Finał WOŚP 2026. Na koncie już miliony, suma wciąż rośnie
Styczniowa niedziela w całej Polsce ponownie upływa pod znakiem charakterystycznych czerwonych serduszek. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy po raz kolejny zmobilizowała tysiące ludzi, by wspólnie wesprzeć najmłodszych pacjentów. Choć główne wydarzenia dopiero nabierają tempa, na koncie fundacji już widnieje imponująca suma.
- Trwa 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
- W ten sposób można wspierać fundację WOŚP
- Finał WOŚP 2026. Taką kwotę już zebrano
Trwa 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Punktualnie w niedzielny poranek w całym kraju oraz w wielu miejscach na świecie oficjalnie rozpoczął się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, a zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
To wydarzenie, które na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat na stałe wpisało się w polski krajobraz społeczny, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli solidarności i bezinteresownej pomocy. Fundacja WOŚP, kierowana przez Jerzego Owsiaka, pełni funkcję swoistego katalizatora społecznego dobra, uzupełniając luki tam, gdzie publiczne środki na ochronę zdrowia okazują się niewystarczające.
Funkcja WOŚP w społeczeństwie wykracza jednak daleko poza same zakupy aparatury. To przede wszystkim lekcja obywatelskiego zaangażowania, która łączy pokolenia – od najmłodszych wolontariuszy po seniorów, którzy od lat wspierają akcję swoimi datkami. Emocje towarzyszące finałom są dowodem na to, że mimo codziennych podziałów, Polacy potrafią zjednoczyć się wokół wspólnego, szczytnego celu. Każdy kolejny finał to nie tylko walka o rekordowe sumy, ale przede wszystkim o poprawę jakości życia pacjentów.
W ten sposób można wspierać fundację WOŚP
Fundamentem każdego finału jest niesamowita mobilizacja tysięcy wolontariuszy, którzy mimo często niesprzyjającej, mroźnej aury, wychodzą na ulice miast i wsi z puszkami. To właśnie ta bezpośrednia energia i uśmiech osób kwestujących stanowią o unikalnym charakterze akcji. Jednak współczesna Orkiestra to mechanizm znacznie bardziej rozbudowany niż tylko tradycyjne zbieranie pieniędzy do puszek.
Środki finansowe płyną do fundacji z wielu różnorodnych źródeł, co pozwala na dywersyfikację zbiórki i dotarcie do darczyńców w każdy możliwy sposób. Kluczowym elementem są aukcje internetowe, które z roku na rok stają się coraz popularniejsze i generują ogromne kwoty. Darczyńcy wystawiają na nich przedmioty kolekcjonerskie, dzieła sztuki, pamiątki sportowe, a nawet możliwość spotkania z osobistościami ze świata mediów, biznesu czy polityki.
Oprócz licytacji, fundację wspierają liczni partnerzy komercyjni, którzy przekazują część dochodów ze sprzedaży swoich produktów lub usług bezpośrednio na cele finału. Nie można zapominać o nowoczesnych technologiach - SMS-ach, e-skarbonkach oraz szybkich przelewach online, które umożliwiają wsparcie akcji z każdego miejsca na świecie za pomocą kilku kliknięć.
Finał WOŚP 2026. Taką kwotę już zebrano
Mimo że finałowa niedziela tradycyjnie uznawana jest za kulminacyjny punkt akcji, licznik fundacji nie startował rano od zera. Dzięki temu, że zbiórka w internecie ruszyła już wiele tygodni wcześniej, na koncie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jeszcze przed rozpoczęciem finału znalazła się kwota w wysokości ponad 32 miliony złotych.
Tak wysoka kwota na samym starcie to przede wszystkim zasługa aukcji, które wystartowały już na początku grudnia i według zapowiedzi rzeczniczki fundacji, cytowanej przez “Wprost”, mają potrwać aż do 14 lutego. Wśród najciekawszych licytacji, znalazło się spotkanie z Omeną Mensah oraz Rafałem Brzoską, które osiągnęło cenę przekraczającą 200 tysięcy złotych.
Niewiele mniejszym zainteresowaniem cieszyła się propozycja od premiera Donalda Tuska, który na aukcję przekazał swoje złote buty piłkarskie oraz zaproszenie na spotkanie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Podium najdroższych przedmiotów rano zamykał zestaw od Igi Świątek – rakieta oraz ręcznik używany przez tenisistkę podczas turnieju w Wimbledonie.