biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Emerytury dla obcokrajowców z ZUS. Ile prawdy jest w politycznych alarmach?
Darek Dziduch
Darek Dziduch 13.10.2026 14:33

Emerytury dla obcokrajowców z ZUS. Ile prawdy jest w politycznych alarmach?

Emerytury dla obcokrajowców z ZUS. Ile prawdy jest w politycznych alarmach?
Fot. Biznes Info

Emerytury dla obcokrajowców stały się paliwem politycznych sporów, a w sieci krąży przekonanie, że ZUS traktuje przyjezdnych znacznie hojniej niż Polaków. Część zarzutów ma oparcie w przepisach, część to półprawdy wyrwane z kontekstu. Jak ten system działa naprawdę i gdzie kryje się istotna luka, o której mówi się najmniej?
 

Jeden dzień pracy, dożywotnie świadczenie?

Najczęściej powtarzany argument brzmi tak: wystarczy przepracować w Polsce jeden dzień, by dostać od ZUS emeryturę do końca życia. Sławomir Mentzen przekonywał wręcz, że jesteśmy jedynym krajem, który wypłaci emeryturę Ukraińcom po tak krótkim czasie. Formalnie trudno temu zaprzeczyć. W systemie obowiązującym od reformy z 1999 roku nie ma minimalnego okresu składkowego, a każda odprowadzona składka staje się podstawą do wyliczenia świadczenia. Haczyk polega na tym, że zasada ta nie ma nic wspólnego z obywatelstwem. Tak samo traktowany jest Ukrainiec, Niemiec, Hindus, jak i Polak.

Kilka dni pracy przekłada się przy tym na tzw. emeryturę groszową, czyli świadczenie liczone wyłącznie od zgromadzonych składek, często warte kilka złotych miesięcznie albo mniej. Pieniądze nie trafiają też na konto automatycznie. Uprawniony musi po osiągnięciu wieku emerytalnego złożyć wniosek i przejść całą procedurę. Dla kogoś, kto od lat mieszka na drugim końcu świata, rzadko jest to gra warta świeczki.

Zupełnie inaczej wygląda dostęp do emerytury minimalnej. Od 1 marca 2026 roku wynosi ona 1978,49 zł brutto, podczas gdy dekadę temu było to 882,56 zł. Gwarancja jej wypłaty przysługuje dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego i udokumentowaniu co najmniej 20 lat składkowych w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn. Te same wymogi dotyczą każdego, bez względu na paszport.

Gdzie zatem leży problem? W kosztach. Wyliczanie i dożywotnia obsługa świadczenia wartego kilkanaście groszy może kosztować ZUS więcej niż sama wypłata. Wprowadzenie minimalnego stażu uprawniającego do emerytury, choćby 12 miesięcy, zbliżyłoby nas do praktyki większości państw.

Kto naprawdę płaci emeryturę Ukraińca mieszkającego w Polsce?

Kluczem do całej dyskusji są umowy o zabezpieczeniu społecznym, czyli porozumienia, w których dwa państwa wzajemnie uznają okresy opłacania składek. Polska ma takie regulacje ze wszystkimi krajami UE, a także z Norwegią, Islandią, Liechtensteinem, Szwajcarią i Wielką Brytanią. Poza tym obszarem łączą nas umowy m.in. z USA, Kanadą, Australią i Ukrainą. Ta ostatnia budzi najwięcej emocji, choć nie jest nowa - podpisano ją w 2012 roku, a w życie weszła w 2014 roku.

Jak działa w praktyce? Weźmy skrajny przykład mężczyzny, który przez 30 lat płacił składki na Ukrainie, a potem przepracował w Polsce miesiąc. Po ukończeniu 65 lat jego łączny staż przekracza 30 lat, ale ZUS nie przejmuje całego ciężaru. Ukraiński fundusz emerytalny wypłaca to, co wynika z trzech dekad pracy w tym kraju, a ZUS jedynie część za miesiąc pracy w Polsce. Kłopot w tym, że ukraińskie świadczenia są wielokrotnie niższe. Minimalna emerytura u naszego wschodniego sąsiada wynosi w 2026 roku 2595 hrywien, czyli nieco ponad 200 zł.

Jeśli taki emeryt uzbierał na Ukrainie równowartość np. 1200 zł i mieszka na stałe w Polsce, ZUS dopłaci mu co miesiąc prawie 780 zł do poziomu polskiego minimum. Scenariusz jest realny, ale obwarowany dwoma warunkami. Wyrównanie przysługuje wyłącznie osobom mieszkającym w Polsce na stałe, a łączny staż musi spełniać wspomniane już progi 20 i 25 lat. Im dłużej cudzoziemiec pracuje nad Wisłą, tym mniejsza dopłata, a często nie ma jej wcale. Mechanizm działa w obie strony. Polak osiadły np. w Norwegii może tam liczyć na emeryturę gwarantowaną, której pełna wysokość to ok. 21,1 tys. koron miesięcznie, czyli niemal czterokrotnie więcej niż polskie minimum. Pełna stawka wymaga jednak 40 lat ubezpieczenia, a krótszy staż proporcjonalnie ją obniża.

Sporo emocji wzbudziła też umowa z Indiami, podpisana w listopadzie 2024 roku i wciąż czekająca na ratyfikację. Wyobraźnię rozpala różnica poziomów - minimalna emerytura w głównym indyjskim programie dla sektora formalnego to 1000 rupii, czyli ok. 40 zł. Tyle że zdecydowana większość Hindusów w ogóle nie jest objęta tamtejszym systemem, więc prawo do polskiego minimum musieliby wypracować niemal w całości nad Wisłą. Krytycy umowy pomijają, że pracownicy delegowani przez indyjskie firmy na okres do 60 miesięcy pozostają w swoim macierzystym systemie. Składki i przyszłe świadczenia za ten czas obciążą więc stronę indyjską, a nie ZUS.

Trzynastka i czternastka bez meldunku. Luka, o której się nie mówi

Najpoważniejszy problem kryje się gdzie indziej. Trzynasta emerytura, wprowadzona w 2019 roku, jest równa emeryturze minimalnej. Czternastka, wypłacana od 2021 roku, przysługuje w pełnej wysokości osobom z emeryturą do 2900 zł brutto, a powyżej tego progu maleje według zasady „złotówka za złotówkę”. Do obu wystarczy sam status emeryta. Nie liczy się staż, prawo do emerytury minimalnej ani miejsce zamieszkania. W efekcie osoba, która przed laty przepracowała w Polsce kilka miesięcy sezonowo i pobiera groszowe świadczenie we własnym kraju, może co roku otrzymać od ZUS równowartość dwóch minimalnych emerytur. Ta sama zasada dotyczy Polaków z symbolicznym stażem. Dlatego ewentualne ograniczenia, np. powiązanie dodatkowych świadczeń ze stałym pobytem w Polsce lub z prawem do emerytury minimalnej, powinny objąć wszystkich.

Dziś to zjawisko marginalne, bo do pracy przyjeżdżają głównie młodzi. Jak duża jest jednak skala dopłat, którymi straszy się w mediach społecznościowych? Według danych przekazanych przez prezesa ZUS Liwiusza Laskę, w sierpniu dopłatę do emerytury minimalnej otrzymywało ok. 1,9 tys. obywateli Ukrainy, a od początku roku ZUS cofnął 260 takich dopłat. Tymczasem składki w Polsce opłaca ponad 910 tys. Ukraińców, którzy tylko w tym roku wpłacili do FUS (Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) 7,4 mld zł. Według prezesa ZUS dopłaty stanowią ok. 0,5 proc. wpływów z ich składek, są więc mniej więcej 200 razy mniejsze. Podobnie wygląda bilans wszystkich cudzoziemców. W 2025 roku dopłaty dla nich kosztowały 123,5 mln zł przy ok. 21,5 mld zł naliczonych składek.

Emerytury dla obcokrajowców nie dowodzą więc, że ZUS hojniej traktuje przyjezdnych. Prawdziwą lukę warto jednak załatać, zanim rosnąca liczba cudzoziemców na rynku pracy zamieni dzisiejszy margines w realny koszt.
 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Darek Dziduch
O autorze
Darek Dziduch
Redaktor BiznesINFO
Redaktor naczelny Biznes Info, dziennikarz finansowy i twórca video.Odpowiada za jakość, wizerunek i rozwój portalu, a także kanału Biznes Info na Youtube. Od lat zajmuje się edukacją ekonomiczną, ze szczególnym naciskiem na finanse osobiste i zagadnienia związane z inwestowaniem. Od 2016 roku współtworzył jeden z najwiekszych polskich kanałów inwestycyjno-finansowych na YouTube. Na rynku kapitałowym obecny nieprzerwanie od czasów, w których Donald Tusk chwalił się, że Polska jest “zieloną wyspą” po globalnym kryzysie finansowym.Specjalizuje się w tematach finansowych oraz związanych ze spółkami publicznymi.Z redakcją Biznes Info związany od połowy 2024 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
ZUS OFE pieniądze
Nawet 29 tys. zł po zmarłym. ZUS wypłaca pieniądze, wystarczy jeden wniosek
Świadczenie za 1 dzień pracy
Otrzymują emeryturę za 1 dzień pracy i dostają pełne czternastki. Wielu Polaków wykorzystuje tę lukę w prawie
ZUS świadczenie honorowe
ZUS wypłaca 6938 zł 92 gr co miesiąc. Świadczenie honorowe dostają nieliczni
Seniorka
Przepracowała 40 lat za najniższą krajową. Taką emeryturę przyzna jej ZUS
ZUS
Druga emerytura po 5 latach pracy. Taki warunek trzeba spełnić
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: