biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Nie tylko wysoki przelew. W tym przypadku bank od razu się tobą zainteresuje
Julia Bogucka
Julia Bogucka 18.10.2026 09:15

Nie tylko wysoki przelew. W tym przypadku bank od razu się tobą zainteresuje

Nie tylko wysoki przelew. W tym przypadku bank od razu się tobą zainteresuje
Fot. Vitalina Nakonechna/CanvaPro

Nie tylko duże przelewy mogą zwrócić uwagę banku. Instytucje finansowe mają obowiązek monitorowania transakcji klientów, a w określonych sytuacjach mogą zażądać dodatkowych informacji dotyczących pochodzenia pieniędzy. Znaczenie ma przy tym nie tylko wysokość wpłaty, ale również częstotliwość wykonywania operacji oraz dotychczasowy sposób korzystania z rachunku. Niektóre transakcje mogą wymagać przedstawienia dokumentów, a brak wystarczających wyjaśnień może doprowadzić do ograniczenia możliwości korzystania z usług bankowych.

Wielu Polaków regularnie korzysta z przelewów internetowych, płatności mobilnych i bankowości elektronicznej, nie zastanawiając się nad tym, w jakim zakresie instytucje finansowe analizują wykonywane operacje. Tymczasem banki są zobowiązane do stosowania procedur mających ograniczać ryzyko wykorzystywania systemu finansowego do nielegalnych działań. W określonych przypadkach mogą więc skontaktować się z klientem i poprosić o wyjaśnienia. Co istotne, nie istnieje jedna uniwersalna kwota, poniżej której przelewy pozostają poza tego rodzaju weryfikacją.

Banki monitorują przelewy i płatności. Obowiązują je przepisy dotyczące bezpieczeństwa

Prowadzenie rachunku bankowego wiąże się nie tylko z możliwością przechowywania pieniędzy, wykonywania przelewów i opłacania codziennych zakupów. Instytucje finansowe mają również szereg obowiązków wynikających z przepisów dotyczących bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Jednym z najważniejszych jest przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

Podstawą tych działań jest ustawa z 1 marca 2018 roku o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, określana również jako ustawa AML. Jej przepisy zobowiązują banki i inne wskazane instytucje do identyfikowania klientów, oceniania ryzyka związanego z ich działalnością oraz monitorowania transakcji przeprowadzanych za pośrednictwem systemu finansowego.

W praktyce oznacza to, że bank może analizować nie tylko pojedynczy przelew, ale również całą historię operacji wykonywanych na rachunku. Znaczenie mają między innymi częstotliwość otrzymywania pieniędzy, wielkość wpływów, rodzaj dokonywanych płatności oraz ich zgodność z informacjami posiadanymi o kliencie.

Nie tylko wysoki przelew. W tym przypadku bank od razu się tobą zainteresuje
Fot. Pranithan Chorruangsak/CanvaPro

Inaczej może być oceniany rachunek, na który co miesiąc wpływa wynagrodzenie z pracy, a inaczej konto, na którym nagle zaczynają pojawiać się liczne wpłaty od niepowiązanych ze sobą osób. Samo występowanie takich transakcji nie świadczy oczywiście o nielegalnej działalności. Może jednak wymagać dodatkowej weryfikacji.

Ważnym elementem systemu jest również Generalny Inspektor Informacji Finansowej, czyli GIIF. To organ odpowiedzialny za analizowanie informacji dotyczących potencjalnego prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Banki mają obowiązek przekazywania mu określonych informacji i zawiadomień, gdy wystąpią przesłanki przewidziane w przepisach.

Nie oznacza to jednak, że każda nietypowa płatność automatycznie prowadzi do kontroli ze strony urzędu skarbowego. Procedury bankowe i działania organów podatkowych są odrębnymi mechanizmami, choć w określonych prawem sytuacjach informacje finansowe mogą zostać udostępnione właściwym instytucjom.

Bank może zapytać o pieniądze nawet przy małym przelewie. Te transakcje zwracają uwagę

Jak wyjaśnia Interia Biznes, nie istnieje jedna kwota, której przekroczenie automatycznie oznacza konieczność przedstawienia bankowi wyjaśnień. Instytucje finansowe oceniają transakcje z uwzględnieniem ich charakteru, częstotliwości i dotychczasowej aktywności klienta. Oznacza to, że zainteresowanie może wzbudzić zarówno pojedyncza operacja na dużą sumę, jak i seria znacznie mniejszych płatności.

Bank może poprosić o dodatkowe informacje szczególnie wtedy, gdy transakcje wyraźnie odbiegają od wcześniejszego sposobu korzystania z rachunku. Dotyczy to między innymi nagłego wpływu znacznej kwoty, której pochodzenie nie wynika z dotychczasowej historii konta.

Uwagę instytucji finansowej mogą zwrócić również:

  • Liczne przelewy od różnych nadawców - szczególnie gdy w krótkim czasie na konto wpływa wiele płatności o podobnym charakterze;
  • Częste wpłaty gotówkowe - zwłaszcza jeżeli ich wysokość lub regularność odbiega od dotychczasowego zachowania klienta;
  • Nietypowe przelewy zagraniczne - przede wszystkim operacje związane z państwami lub podmiotami uznawanymi za obarczone podwyższonym ryzykiem;
  • Transakcje dotyczące kryptowalut - w zależności od ich charakteru, wielkości oraz możliwości ustalenia pochodzenia środków;
  • Regularne wpływy przypominające zapłatę za towary lub usługi - gdy prywatny rachunek jest wykorzystywany w sposób mogący wskazywać na prowadzenie działalności zarobkowej.

Bank może zwrócić uwagę także na nietypowe serie przelewów pomiędzy różnymi rachunkami, szczególnie jeśli trudno ustalić ich cel. Istotne znaczenie ma jednak całościowa ocena sytuacji, a nie samo wykonanie określonego rodzaju płatności.

Nie tylko wysoki przelew. W tym przypadku bank od razu się tobą zainteresuje
Fot. ysuel/Getty Images/CanvaPro

W przepisach AML pojawia się próg 15 tys. euro, ale nie oznacza on, że wszystkie przelewy poniżej tej wartości są automatycznie pomijane podczas kontroli. Dotyczy on określonych obowiązków raportowania transakcji do GIIF, między innymi wskazanych w ustawie operacji gotówkowych i transferów pieniężnych.

Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że niezależnie od raportowania transakcji ponadprogowych instytucje finansowe mają obowiązek reagować na okoliczności mogące świadczyć o praniu pieniędzy lub finansowaniu terroryzmu. Podejrzany charakter operacji może więc mieć znaczenie także wtedy, gdy jej wartość jest znacznie niższa niż 15 tys. euro.

Nie każda wysoka wpłata oznacza jednak problem. Przykładowo otrzymanie pieniędzy ze sprzedaży mieszkania, samochodu czy z tytułu spadku jest legalną i powszechną sytuacją. Jeżeli bank uzna, że konieczne jest potwierdzenie źródła środków, może poprosić klienta o odpowiednie dokumenty.

Zobacz też: Mandat nawet 5 tys. zł za to zachowanie na cmentarzu. Przepisy jasno określają zasady

Bank żąda dokumentów dotyczących przelewu. Czy sprawa może trafić do urzędu skarbowego?

W przypadku wątpliwości dotyczących konkretnej transakcji bank może zwrócić się do klienta o wyjaśnienie pochodzenia pieniędzy. Zakres wymaganych informacji zależy od okoliczności sprawy i rodzaju wykonywanej operacji. Nie zawsze wystarczy samo oświadczenie, że środki pochodzą z legalnego źródła.

Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, bank może zażądać dokumentów potwierdzających zarówno pochodzenie pieniędzy, jak i cel wykonywanej płatności. W zależności od sytuacji mogą to być:

  • Umowa sprzedaży samochodu lub nieruchomości - jeżeli środki pochodzą ze sprzedaży majątku;
  • Umowa darowizny lub dokumenty spadkowe - gdy pieniądze zostały przekazane przez rodzinę albo odziedziczone;
  • Umowa pożyczki - w przypadku otrzymania środków na podstawie takiego zobowiązania;
  • Dokumenty potwierdzające dochody - między innymi z pracy lub działalności gospodarczej;
  • Wyciągi z rachunków bankowych lub maklerskich - gdy przelew dotyczy oszczędności bądź inwestycji.

Przedstawienie odpowiednich dokumentów zwykle pozwala wyjaśnić wątpliwości. Jeżeli jednak przekazane informacje okażą się niewystarczające, bank może poprosić o ich uzupełnienie. Odmowa przedstawienia wymaganych danych może prowadzić do ograniczenia możliwości wykonywania transakcji, a w określonych przypadkach również do zakończenia współpracy z klientem.

W sytuacji, gdy bank poweźmie uzasadnione podejrzenia dotyczące prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu, ma obowiązek przekazania stosownego zawiadomienia do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. W przypadkach przewidzianych prawem może również dojść do wstrzymania transakcji lub blokady środków.

Osobną kwestią jest dostęp urzędu skarbowego do informacji bankowych. Nie każda nietypowa płatność jest automatycznie zgłaszana fiskusowi. Organy Krajowej Administracji Skarbowej mogą jednak uzyskiwać dane dotyczące rachunków i wykonywanych operacji w sytuacjach określonych przepisami. Dotyczy to między innymi informacji o wpływach, obciążeniach oraz nadawcach i odbiorcach przelewów.

Warto również zachować ostrożność podczas otrzymywania próśb o przedstawienie dokumentów. Oszuści mogą podszywać się pod instytucje finansowe, dlatego autentyczność żądania najlepiej potwierdzić bezpośrednio w banku, korzystając z oficjalnej aplikacji, infolinii lub placówki.

Bank może więc zapytać o pochodzenie pieniędzy niezależnie od wysokości przelewu, jeśli charakter transakcji wymaga dodatkowej weryfikacji. Nie oznacza to jednak automatycznego podejrzenia popełnienia przestępstwa ani wszczęcia kontroli podatkowej.

Nie tylko wysoki przelew. W tym przypadku bank od razu się tobą zainteresuje
Fot. Karola G/Pexels/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO

Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

Obszary specjalizacji:
Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.

Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.

Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Długi komornik
Komornik będzie musiał zostawić więcej pieniędzy. Ważna zmiana od 1 stycznia
Karta płatnicza, laptop
Masz konto w Banku Pekao? Wystarczy przyłożyć kartę do telefonu, oszuści mają nową metodę
NFZ trudności
Ważny komunikat NFZ dla pacjentów. We wtorek możliwe poważne utrudnienia
ZUS OFE pieniądze
Nawet 29 tys. zł po zmarłym. ZUS wypłaca pieniądze, wystarczy jeden wniosek
Transport
Służby zatrzymały transport z Chin. Takie ryby chcieli wwieźć do Polski
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: