Dodatkowe wynagrodzenie po zmianie czasu. Ta grupa Polaków w weekend zarobi więcej
W najbliższy weekend znów cofniemy zegarki, a dla tysięcy osób, które tej nocy będą w pracy, oznacza to zmianę dłuższą o godzinę. Ten dodatkowy czas zwykle wiąże się z wyższym wynagrodzeniem, choć nie dotyczy to wszystkich zatrudnionych. Wysokość dopłaty zależy przy tym od stanowiska oraz formy zatrudnienia.
W nocy z 24 na 25 października wskazówki przesuniemy z godziny 3:00 z powrotem na 2:00. Jak zwracają uwagę analitycy Personnel Service, najbardziej odczują to osoby, które akurat będą na nocnej zmianie. Chodzi między innymi o pracowników fabryk, magazynów, szpitali, ochrony oraz kolei. Dla nich ta „powtórzona” godzina to po prostu dodatkowy czas pracy, a ile za niego wpadnie, zależy od stanowiska i rodzaju umowy.
Dodatek za nadgodziny i pracę w nocy. Co mówi Kodeks pracy
Z punktu widzenia przepisów sprawa jest dość prosta – dodatkowa godzina to nadgodzina, w dodatku przypadająca w porze nocnej. Pracownikowi na etacie należy się więc za nią normalne wynagrodzenie, 100-procentowy dodatek za nadgodziny oraz zwykły dodatek nocny.
W październiku ten dodatek nocny wynosi 5,46 zł brutto za godzinę (liczony od płacy minimalnej, czyli 4 806 zł brutto). W praktyce osoba zarabiająca najniższą krajową dostanie za tę jedną godzinę około 60 zł brutto. Im wyższa pensja, tym większa dopłata. Przy wynagrodzeniu 6 500 zł będzie to około 79 zł brutto, przy 8 000 zł około 96 zł, a przy 10 000 zł nawet 119 zł brutto.
Zmiana czasu na kolei. Dłuższa noc maszynistów i konduktorów
Dla pracowników kolei sprawa wygląda nieco inaczej. Pociągi, które o 3:00 są w trasie, zwykle zatrzymują się na około godzinę na stacjach, co przekłada się na dłuższą pracę całej drużyny trakcyjnej i konduktorskiej. Co istotne, mimo że pociąg przez tę godzinę stoi na stacji, załodze i tak przysługuje pełne wynagrodzenie wraz z dodatkami.
Maszynista zarabiający około 9 600 zł brutto dostanie za tę godzinę mniej więcej 115 zł brutto. Ci najbardziej doświadczeni, z pensją powyżej 11 000 zł, mogą liczyć na ponad 130 zł brutto. Dyżurni ruchu, których średnie zarobki w lutym 2026 roku sięgnęły 11 664 zł, dostaną około 138 zł brutto za ten dodatkowy czas na posterunku. Dodatkowa godzina obejmie też konduktorów.

Praca w nocy w ochronie zdrowia. Tu stawki są najwyższe
Najkorzystniej wypada sektor medyczny, a to dlatego, że dodatek za pracę w nocy regulują tu osobne przepisy. Etatowy personel może liczyć na dodatek nocny sięgający nawet 65% stawki godzinowej.
Dla personelu medycznego ze średnim lub licencjackim wykształceniem, od pielęgniarek i położnych po ratowników, fizjoterapeutów i techników elektroradiologii, minimalne wynagrodzenie zasadnicze wynosi 8 369 zł brutto (obowiązuje od lipca). Dla takiego personelu jedna dodatkowa godzina oznacza około 126 zł brutto. Lekarz specjalista z pensją 12 910 zł brutto może spodziewać się nawet około 194 zł brutto za tę szczególną noc.
Umowa zlecenie i B2B. Komu nie przysługuje dodatek?
Nie wszyscy jednak skorzystają. Osoby na umowach cywilnoprawnych i kontraktach B2B nie mają prawa ani do dodatku za nadgodziny, ani do dodatku nocnego. Dostaną po prostu zapłatę za faktycznie przepracowane godziny według stawki z umowy, która nie może być niższa niż minimalna stawka godzinowa, czyli 31,40 zł brutto. Osobne zasady obowiązują też funkcjonariuszy służb mundurowych. Dotyczy to między innymi:
- policjantów,
- strażaków,
- funkcjonariuszy Straży Granicznej,
- funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Warto pamiętać: pracodawca może zamiast pieniędzy oddać pracownikowi czas wolny za przepracowaną nadgodzinę. W takim przypadku pracownik nie dostaje jednak 100-procentowego dodatku za nadgodziny, choć sam dodatek nocny musi zostać wypłacony tak czy inaczej. Pracodawca może też tak ułożyć grafik, by zmiana skończyła się godzinę wcześniej. Wtedy dodatkowej godziny po prostu nie będzie, a wraz z nią i dopłaty.
Powrót do czasu letniego czeka nas w ostatni weekend marca. Wtedy zegarki przesuniemy w drugą stronę, z 2:00 na 3:00, a noc będzie o godzinę krótsza. Dla pracowników nocnych zmian oznacza to sytuację odwrotną niż teraz, czyli o godzinę mniej pracy w tę noc.
