o efektywności modelu przyjętego przez Owsiaka.
Tajemnica finansów WOŚP
Jednym z najczęściej powielanych mitów dotyczących finansów WOŚP jest przekonanie, że pieniądze ze zbiórki finansują organizację festiwalu Pol'and'Rock (dawniej Przystanek Woodstock) lub pokrywają wysokie pensje zarządu. Rzeczywistość księgowa jest jednak znacznie bardziej skomplikowana i rygorystyczna. Zgodnie z przyjętą polityką finansową oraz przepisami o zbiórkach publicznych, środki zebrane podczas Finału muszą zostać w całości przeznaczone na cele statutowe, czyli zakup sprzętu medycznego i prowadzenie programów edukacyjnych. Jak zatem Fundacja opłaca biuro, rachunki za prąd czy organizację letniego festiwalu? Kluczem do zrozumienia tego mechanizmu jest słowo "odsetki”.
Zebrane podczas Finału miliony nie są wydawane natychmiast, proces wyboru i zakupu sprzętu trwa miesiącami, a w tym czasie pieniądze leżą na oprocentowanych kontach bankowych. To właśnie zysk z tych lokat oraz celowe darowizny od sponsorów pozwalają na pokrycie kosztów administracyjnych i organizacyjnych.

Model ten sprawia, że WOŚP może pochwalić się jedną z najwyższych efektywności wśród organizacji charytatywnych. Ze sprawozdań finansowych wynika, że aż 92 procent zebranych środków trafia bezpośrednio na pomoc charytatywną, a jedynie około 8 procent stanowią koszty administracyjne, które i tak są bilansowane przez wspomniane przychody finansowe i operacyjne. Co więcej, Fundacja jako Organizacja Pożytku Publicznego jest zobowiązana do składania szczegółowych raportów do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Każda złotówka wrzucona do puszki musi zostać rozliczona, a czas na wydatkowanie środków ze zbiórki wynosi zazwyczaj półtora roku od zakończenia Finału. Dzięki temu darczyńcy mają pewność, że ich wpłaty nie są "zamrażane" w nieskończoność, ale realnie pracują w szpitalach w relatywnie krótkim czasie od zakończenia zbiórki.
Zobacz też: ZUS przyspiesza waloryzację. Ci seniorzy dostaną wyższe przelewy już w lutym
Rozliczenie finału WOŚP już dostępne
Z opublikowanego na stronie internetowej Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy szczegółowego rozliczenia 32. Finału wynika, że środki zebrane w styczniu 2024 roku zostały rozdysponowane zgodnie z deklarowanym celem zbiórki, którym było wsparcie diagnostyki i leczenia chorób płuc. Łączna kwota zgromadzonych funduszy wyniosła 281 879 118,07 zł, co stanowi najwyższy wynik w historii finałów WOŚP. Największą część tej sumy stanowiły wpłaty do puszek kwestarskich, które przyniosły ponad 157 mln zł. Znaczący udział miały również przelewy na konta fundacji oraz wpłaty do e-skarbonek, przekraczające 123,5 mln zł, a także środki pozyskane z aukcji i licytacji, w tym złotych serduszek i kart telefonicznych.
Analiza struktury wydatków pokazuje wyraźną koncentrację fundacji na realizacji celu głównego 32. Finału. Aż 87,83 proc. zebranych środków, czyli ponad 195 mln zł, przeznaczono na zakup sprzętu medycznego dla pulmonologii. Oznacza to, że zdecydowana większość pieniędzy trafiła bezpośrednio na doposażenie placówek ochrony zdrowia w urządzenia niezbędne do diagnozowania i leczenia chorób płuc. Pozostała część funduszy została rozdysponowana pomiędzy inne programy i działania prowadzone przez fundację, które, choć stanowiły mniejszy odsetek budżetu, pozostają stałymi elementami jej działalności.
Wśród nich znalazł się m.in. program powszechnych przesiewowych badań słuchu u noworodków, na który przeznaczono 1,35 proc. zebranej kwoty. Kolejne 1,16 proc. środków wydatkowano na szkolenia medyczne, co wskazuje na uwzględnienie przez fundację nie tylko potrzeb sprzętowych, lecz także podnoszenia kwalifikacji personelu medycznego. Zakup sprzętu rehabilitacyjnego w ramach pomocy indywidualnej pochłonął 0,83 proc. budżetu 32. Finału.
Fundacja przeznaczyła również środki na realizację programów specjalistycznych o węższym zakresie. Na prowadzenie programu leczenia kobiet przy użyciu pomp insulinowych skierowano 0,69 proc. zebranych funduszy. Z kolei 0,22 proc. wydatkowano na zakup sprzętu medycznego dla ośrodków opieki zdrowotnej przeznaczonego do ratowania życia i zdrowia dzieci oraz osób starszych. W rozliczeniu ujęto także koszty wdrożenia i udostępniania systemu RESQL, które stanowiły 0,12 proc. całości, oraz prowadzenia programu nieinwazyjnego wspomagania oddechu u noworodków 0,01 proc. zebranej kwoty.
Osobną kategorię w sprawozdaniu finansowym stanowią dary rzeczowe, których wartość oszacowano na 919 471,77 zł, co odpowiada 0,41 proc. wszystkich pozyskanych środków. Fundacja wskazała również koszty związane z obsługą i organizacją zbiórki. Rozdysponowanie środków ze zbiórki wyniosło 0,97 proc., natomiast koszty organizacyjne całego finału sięgnęły 6,42 proc. zebranej kwoty.