Mało znany zasiłek z MOPS. Brak kryterium dochodowego, a kwoty sięgają kilku tysięcy złotych
Większość świadczeń z pomocy społecznej kojarzona jest z ostrymi progami dochodowymi, które wykluczają dużą część gospodarstw domowych. Tymczasem w systemie funkcjonuje zasiłek, który może otrzymać każdy, niezależnie od dochodu – pod warunkiem wystąpienia konkretnej potrzeby życiowej. Chodzi o zasiłek celowy, przyznawany przez MOPS.
- Na jakiej podstawie przyznawany jest zasiłek bez kryterium dochodowego?
- Jakie wydatki można nim pokryć i o jakich kwotach mowa?
- Dlaczego decyzja zależy od urzędnika i jak się do niej przygotować?
Czym jest zasiłek celowy i dlaczego nie obowiązuje tu próg dochodowy?
Zasiłek celowy to forma pomocy społecznej przewidziana w ustawie o pomocy społecznej, której celem jest pokrycie konkretnego, udokumentowanego wydatku. Co istotne, w określonych sytuacjach może on zostać przyznany niezależnie od dochodu, gdy wystąpi zdarzenie losowe, nagła potrzeba lub szczególna sytuacja życiowa.
W praktyce oznacza to, że nawet osoby pracujące, emeryci czy rodziny z dochodem przekraczającym standardowe progi mogą ubiegać się o wsparcie. Kluczowe nie są miesięczne wpływy, lecz uzasadnienie potrzeby – np. awaria sprzętu, konieczność zakupu opału, kosztowne leczenie, remont po zalaniu lub pożarze. To właśnie brak automatyzmu i elastyczność odróżniają ten zasiłek od innych świadczeń.

Na co można dostać pieniądze i jakie kwoty wchodzą w grę?
Zasiłek celowy przyznawany jest w sytuacjach, w których gospodarstwo domowe ponosi konkretny, niezbędny wydatek, a jego sfinansowanie z bieżących środków prowadziłoby do pogorszenia sytuacji bytowej. Najczęściej dotyczy to nagłych zdarzeń lub kosztów, których nie da się odłożyć w czasie. W praktyce gminy wypłacają środki m.in. na zakup żywności w okresach przejściowych, leki i środki medyczne, opał lub opłaty za energię elektryczną i ogrzewanie, a także na drobne remonty po zalaniu, awarii instalacji czy uszkodzeniu sprzętów niezbędnych do codziennego funkcjonowania.
Częstą podstawą do przyznania zasiłku są również koszty leczenia, rehabilitacji lub dojazdów na badania, zwłaszcza gdy wydatki nie są w pełni refundowane. W uzasadnionych przypadkach środki mogą zostać przeznaczone na zakup pralki, lodówki czy kuchenki, jeżeli ich brak uniemożliwia normalne prowadzenie gospodarstwa domowego.
Kwoty zasiłku nie są sztywno określone w przepisach i zależą od oceny sytuacji przez ośrodek pomocy społecznej oraz od budżetu gminy. W praktyce jednorazowe wsparcie najczęściej mieści się w przedziale 300–1000 zł, ale przy poważniejszych zdarzeniach – takich jak skutki pożaru, zalania lub długotrwałego leczenia – może sięgać kilku tysięcy złotych. Świadczenie ma charakter uznaniowy i może być przyznane jednorazowo lub wielokrotnie, o ile każdorazowo występuje nowa, udokumentowana potrzeba.
Kto decyduje o przyznaniu zasiłku i dlaczego nie jest to automat?
Decyzję o przyznaniu zasiłku celowego podejmuje pracownik socjalny oraz kierownik ośrodka pomocy społecznej, na podstawie wywiadu środowiskowego i przedstawionych dokumentów. Brak kryterium dochodowego nie oznacza automatycznej wypłaty – kluczowe jest uznanie administracyjne.
Oznacza to, że dwie osoby w podobnej sytuacji mogą otrzymać różne decyzje, jeśli różni się stopień uzasadnienia potrzeby lub dokumentacja. Gmina ocenia również swoje możliwości finansowe. W praktyce liczy się konkret, a nie ogólne deklaracje – rachunki, kosztorysy, zaświadczenia i opis sytuacji.
Dlaczego wiele osób nie składa wniosku i co najczęściej ich blokuje?
Zasiłek celowy pozostaje mało znany, ponieważ nie funkcjonuje w kampaniach informacyjnych i nie ma jednego, ogólnopolskiego formularza. Wiele osób zakłada, że przekroczenie progów dochodowych automatycznie zamyka drogę do pomocy, co w tym przypadku nie jest prawdą.
Drugą barierą jest przekonanie, że pomoc społeczna dotyczy wyłącznie osób w skrajnej biedzie. Tymczasem zasiłek celowy ma charakter interwencyjny, a nie socjalny. W praktyce najczęściej blokuje brak wiedzy, nie dokumentów. To sprawia, że część uprawnionych w ogóle nie próbuje ubiegać się o środki.
Źródła: BiznesInfo, ustawa o pomocy społecznej