Klęska żywiołowa zmusza władze niektórych miejscowości oraz ich mieszkańców do dramatycznych decyzji i wyborów. W poniedziałek zapadła decyzja o ewakuacji kilku polskich miejscowości, którym grozi niemal całkowite zalanie. Lokalne władze przyznają jednak, że nie wszyscy mieszkańcy godzą się na opuszczenie swoich domów. Inni organizują się, by wspólnie stawić czoła nadciągającej wodzie. Tymczasem we Wrocławiu premier Donald Tusk wziął udział w spotkaniu sztabu kryzysowego, a prezydent miasta wydał ważny apel do mieszkańców.
W związku z trudną sytuacją powodziową na południu kraju ma zostać wprowadzone rozporządzenie o stanie klęski żywiołowej. Decyzję w tej sprawie ogłosił premier Donald Tusk. Z kolei szef BBN Jacek Siewiera poinformował, że ta decyzja może wiązać się z uruchomieniem z unijnego programu rescEU. Jak działa ten program?
W Polsce trwa fala kulminacyjna powodzi. Bardzo trudna sytuacja jest m.in. w powiecie kłodzkim i w powiecie lwóweckim. W Stroniu Śląskim i Kotlinie Kłodzkiej ludność jest ewakuowana śmigłowcami. Ludzie muszą opuścić mieszkania i tracą swój dobytek. Jak pomóc tym, którzy są w największej potrzebie? Ruszyły ogólnopolskie zbiórki pieniędzy.