Polska ma 2 nowych milionerów. Kosmiczna wygrana w Lotto
Gra o wielkie miliony w europejskiej loterii ponownie przyniosła emocje polskim graczon. Wskazanie odpowiednich liczb na kuponie potrafi w mgnieniu oka odmienić czyjeś życie, choć ostateczna suma wpłacana na rachunek osobisty bywa nieco niższa od oficjalnie podawanych kwot nagród.
Loterie liczbowe od lat cieszą się nie słabnącą popularnością wśród osób szukających szansy na szybki awans majątkowy. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych formatów w Europie pozostaje Eurojackpot - gra uruchomiona jeszcze w 2012 roku, łącząca miłośników wysokich wygranych z kilkunastu państw europejskich. Tymczasem to rodzime Lotto przyniosło największe emocje wśród polskich graczy.
Zainteresowanie grą Eurojackpot w Polsce nie maleje
Polscy gracze dołączyli do tego międzynarodowego grona we wrześniu 2017 roku za sprawą Totalizatora Sportowego. Zasadnicze reguły pozostają od lat niezwykle proste i przejrzyste.
Uczestnik ma za zadanie poprawnie wskazać 5 z 50 liczb podstawowych oraz dwie z dwunastu liczb dodatkowych, nazywanych euronumerami.
Pojedynczy zakład to koszt 12,50 zł, a szansa na zmianę finansowego statusu powraca dwa razy w tygodniu, bowiem losowania odbywają się tradycyjnie we wtorki i piątki o godzinie 20:15.

Warto zauważyć, że przyciągająca miliony graczy formuła generuje potężne pula nagród, które nieustannie rosną, gdy w danym losowaniu nikt nie trafi głównej wygranej pierwszego stopnia.
Skalę zainteresowania grą potęgują nagły wzrost napięcia oraz wizja wielomilionowych kumulacji.
Losowanie Eurojackpot 6 października - wyniki
W minionym losowaniu z wtorku, 6 października, w Eurojackpot padł następujący zestaw liczb: 7, 12, 19, 28, 50 oraz dodatkowe 1 i 6. W żadnym z krajów biorących udział w loterii nie odnotowano idealnego typowania.
Mimo braku rozbicia głównej puli, najwyższe wygrane wtorkowego wieczoru - nagrody drugiego stopnia (5+1) w wysokości niemal 884 tysięcy euro każda - trafiły do sześciu graczy z Niemiec, dwóch z Danii, jednego z Norwegii oraz dwóch z Czech.
Ponieważ nikt nie zgarnął pełnej kumulacji, pula na kolejne losowanie urosła do astronomicznej kwoty 520 mln zł. Dlaczego jednak finalna kwota w portfelu laureata różni się od tablic opublikowanych na oficjalnych portalach?

W myśl polskiego prawa podatkowego każda wygrana w grach liczbowych przekraczająca próg 2280 zł podlega automatycznemu opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym w wysokości 10 proc.
W praktyce oznacza to, że Totalizator Sportowy sam wylicza, potrąca i odprowadza należną daninę do Urzędu Skarbowego przed fizycznym przekazaniem pieniędzy na konto gracza. Co ciekawe, wtorek 6 października przyniósł gigantyczne emocje również w Lotto.
Zobacz też: Ta grupa dostanie dopłaty do emerytury? Jest ruch Sejmu, w puli miliony złotych
Polska ma nowych milionerów w Lotto
Brak wygranej pierwszego stopnia nie oznacza, że losowanie okazało się pechowe dla mieszkańców naszego kraju. Nagrody trzeciego stopnia (5+0) w Eurojackpot wywalczyło łącznie 16 graczy w całej Europie, z czego aż trzy trafienia przypadły graczom w Polsce, siedem w Niemczech, dwa na Węgrzech i po jednym w Danii, Norwegii, Hiszpanii oraz Włoszech.
Dla każdego ze zwycięzców przewidziano wypłatę w wysokości 107 334,30 euro, co po przeliczeniu daje kwotę 706 849,80 zł.
Po uwzględnieniu obowiązkowego 10-procentowego podatku dochodowego (63 616,50 zł), do portfela każdego z trzech Polaków trafi ostatecznie netto kwota około 636 165 zł.
Dwie osoby rozbiły ogromną kumulację sięgającą 21 mln zł, zgarniając po 10 426 533,80 zł każda. Pula ta rosła nieprzerwanie od 19 września 2026 r., kiedy to ustanowiono historyczny rekord polskiego Lotto wygraną wynoszącą blisko 45 mln zł.
Po sześciu losowaniach bez trafienia "szóstki" passa wreszcie została przełamana, potwierdzając, że jesień 2026 roku obfituje w wielomilionowe wypłaty na polskim rynku gier losowych.