Czterech na dziesięciu chce zmienić pracę. Pensja to nie wszystko
W badaniu ManpowerGroup aż 40 proc. polskich pracowników umysłowych zadeklarowało, że w ciągu najbliższych 3–12 miesięcy chce znaleźć nowego pracodawcę. To o 5 punktów procentowych więcej niż przed rokiem. Co skłania ich do zmiany?
Wynik badania nie oznacza, że Polskę czeka wkrótce fala masowych wypowiedzeń. Większość badanych ogranicza się do obserwowania ofert, a na rynku nie widać rekrutacyjnego boomu. Pracownicy są otwarci na zmianę, ale chcą mieć pewność, że nowe miejsce zapewni im nie tylko większe zarobki, ale także stabilność i wygodniejszą organizację dnia.
Pensja jest ważna, ale pracownicy chcą czegoś więcej
Lepsze wynagrodzenie skłoniłoby do odejścia 64 proc. uczestników badania ManpowerGroup. Na kolejnych miejscach znalazły się atrakcyjniejsze benefity, elastyczne godziny oraz możliwość pracy zdalnej lub hybrydowej. Część ankietowanych zwracała również uwagę na ciekawszy zakres obowiązków.
Podobny obraz pokazuje Barometr Polskiego Rynku Pracy przygotowany przez Personnel Service. Tam wyższą pensję wskazało 65 proc. respondentów. Ważne okazały się również lepsze warunki pracy, stabilność zatrudnienia, atmosfera i krótszy dojazd.
Dla pracownika oznacza to, że atrakcyjna oferta nie kończy się dziś na kwocie przelewu. Podwyżka może stracić znaczenie, jeśli nowa firma wymaga codziennych dojazdów, oferuje mniej pewną umowę albo nie pozwala pogodzić pracy z życiem prywatnym.

Wielu przegląda oferty, niewielu na nie odpowiada
Ponad połowa uczestników badania ManpowerGroup śledzi ogłoszenia, ale odpowiada tylko na szczególnie interesujące propozycje. Aktywnie aplikuje i bierze udział w rozmowach rekrutacyjnych 18 proc. badanych. Kolejne 16 proc. nie szuka pracy samodzielnie, ale jest otwarte na kontakt ze strony rekrutera.
Największą gotowość do zmiany zadeklarowali menedżerowie wyższego szczebla - nowego pracodawcy chce szukać aż 53 proc. z nich. Specjaliści nieco niższego szczebla są bardziej ostrożni. W tej grupie 61 proc. zamierza pozostać w obecnym miejscu.
Deklarowana chęć odejścia nie jest więc tym samym co wysłanie CV, a tym bardziej faktyczna zmiana pracy. Dobrze pokazuje to inne badanie Personnel Service. W krótszej, sześciomiesięcznej perspektywie zmianę pracodawcy planuje 20 proc. ankietowanych, a jedna czwarta nie potrafi jeszcze określić swoich zamiarów.
Firmy zatrudniają, ale wybierają ostrożniej
Otwartość pracowników na nowe propozycje zderza się z bardziej selektywnym podejściem firm. Według barometru zatrudnienia ManpowerGroup 32 proc. pracodawców zamierzało powiększać zespoły w ostatnim kwartale 2026 roku, natomiast 15 proc. zapowiadało redukcje. Ponad połowa nie planowała żadnych zmian kadrowych.
Najnowsze dane GUS również nie pokazują gwałtownego wzrostu liczby etatów. We wrześniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było o 0,8 proc. niższe niż rok wcześniej. Wynagrodzenia wzrosły w tym czasie o 5,9 proc.
Oznacza to, że pracownik może znaleźć lepszą ofertę, ale poszukiwania nie muszą zakończyć się szybko. Firmy częściej rekrutują na konkretne stanowiska i szukają osób z dokładnie określonymi umiejętnościami. Sama gotowość do odejścia nie przesądza więc o powodzeniu zmiany.
Badanie ManpowerGroup przeprowadzono wśród 750 pracowników umysłowych, określanych w raporcie jako white collar. Pokazuje więc przede wszystkim nastroje osób zatrudnionych w biurach, usługach specjalistycznych i na stanowiskach kierowniczych.