biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Wcale nie rodzeństwo dziedziczy zawsze po bezdzietnym bracie. Wiele osób może się zdziwić
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 05.02.2026 10:51

Wcale nie rodzeństwo dziedziczy zawsze po bezdzietnym bracie. Wiele osób może się zdziwić

Wcale nie rodzeństwo dziedziczy zawsze po bezdzietnym bracie. Wiele osób może się zdziwić
Fot. nuttapong-punnas-images/Canva

Śmierć bliskiej osoby to zawsze trudny moment, który niesie ze sobą nie tylko emocjonalny ciężar, ale również szereg formalności prawnych. W przypadku osób żyjących samotnie, potocznie zwanych kawalerami lub singlami, kwestia podziału majątku często wydaje się rodzinie oczywista, choć polskie prawo przewiduje tu konkretną hierarchię. Przekonanie, że rodzeństwo automatycznie przejmuje dobra po zmarłym bracie, jest jednym z najczęściej powielanych mitów, który gwałtownie weryfikuje rzeczywistość sali sądowej lub kancelarii notarialnej.

  • Porządek dziedziczenia według Kodeksu cywilnego
  • Kiedy rodzeństwo dochodzi do głosu w sprawach spadkowych
  • Testament jako narzędzie zmiany ustawowego dziedziczenia

Porządek dziedziczenia według Kodeksu cywilnego

Polska procedura spadkowa opiera się na systemie grup, które dochodzą do głosu w ściśle określonej kolejności, jeśli zmarły nie pozostawił po sobie testamentu. W sytuacji, gdy odchodzi mężczyzna, który nie wstąpił w związek małżeński i nie posiadał potomstwa, prawo naturalnie szuka jego wstępnych (przodków w linii prostej).

Zgodnie z zapisami art. 932 Kodeksu cywilnego, w pierwszej kolejności powołani do spadku są rodzice zmarłego. Oznacza to, że dopóki żyje choćby jeden z rodziców, rodzeństwo pozostaje całkowicie poza kręgiem osób uprawnionych do majątku. Rodzice dziedziczą w częściach równych, co w praktyce blokuje jakiekolwiek roszczenia braci czy sióstr na tym etapie postępowania.

Wcale nie rodzeństwo dziedziczy zawsze po bezdzietnym bracie. Wiele osób może się zdziwić
Fot. Khwanchai Phanthong's Images/Canva

Warto przy tym zrozumieć definicję spadkobiercy ustawowego (osoby wskazanej przez prawo do przejęcia majątku w braku testamentu), gdyż to właśnie ona stanowi fundament bezpieczeństwa obrotu prawnego. System ten ma na celu ochronę najbliższych osób, a ustawodawca uznał, że więź między dzieckiem a rodzicami jest pierwotna i silniejsza niż ta łącząca rodzeństwo.

Dopiero w momencie, gdy jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku (chwili śmierci spadkodawcy), otwiera się prawna furtka dla pozostałych członków rodziny. To moment, w którym emocje często biorą górę nad logiką, a nieznajomość przepisów prowadzi do niepotrzebnych konfliktów wewnątrzrodzinnych o przedmioty, do których teoretycznie nikt jeszcze nie ma prawa.

Kiedy rodzeństwo dochodzi do głosu w sprawach spadkowych

Sytuacja komplikuje się lub upraszcza – zależnie od punktu widzenia – gdy rodzice zmarłego brata nie żyją. Jeśli ojciec lub matka nie dożyli otwarcia spadku, udział spadkowy, który by im przypadał, przypada rodzeństwu zmarłego w częściach równych. Jest to kluczowy moment transformacji porządku dziedziczenia.

Jeśli zmarły brat miał dwoje rodzeństwa, a oboje rodzice nie żyją, majątek dzieli się na dwie równe części. Jeżeli żyje tylko jedno z rodziców, dziedziczy ono połowę spadku, a druga połowa trafia do rodzeństwa do podziału. Taka konstrukcja prawna sprawia, że bracia i siostry są traktowani jako spadkobiercy „drugiej fali”, zależni od statusu życia swoich rodziców.

Wcale nie rodzeństwo dziedziczy zawsze po bezdzietnym bracie. Wiele osób może się zdziwić
Fot. KatarzynaBialasiewicz, Getty Images/Canva

Co jednak w sytuacji, gdy któreś z rodzeństwa również zmarło przed bratem kawalerem, ale pozostawiło po sobie dzieci? Wówczas w ich miejsce wchodzą ich zstępni (dzieci, wnuki), czyli siostrzeńcy i bratankowie zmarłego. Prawo dba o to, by majątek pozostał w obrębie szeroko pojętej rodziny, stosując zasadę reprezentacji.

Należy jednak pamiętać o istotnym szczególe: rodzeństwo przyrodnie (mające ze zmarłym tylko jednego wspólnego rodzica) dziedziczy na równi z rodzeństwem rodowitym, co bywa zarzewiem sporów w tzw. rodzinach patchworkowych. Każdy z tych przypadków wymaga uzyskania aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza lub sądowego stwierdzenia nabycia spadku, co jest niezbędne do wykazania praw do nieruchomości czy kont bankowych.

Zobacz też: W tym przypadku testament nic nie da. Dom i tak przejmie państwo

Testament jako narzędzie zmiany ustawowego dziedziczenia

Wszystkie powyższe zasady dziedziczenia ustawowego przestają mieć znaczenie w momencie, gdy zmarły brat pozostawił ważny testament. Dokument ten jest wyrazem woli spadkodawcy i ma bezwzględne pierwszeństwo przed przepisami kodeksowymi. Brat kawaler może w nim zapisać swój majątek komukolwiek: partnerce, przyjacielowi, fundacji, a nawet tylko jednemu wybranemu członkowi rodziny, całkowicie pomijając pozostałych. 

To właśnie testament pozwala na swobodne dysponowanie dorobkiem życia i uniknięcie automatyzmu, który nie zawsze odpowiada faktycznym relacjom panującym w rodzinie. Brak sformalizowanego związku nie oznacza przecież braku osoby bliskiej, której zmarły chciałby zapewnić bezpieczeństwo finansowe.

W tym kontekście pojawia się jednak niezwykle istotna kwestia zachowku (instytucji chroniącej najbliższych pominiętych w testamencie, zapewniającej im część wartości spadku w formie pieniężnej). Tutaj polskie prawo jest dla rodzeństwa bezlitosne. Prawo do zachowku przysługuje jedynie zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom zmarłego. Rodzeństwo zmarłego, niezależnie od tego, jak bliskie relacje ich łączyły, nigdy nie ma prawa do zachowku.

Jeśli zatem brat kawaler zapisze w testamencie mieszkanie sąsiadowi, a jego rodzice już nie żyją, rodzeństwo nie może domagać się żadnej rekompensaty finansowej. Ta prawna dysproporcja często budzi poczucie niesprawiedliwości, jednak jasno pokazuje, że jedynym sposobem na pewne zabezpieczenie interesów rodzeństwa jest świadome sporządzenie testamentu przez bezdzietnego singla.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
ZUS, pracownicy
ZUS zalany wnioskami. Polacy masowo upominają się o pieniądze
Lokator czy właściciel
Prawnik ostrzega. Uważaj, kogo wpuszczasz pod dach, bo możesz stracić mieszkanie
Pożeracz energii
To największy "pożeracz" energii w twoim domu. Polacy prawie nigdy nie odłączają go od prądu
kontrola kominiarska, kominiarz
Pukają do drzwi w całej Polsce. Za obowiązkową kontrolę konieczna opłata
dowód osobisty, podróżowanie
Wymiana dowodu dopiero po spełnieniu tych warunków. Przed tą datą się nie uda
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: