Pilne wezwanie MSZ. Polacy powinni natychmiast opuścić ten kraj. "W ciągu 24 godzin"
Sytuacja międzynarodowa w jednym z kluczowych regionów świata budzi coraz większe obawy, w związku z czym polskie władze wydały stanowczy komunikat dotyczący bezpieczeństwa obywateli przebywających za granicą. MSZ wzywa do natychmiastowego powrotu do Polski i odradza wszelkie podróże do zagrożonego regionu. Wielu wciąż nie zdaje sobie sprawy, jak poważne mogą być konsekwencje zlekceważenia takich ostrzeżeń.
- Niepokojące sygnały z regionu i rosnące napięcie
- Ostrzeżenia, które wielu wciąż bagatelizuje
- MSZ apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu. Są konkretne zalecenia
Niepokojące sygnały z regionu i rosnące napięcie
W ostatnich dniach Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie zwróciło uwagę na region, który od miesięcy pozostaje w centrum napięć politycznych i militarnych. Bliski Wschód od dawna przyciąga szczególne zainteresowanie społeczności międzynarodowej. Niestabilna sytuacja polityczna, konflikty zbrojne i protesty społeczne sprawiają, że przewidywanie bezpieczeństwa w tym rejonie jest trudne. Ostatnie sygnały z tego obszaru coraz bardziej niepokoją również europejskie rządy.
Eksperci zwracają uwagę, że eskalacja konfliktów często przebiega dynamicznie i bez wcześniejszych zapowiedzi. Zdarzenia, które jednego dnia wydają się lokalne, w kolejnym mogą wpłynąć na funkcjonowanie transportu, komunikacji czy pracy placówek dyplomatycznych. Dla obywateli przebywających na miejscu oznacza to realne ryzyko, którego nie da się zignorować.
W tym kontekście kluczowe znaczenie mają oficjalne ostrzeżenia i zalecenia wydawane przez państwowe instytucje. To one stanowią podstawowe źródło informacji dla osób planujących podróże lub już znajdujących się w rejonach objętych podwyższonym ryzykiem.

Ostrzeżenia, które wielu wciąż bagatelizuje
Mimo regularnie publikowanych komunikatów, część Polaków nadal decyduje się na podróże do regionów objętych ostrzeżeniami. Powody bywają różne – od celów zawodowych, przez wizyty rodzinne, aż po turystykę. Problem pojawia się wtedy, gdy sytuacja na miejscu gwałtownie się pogarsza, a możliwości szybkiego wyjazdu stają się ograniczone.
Przestrzeń powietrzna bywa zamykana z dnia na dzień, dostęp do internetu i paliwa może zostać ograniczony, a przemieszczanie się po kraju staje się niebezpieczne. Agencja Reuters, powołując się na własne źródła, informuje, że amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby. W takich warunkach pomoc konsularna również ma swoje granice, o czym rzadko myśli się przed wyjazdem.
Wcześniejsze doświadczenia pokazują, że ignorowanie apeli resortu spraw zagranicznych może prowadzić do dramatycznych sytuacji, w których obywatele muszą radzić sobie na własną rękę. To właśnie te przypadki skłoniły władze do coraz ostrzejszego formułowania komunikatów i przypominania o odpowiedzialności spoczywającej na podróżnych.
MSZ apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu. Są konkretne zalecenia
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie opublikowało pilny komunikat, w którym apeluje do obywateli Polski o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego kraju. Resort wskazał, że sytuacja wewnętrzna w Iranie jest niestabilna, a zagrożenie dla bezpieczeństwa może się szybko pogłębiać.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa. Sytuacja wewnętrzna w Iranie jest niestabilna – przekazano w oficjalnym komunikacie MSZ opublikowanym w serwisie X.
Resort przypomniał również o znaczeniu systemu Odyseusz, który jest podstawowym kanałem kontaktu z obywatelami przebywającymi za granicą w sytuacjach kryzysowych.
Zarejestruj się w systemie Odyseusz – to realnie zwiększa bezpieczeństwo i ułatwia szybkie przekazanie ważnych informacji – zaapelowało MSZ.
Dla osób przebywających na miejscu przygotowano także szczegółowe zalecenia. Obejmują one m.in. unikanie zgromadzeń i protestów, powstrzymanie się od rejestrowania wydarzeń, podporządkowanie się poleceniom służb porządkowych oraz stałe śledzenie komunikatów MSZ i placówek dyplomatycznych.

W tle apelu pozostają dramatyczne wydarzenia związane z antyrządowymi protestami w Iranie, które wybuchły pod koniec grudnia. Według danych amerykańskiej organizacji Human Rights Activists News Agency, liczba ofiar śmiertelnych demonstracji sięgnęła kilku tysięcy, w tym także osób nieletnich. MSZ zwraca również uwagę na problem osób, które mimo ostrzeżeń decydują się na wyjazd. W czerwcu 2025 roku rzecznik resortu Paweł Wroński komentował sprawę polskiego turysty, który musiał uciekać z Iranu na własną rękę.
Od dłuższego czasu apelujemy, aby nikt się do Iranu nie wybierał. Jeśli ktoś tam wyjeżdża, musi znać konsekwencje – mówił Paweł Wroński w rozmowie z TVN24.
Rzecznik podkreślał, że w warunkach konfliktu możliwości działania dyplomatów są ograniczone, a ewakuacja państwowa nie zawsze jest możliwa. Apel Ministerstwa Spraw Zagranicznych to wyraźny sygnał, że sytuacja w regionie osiągnęła poziom wymagający natychmiastowych działań. Zlekceważenie ostrzeżeń może prowadzić do realnego zagrożenia życia i zdrowia, a także do problemów z opuszczeniem kraju objętego konfliktem. W obliczu dynamicznych wydarzeń to właśnie szybka reakcja i dostęp do rzetelnych informacji mogą okazać się kluczowe dla bezpieczeństwa Polaków za granicą.