biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Zimą zakupy mogą być znacznie droższe. Lista produktów zagrożonych podwyżkami jest długa
Julia Bogucka
Julia Bogucka 13.10.2026 07:53

Zimą zakupy mogą być znacznie droższe. Lista produktów zagrożonych podwyżkami jest długa

Zimą zakupy mogą być znacznie droższe. Lista produktów zagrożonych podwyżkami jest długa
Fot. MangoStar_Studio/Getty Images/CanvaPro

Nadchodząca zima może przynieść kolejne podwyżki cen żywności, które odczują miliony Polaków podczas codziennych zakupów. Niekorzystne warunki pogodowe, problemy z dostępnością surowców i rosnące koszty produkcji zwiększają presję na producentów oraz sieci handlowe. W niektórych przypadkach droższe mogą okazać się nawet podstawowe artykuły spożywcze, obecne niemal w każdym gospodarstwie domowym. Lista produktów zagrożonych wzrostem cen jest długa, a skutki mogą być szczególnie odczuwalne w sezonie zimowym.

Ceny żywności zależą od wielu czynników, na które konsumenci nie mają bezpośredniego wpływu. Znaczenie mają nie tylko koszty produkcji i transportu, lecz także sytuacja na światowych rynkach surowców oraz warunki atmosferyczne w poszczególnych regionach. W ostatnich miesiącach producenci musieli mierzyć się z szeregiem problemów, których konsekwencje mogą pojawić się na sklepowych półkach z opóźnieniem. Eksperci wskazują kilka grup produktów szczególnie narażonych na podwyżki.

Ceny żywności w Polsce pod presją. Zima może oznaczać większe wydatki

Ceny artykułów spożywczych pozostają jednym z najważniejszych elementów domowych budżetów Polaków. Nawet stosunkowo niewielkie podwyżki podstawowych produktów mogą przełożyć się na zauważalny wzrost miesięcznych wydatków, szczególnie w gospodarstwach domowych, które znaczną część dochodów przeznaczają na żywność. Konsumenci coraz częściej porównują ceny w różnych sklepach, korzystają z promocji i planują zakupy z wyprzedzeniem, aby ograniczyć wydawane pieniądze.

Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego we wrześniu 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 4 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła natomiast 0,7 proc. Warto jednak pamiętać, że ogólny wskaźnik inflacji obejmuje również towary i usługi niezwiązane z żywnością. W sierpniu ceny żywności i napojów bezalkoholowych były nawet niższe niż rok wcześniej.

Zimą zakupy mogą być znacznie droższe. Lista produktów zagrożonych podwyżkami jest długa
Fot. Nodar Chernishev/Getty Images/CanvaPro

Sytuacja na rynku spożywczym pozostaje jednak uzależniona od wielu zmiennych. Susze, fale upałów oraz gwałtowne opady deszczu mogą ograniczać wielkość zbiorów, a tym samym zmniejszać dostępność produktów. Równocześnie producenci ponoszą koszty energii, paliw, nawozów i transportu, które wpływają na końcową cenę artykułów trafiających do sklepów.

Znaczenie mają również wydarzenia na rynkach międzynarodowych. Polska importuje część żywności oraz surowców niezbędnych do jej produkcji, dlatego problemy występujące nawet tysiące kilometrów od kraju mogą wpłynąć na ceny podczas codziennych zakupów.

Nadchodząca zima może być pod tym względem szczególnie wymagająca, choć skala ewentualnych podwyżek będzie zależała od sytuacji w poszczególnych branżach.

Ziemniaki, czekolada i warzywa mogą podrożeć. Powodem problemy z uprawami

Jedną z kategorii żywności zagrożonych wzrostem cen są produkty zawierające kakao, przede wszystkim czekolada i słodycze. Uprawy kakaowców koncentrują się w dużej mierze w Afryce Zachodniej, gdzie rolnicy od kilku lat mierzą się z niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Długotrwałe susze ograniczają rozwój roślin, natomiast intensywne opady sprzyjają występowaniu chorób grzybiczych. Problemy te przyczyniły się do gwałtownego wzrostu cen kakao w 2024 roku.

Chociaż później notowania surowca ulegały zmianom, wcześniejsze podwyżki nadal mogą wpływać na koszty przedsiębiorstw produkujących słodycze. Niektóre firmy ograniczają gramaturę opakowań lub modyfikują receptury, aby utrzymać konkurencyjne ceny. W efekcie konsumenci mogą płacić więcej za czekoladę albo otrzymywać mniejszą ilość produktu za podobne pieniądze.

Zimą zakupy mogą być znacznie droższe. Lista produktów zagrożonych podwyżkami jest długa
Fot. Mehrad Vosoughi/Pexels/CanvaPro

Podwyżki mogą dotknąć również ziemniaków, które stanowią jeden z podstawowych składników diety Polaków. Jak wynika z przedwynikowego szacunku GUS opublikowanego 30 września, tegoroczne zbiory ziemniaków w Polsce mają wynieść około 5,9 mln ton. Oznacza to spadek o 15,4 proc. w porównaniu z 2025 rokiem. Mniejsza produkcja może zwiększać presję na ceny, choć wiele zależy również od zapasów i sytuacji na europejskim rynku.

Problemy mogą objąć także przetwory ziemniaczane, w tym frytki i mrożonki. Jeśli producenci będą musieli zapłacić więcej za surowiec, wzrosną ich koszty działalności, co może znaleźć odzwierciedlenie w cenach gotowych produktów.

Na liście zagrożonych podwyżkami znajdują się również zielone warzywa liściaste, przede wszystkim sałata i szpinak. Rośliny te są szczególnie wrażliwe na wysokie temperatury oraz niedobór wody, a ich uprawy mogą ucierpieć nawet podczas stosunkowo krótkich okresów suszy. Problemy z produkcją występują także w krajach, z których Polska sprowadza warzywa poza sezonem, między innymi w Hiszpanii.

Zobacz też: Lidl z wyjątkową ofertą dla pupili. Zarejestruj zwierzaka i zgarnij nagrodę za 1 zł

Chleb i oliwa z oliwek też mogą być droższe. Zimą Polacy wydadzą więcej pieniędzy

Wśród produktów, których ceny mogą wzrosnąć w nadchodzących miesiącach, wymieniane jest także pieczywo. W tym przypadku znaczenie mają nie tylko ceny zbóż, ale przede wszystkim koszty funkcjonowania piekarni. Produkcja chleba wymaga dużych ilości energii, a do ostatecznej ceny bochenka doliczane są również wydatki związane z wynagrodzeniami pracowników, transportem i dystrybucją.

Sytuacji nie ułatwiają prognozy dotyczące tegorocznych zbiorów. Według danych GUS z 30 września produkcja zbóż ogółem w Polsce ma wynieść około 35,5 mln ton, czyli o 5 proc. mniej niż w 2025 roku. Mniejsze zbiory mogą zwiększać niepewność na rynku, choć nie oznaczają automatycznie wzrostu cen mąki czy gotowego pieczywa.

Szczególnie trudna sytuacja może dotyczyć mniejszych piekarni, które często mają ograniczone możliwości negocjowania cen energii i surowców. Jeśli koszty prowadzenia działalności wzrosną, część przedsiębiorców może zdecydować się na podniesienie cen swoich wyrobów. Nawet niewielkie podwyżki chleba i bułek mogą być odczuwalne dla klientów, którzy kupują pieczywo niemal codziennie.

Kolejnym produktem zagrożonym wzrostem cen jest oliwa z oliwek. Jej produkcja koncentruje się przede wszystkim w krajach basenu Morza Śródziemnego, w tym Hiszpanii, Włoszech, Grecji i Portugalii. Tamtejsze plantacje są coraz częściej narażone na susze, fale upałów i niedobory wody. Ponieważ wiele gajów oliwnych jest uzależnionych od naturalnych opadów, trudne warunki pogodowe mogą ograniczać wielkość zbiorów.

Ewentualne podwyżki cen oliwy odczują nie tylko gospodarstwa domowe, ale również restauracje oraz producenci żywności wykorzystujący ją w swoich wyrobach. Wyższe koszty surowca mogą zatem wpływać także na ceny gotowych dań i innych produktów spożywczych.

Nie jest jednak przesądzone, że zimą wszystkie wymienione artykuły rzeczywiście podrożeją. Ostateczny poziom cen będzie zależał od wielkości zbiorów, dostępnych zapasów, kosztów importu oraz polityki cenowej poszczególnych sieci handlowych. Prognozy wskazują jednak, że zima 2026/2027 może przynieść dodatkową presję na budżety Polaków, zwłaszcza w przypadku produktów silnie uzależnionych od warunków pogodowych i sytuacji na światowych rynkach.

Zimą zakupy mogą być znacznie droższe. Lista produktów zagrożonych podwyżkami jest długa
Fot. Andri Arbianto/Pexels/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: