PGL chce uruchomić krajową linię lotniczą. Chcą być niezależni od zagranicznych przewoźników
Lotniczy rynek przewozów towarowych w Polsce przechodzi cichą rewolucję, która dotychczas omijała krajowych graczy. Ograniczanie się do tradycyjnych rozwiązań przestaje jednak wystarczać w obliczu dynamicznych zmian w globalnych łańcuchach dostaw.
W odpowiedzi na rosnące wyzwania rynkowe i geopolityczne Polska Grupa Lotnicza szykuje strategiczne otwarcie nowej linii, która ma zmienić dotychczasowy układ sił na niebie.
Polska Grupa Lotnicza wprowadza dużą zmianę na polskim rynku przewozów towarowych
Rynek lotniczego transportu towarowego w Polsce rozwija się dynamicznie, lecz przez lata zmagał się z poważną barierą strukturalną. Krajowy segment przewozów towarowych niemal w całości opierał się dotychczas na tzw. modelu belly cargo.
Rozwiązanie to polega na wykorzystywaniu wolnej przestrzeni w lukach bagażowych pod pokładami samolotów pasażerskich, głównie Polskich Linii Lotniczych LOT.
Choć pozwala ono na elastyczne zagospodarowanie stałych połączeń pasażerskich, posiada swoje nieprzekraczalne ograniczenia. W ten sposób niemożliwy jest choćby sprawny transport ładunków wielkogabarytowych czy przesyłek o nietypowych gabarytach, które wymagają specjalistycznych samolotów towarowych.

W efekcie polski rynek przewozów all-cargo - czyli wykonywanych wyłącznie dedykowanymi frachtowcami - został zdominowany przez zagraniczne linie lotnicze oraz globalnych gigantów logistycznych.
Rodzimi przedsiębiorcy i importerzy musieli korzystać z usług obcych podmiotów, co przekładało się na wyższe koszty operacyjne, uzależnienie od zewnętrznych harmonogramów oraz brak pełnej kontroli nad kluczowymi procesami logistycznymi.
Taki stan rzeczy generował nie tylko stratę potencjalnych marż handlowych, ale stwarzał również wyzwania w obszarze ciągłości dostaw. Czy w dobie skokowego wzrostu sektora e-commerce Polska mogła dłużej pozwalać sobie na pozycję jedynie biernego obserwatora tak rentownego rynku?
W Polsce powstanie nowa linia lotnicza typu all-cargo
Odpowiedzią na te wyzwania ma być ogłoszona przez Polską Grupę Lotniczą nowa strategia rozwoju. Jej kluczowym filarem jest utworzenie odrębnego podmiotu biznesowego zorientowanego wyłącznie na transport towarowy.
Jak wskazuje prezes PGL Radosław Stępień w rozmowie z portalem WNP, celem jest stworzenie pierwszej w historii kraju linii lotniczej typu all-cargo z prawdziwego zdarzenia.
Zbudowanie własnej floty samolotów towarowych traktowane jest jako warunek konieczny - zdaniem szefa grupy próba konkurowania w tym sektorze bez własnych maszyn przypomina prowadzenie firmy transportowej bez własnych ciężarówek.
Choć harmonogram pozyskiwania maszyn nie został jeszcze oficjalnie ujawniony, zarząd sugeruje, że pierwszy frachtowiec trafi do Polski szybciej, niż szacują analitycy.

Niezwykle istotnym elementem koncepcji nowej linii jest operacyjny model podwójnego zastosowania, czyli dual-use. W warunkach stabilizacji rynkowej flota ma pracować na zasadach komercyjnych, generując stały zysk i budując pozycję spółki.
Z kolei w sytuacjach awaryjnych, kryzysowych czy zagrożenia geopolitycznego, państwo uzyska natychmiastowy dostęp do własnej floty cargo do przewozu ładunków o znaczeniu strategicznym.
Taki zabieg wyeliminuje konieczność kosztownego i czasochłonnego czarterowania maszyn od obcych przewoźników w sytuacjach nagłej potrzeby, stając się filarem bezpieczeństwa logistycznego kraju. Czy za ambitną deklaracją pójdzie także odpowiednie zaplecze infrastrukturalne?
Zobacz też: PKP wyprzedaje mieszkania. Najtańsze już od 70 tys. zł
PGL rozbuduje infrastrukturę towarzyszącą nowej linii lotniczej
Powołanie do życia linii typu all-cargo wymusza równoległe inwestycje w zaplecze techniczne oraz kapitał ludzki. PGL planuje kompleksową rozbudowę infrastruktury towarzyszącej.
Wśród kluczowych projektów znajduje się budowa nowoczesnego centrum symulatorowego, zaprojektowanego specjalnie pod kątem obsługi maszyn typu Airbus A220, które mają sukcesywnie zasilać polskie niebo.
Oprócz szkoleń pilotów kluczowa będzie sprawna obsługa techniczna. W strukturach grupy powołana zostanie nowa spółka - PGL Infrastruktura. Jej zadaniem będzie realizacja procesów budowlanych, w tym wznoszenie nowoczesnych hangarów oraz bieżące zarządzanie i utrzymanie infrastruktury technicznej w Porcie Polska.
Działania te mają zagwarantować profesjonalne zaplecze serwisowe zarówno dla floty pasażerskiej, jak i nowo powstającej floty towarowej. Inwestycja w niezależność cargo ma przynieść wysoką stopę zwrotu z kapitału oraz na stałe włączyć Polskę do gry w europejskiej lidze przewozów towarowych.