Gigant walczy o zysk, pracę straci 16 tys. osób. O zwolnieniach dowiedzieli się przez pomyłkę
Mimo że sektor technologiczny od dłuższego czasu przechodzi proces restrukturyzacji, najnowsze informacje dotyczące jednego z największych globalnych graczy wywołują szczególne poruszenie. Amerykańska firma zamierza zwolnić 16 tys. pracowników korporacyjnych na całym świecie. Sam zakres cięć kadrowych szokuje, jednak to sposób, w jaki firma komunikowała się z pracownikami o nadchodzącej redukcji etatów, wzbudził dodatkowe kontrowersje.
- Przychody Amazona powodem do zwolnień?
- Błąd w komunikacji. Ujawniono plan amerykańskiego giganta
- AI wyparło pracowników. 16 tys. osób straci pracę. Co obiecuje im Amazon?
Przychody Amazona powodem do zwolnień?
Wielkie korporacje technologiczne przyzwyczaiły nas w ostatnich latach do agresywnego zwiększania zatrudnienia, które było odpowiedzią na gwałtowny wzrost popytu na usługi cyfrowe. Jednak obecna sytuacja rynkowa wymusza na zarządach rewizję tych strategii.
Redukcja etatów o kilkanaście tysięcy osób to potężne uderzenie w strukturę organizacji, która jeszcze niedawno wydawała się niewrażliwa na zawirowania gospodarcze. Eksperci podkreślają, że tak radykalne działania wynikają przede wszystkim z potrzeby poprawy rentowności oraz presji ze strony akcjonariuszy, oczekujących od dużych firm większej dyscypliny finansowej. Obecna sytuacja w Amazonie jest tego przykładem.
Firma oferuje szeroki zakres usług, w tym sprzedaż i dystrybucję produktów online oraz usługi streamingowe. W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku przychody Amazona wzrosły o 11,8 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Co więcej, dyrektor generalny Andy Jassy podkreślił w oświadczeniu, że platforma chmurowa Amazon Web Services "rośnie w tempie, którego nie obserwowaliśmy od 2022 roku". Jednak w październiku 2025 roku ogłoszono plany masowych zwolnień w firmie.
Nie jest to odosobniony przypadek, gdyż podobne ruchy obserwowaliśmy u innych liderów rynku, którzy po okresie pandemicznego boomu teraz gwałtownie "odchudzają” swoje struktury, by dostosować się do postpandemicznej rzeczywistości. To również pokłosie wzrostu znaczenia automatyzacji oraz sztucznej inteligencji i jej wpływu na strukturę zatrudnienia.
Błąd w komunikacji. Ujawniono plan amerykańskiego giganta
Jak przypomina agencja Reutera, w pierwszej turze zwolniono 14 tysięcy pracowników. 28 stycznia Amazon potwierdził kolejną falę zwolnień, obejmującą tym razem 16 tysięcy etatów. Dzięki temu firma zrealizowała zapowiadany wcześniej plan redukcji zatrudnienia, który przewidywał łącznie 30 tysięcy zwolnień ogłoszonych w trzecim kwartale ubiegłego roku. Jednocześnie spółka ogłosiła zamknięcie około 70 sklepów Amazon Fresh i Amazon Go.
Najbardziej uderzającym elementem całej operacji nie jest jednak sama liczba zlikwidowanych stanowisk, lecz kuriozalny błąd komunikacyjny, który doprowadził do ujawnienia planów o enigmatycznym tytule “Project Dawn”. Jak donosi Agencja Reutera, tysiące pracowników dowiedziało się o swoim losie przez pomyłkę, zanim oficjalne pisma trafiły do ich skrzynek odbiorczych. Informacja o kolejnej fali globalnych zwolnień dotarła do nich w e-mailu, który najwyraźniej został wysłany przez pomyłkę.
Szkic wiadomości miał być dołączony do zaproszenia w kalendarzu, które Colleen Aubrey, starsza wiceprezes ds. rozwiązań AI w Amazon Web Services, wysłała do części pracowników firmy. Informowało ono o dużych cięciach etatów w USA, Kanadzie i Kostaryce, będących częścią działań mających na celu "wzmocnienie firmy”. Wyciek informacji o zwolnieniach w tak chaotyczny sposób sugeruje, że procesy wewnętrzne wewnątrz giganta nie nadążają za jego skalą, a działy HR nie były przygotowane na bezpieczne przeprowadzenie tak masowej operacji.

AI wyparło pracowników. 16 tys. osób straci pracę. Co obiecuje im Amazon?
CEO Amazona, Andy Jassy, już w czerwcu zapowiadał, że w nadchodzących latach generatywna sztuczna inteligencja będzie ograniczać zapotrzebowanie na pracowników biurowych. Firma przyznaje, że AI przejmuje część obowiązków dotychczas wykonywanych przez ludzi. Jassy zaznacza przy tym, że zwolnienia nie wynikają ze stanu finansów spółki, która w ostatnim kwartale odnotowała wzrost zysków o niemal 40 proc., do około 21 mld dolarów.
Pracownicy w USA będą mieli 90 dni na znalezienie nowej roli wewnątrz firmy. Amazon zapewnia, że osoby, którym się to nie uda lub które nie zdecydują się na zmianę stanowiska, otrzymają odprawę, wsparcie w poszukiwaniu pracy oraz tymczasowe ubezpieczenie zdrowotne.
Sytuacja ta rzuca cień na starannie budowany wizerunek firmy jako pracodawcy dbającego o najwyższe standardy zarządzania. W świecie, gdzie employer branding, czyli proces budowania pozytywnego wizerunku firmy jako atrakcyjnego miejsca pracy decyduje o pozyskiwaniu największych talentów, taki incydent może mieć długofalowe skutki. Pracownicy, którzy pozostaną w firmie, mogą odczuwać spadek zaufania do kierownictwa, co bezpośrednio przekłada się na efektywność i lojalność.