BiznesINFO.pl
biznes-info-640x433

Biznesinfo.pl

Dług publiczny wart już ponad bilion złotych

7 Lipca 2019

Autor tekstu:

Przemysław Terlecki

Udostępnij:

Dług publiczny wart jest już ponad bilion złotych. Choć rządzący wskazują, że nie ma problemu, jest się czego bać. Szczególnie w wypadku recesji lub kryzysu.

Dług publiczny w Polsce rośnie w zastraszającym tempie. Jak podał jeszcze w czerwcu Główny Urząd Statystyczny, na koniec I kwartału 2019 roku dług sektora rządowego i samorządowego wyniósł 1 bln 5,26 mld złotych. Oznacza to, że od końca 2018 roku zadłużenie Polski wzrosło o 2,1%.

Co więcej, jak podaje ekonomista prof. Dariusz Filar, były członek Rady Polityki Pieniężnej, w ciągu lar 2016-2018 Polska zadłuzyła się na 110 mld złotych, co oznacza zadłużanie na poziomie 3 mld złotych co miesiąc. Rząd przekonuje, że zadłużanie się w momencie, kiedy dobry wzrost gospodarczy jest w stanie wyrównać dług za pomocą PKB, to nie problem. Co się jednak stanie, kiedy dobra koniunktura się skończy?

Dług publiczny wart już ponad bilion złotych

Relacja długu publicznego do PKB faktycznie wyniosła w 2018 roku 48,9%, co oznacza spadek o 1,7 punktów procentowych względem 2017 roku. W 2019 ma być jeszcze lepiej - prognozy mówią o poziomie jego relacji do PKB wynoszącym 47,9%. Rząd uspokaja, gdyż średnia dla całej UE wynosi poziom tej relacji na pułapie 80%. Poza tym, władza uspokaja, że choć nominalnie 1 bilion to dużo, to w relacji do PKB problem nie jest aż tak wielki.

Można jednak w ten sposób mówić, kiedy w Polsce mamy do czynienia z dobrym wynikiem gospodarczym. Sprawa nie powinna być jednak bagateliowana, gdyż w wypadku recesji albo kryzysu gospodarczego, kiedy wzrost gospodarczy zahamuje, a dług trzeba będzie dalej spłacać, ten urośnie bez oporu ze strony PKB.

Co więcej, jak wskazał już wspomniany prof. Filar, w ciągu ostatnich lat do długu dołożono 110 mld złotych. Oznacza to, że wzrost gospodarczy na poziomie 4% - 5% nie jest wykorzysytwany do tego, by spłacać zobowiązania i zmniejszać dług jeszcze bardziej, a wychodzi na to, że część tego fenomenalnego wyniku jest wynikiem brania pożyczek. Oznacza to więc, że polepszająca się sytuacja w naszym kraju jest choć częściowo na kredyt.

Co więcej, jak wskazał już wspomniany prof. Filar, w ciągu ostatnich lat do długu dołożono 110 mld złotych. Oznacza to, że wzrost gospodarczy na poziomie 4% - 5% nie jest wykorzysytwany do tego, by spłacać zobowiązania i zmniejszać dług jeszcze bardziej, a wychodzi na to, że część tego fenomenalnego wyniku jest wynikiem brania pożyczek. Oznacza to więc, że polepszająca się sytuacja w naszym kraju jest choć częściowo na kredyt.

Podobne artykuły

Rząd zabierze myśliwym pieniądze?

Finanse

Rząd sięga po pieniądze myśliwych. Polski Związek Łowiecki oburzony, w grę wchodzą miliony złotych

Czytaj więcej >
Dodatek solidarnościowy w Sejmie

Finanse

Dodatek solidarnościowy już rozpatrywany w Sejmie. Wiemy, kto będzie mógł się o niego starać

Czytaj więcej >
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. 17.06.2020. n/z Polskie banknoty z dziura po srodku - dziura budzetowa.

Finanse

Balcerowicz ujawnił, ile naprawdę wynosi dziura budżetowa. Porażająca kwota deficytu

Czytaj więcej >
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. 26.08.2018. n/z Portfel z kartami platniczymi i pieniedzmi.

Finanse

Banki rzuciły się na naszą kasę. Ściągną opłaty od kolejnych usług

Czytaj więcej >
Bank ING, karta visa, mastercard.

Finanse

Bank ING radzi jak nie stracić pieniędzy z karty. Sposoby są proste, chociaż często o nich zapominamy

Czytaj więcej >
sklep-pixabay-bettypalm

Finanse

Rz: Rząd będzie chciał przejąć sieć sklepów? Analitycy mówią o Żabce i Tesco

Czytaj więcej >