Przelewy między małżonkami. W tym przypadku mogą trafić pod lupę skarbówki
Przekazywanie sobie pieniędzy za pośrednictwem przelewów bankowych zyskało ogromną popularność wśród Polaków. Większość osób robi to niemal automatycznie i bez większego zastanowienia. Przekazywanie sobie środków w taki sposób jest praktykowane szczególnie przez małżonków, którzy wspólnie zarządzają budżetem domowym. Warto mieć na uwadze, że w niektórych przypadkach takimi przelewami może zainteresować się skarbówka.
Wspólne zarządzanie budżetem domowym przez małżonków często wiąże się z przelewaniem sobie niemałych kwot. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę z tego, że w określonych przypadkach mogą one trafić pod lupę urzędu skarbowego.
Przelewy są jednym z najpopularniejszych sposobów przekazywania sobie pieniędzy
Zarządzanie domowym budżetem to dla wielu małżeństw codzienność, która wymaga dobrej organizacji i współpracy. Jedni małżonkowie mają wspólne konto, z którego opłacają rachunki, raty kredytu czy zakupy spożywcze. Inni wolą zachować odrębne rachunki bankowe i dzielić się wydatkami na bieżąco. W praktyce często oznacza to regularne przelewanie sobie pieniędzy - na czynsz, opłaty za mieszkanie, utrzymanie dzieci albo na inne wspólne wydatki.
Zdarza się też, że jedno z małżonków przekazuje drugiemu większą kwotę, na przykład na zakup samochodu czy remont domu. Nie ma w tym nic zaskakującego - przelewy bankowe stały się jednym z najpopularniejszych sposobów przekazywania pieniędzy. Są szybkie, wygodne i pozwalają przesłać środki bez konieczności wypłacania gotówki. Takie rozwiązanie sprawdzi się zarówno przy codziennych rozliczeniach, jak i przy większych wydatkach.

Wspólność majątkowa a przelewy między małżonkami
W natłoku codziennych spraw i obowiązków, przekazywanie pieniędzy za pomocą przelewów odbywa się niemal automatycznie i mało kto zwraca na to szczególną uwagę. Małżonkowie powinni mieć jednak mieć świadomość, że w niektórych przypadkach ich przelewami może zainteresować się urząd skarbowy.
W Polsce większość osób biorących ślub decyduje się na wspólność majątkową. To domyślny ustrój małżeński w naszym kraju, który zakłada, że zarobki małżonków są traktowane jako wspólny majątek. W takich przypadkach nie należy martwić się podczas przekazywania sobie pieniędzy.
Przy wspólności majątkowej przelewy między małżonkami są traktowane jako przesuwanie środków między kontami i nie wymagają żadnego zgłoszenia ani opodatkowania.
W tym przypadku przelewy między małżonkami mogą trafić pod lupę fiskusa
Sytuacja znacząco zmienia się w przypadku małżonków, którzy zdecydowali się na podpisanie intercyzy lub gdy chodzi o pieniądze pochodzące z majątku osobistego (np. ze spadku). W takim przypadku przelew między małżonkami jest traktowany jako darowizna. Wyjątkiem są sytuacje, gdy środki dotyczą bieżących kosztów rodzinnych (np. opłaty rachunków, wizyty u lekarza czy czesne w szkole dziecka).
W przypadku darowizn każda złotówka powyżej kwoty 36 120 zł (dotyczy sumy wszystkich przelewów w ciągu ostatnich 5 lat) wymaga zgłoszenia do fiskusa. Co ważne, małżonkowie należą do tzw. grupy zerowej, co oznacza, że darowizny przekazywane między sobą mogą być całkowicie zwolnione z podatku. Aby jednak skorzystać z tego przywileju, konieczne jest spełnienie dwóch kluczowych warunków. Po pierwsze, pieniądze muszą być przekazane za pośrednictwem przelewu na konto.
Drugim warunkiem jest złożenie w odpowiednim terminie formularza SD-Z2. Należy dopełnić tego obowiązku w ciągu sześciu miesięcy od otrzymania darowizny. Jeśli spóźnimy się ze złożeniem do skarbówki formularza, tracimy możliwość skorzystania ze zwolnienia z podatku i konieczne będzie zapłacenie go według stawek obowiązujących I grupę podatkową.
