Kary za KSeF dopiero od 2028 roku? Rząd przyjął projekt
Wystawienie faktury poza KSeF mimo takiego obowiązku albo przekazanie jej do systemu po ustawowym terminie miało od 2027 roku grozić wysoką karą. Rząd przyjął jednak projekt odsuwający sankcje o kolejny rok. Przedsiębiorcy mają dostać więcej czasu na opanowanie nowych zasad, ale obowiązek korzystania z KSeF pozostaje bez zmian.
Rada Ministrów przyjęła projekt 20 października 2026 roku. Projekt przedstawił minister finansów i gospodarki. Teraz musi on przejść przez Sejm i Senat, a następnie trafić do prezydenta. Nowe przepisy mają wejść w życie 31 grudnia 2026 roku.
Dopóki zmiana nie zostanie uchwalona i ogłoszona, obowiązująca ustawa nadal przewiduje uruchomienie kar od 1 stycznia 2027 roku. Przesunięcie sankcji nie jest więc jeszcze przesądzone, choć rząd chce zakończyć proces legislacyjny przed końcem grudnia.
KSeF obowiązkowy. Rząd proponuje rok bez kar
Krajowy System e-Faktur to centralna platforma Ministerstwa Finansów, przez którą przedsiębiorcy wystawiają i odbierają faktury w ujednoliconym formacie. Projekt nie przesuwa terminów objęcia firm tym systemem. Od 1 stycznia 2027 roku obowiązek ma dotyczyć również najmniejszych przedsiębiorców korzystających obecnie z okresu przejściowego.
Ministerstwo Finansów tłumaczy, że dodatkowy rok bez sankcji ma pomóc firmom dostosować programy księgowe i wewnętrzne procedury oraz nabrać doświadczenia w korzystaniu z systemu.

Za te naruszenia miały grozić wysokie sankcje
Chodzi o administracyjne kary pieniężne przewidziane w art. 106ni ustawy o VAT. Mogą one zostać nałożone między innymi za wystawienie faktury poza KSeF mimo takiego obowiązku, użycie niewłaściwego wzoru dokumentu podczas awarii lub nieprzesłanie w terminie faktury wystawionej w trybie offline.
Kara może sięgnąć 100 proc. kwoty VAT wykazanej na fakturze. Jeżeli dokument nie zawiera podatku, górny limit wynosi 18,7 proc. całej należności. Przykładowo przy fakturze opiewającej na 12,3 tys. zł brutto, obejmującej 2,3 tys. zł VAT, maksymalna sankcja mogłaby wynieść 2,3 tys. zł.
Są to ustawowe limity, a nie automatyczny taryfikator. Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, przepisy o tych karach zaczną być stosowane dopiero do naruszeń popełnionych od 1 stycznia 2028 roku. Błędy z 2027 roku nie będą na ich podstawie karane później.
Brak kary nie daje firmom wolnej ręki
Rok bez sankcji nie oznacza zawieszenia KSeF. Faktury nadal trzeba będzie wystawiać zgodnie z obowiązującymi zasadami, a podatki prawidłowo obliczać i wpłacać. Przesunięte mają zostać jedynie konkretne kary administracyjne związane z korzystaniem z systemu.
Ministerstwo Finansów zapowiada, że skarbówka będzie najpierw przypominać przedsiębiorcom o obowiązkach i pomagać w usuwaniu problemów. Może jednak również sprawdzać, czy wystawianie faktur poza KSeF nie prowadzi do nierzetelnego rozliczania VAT.
Brak sankcji z art. 106ni nie chroni więc firmy przed zwykłą kontrolą podatkową ani odpowiedzialnością za nieprawidłowe rozliczenia. Rok 2027 ma być okresem nauki, a nie przerwą w stosowaniu nowych zasad.
Małe firmy nie powinny czekać do 2028 roku
Przedsiębiorcy korzystający jeszcze z okresu przejściowego powinni sprawdzić, czy ich program do fakturowania współpracuje z KSeF, kto ma uprawnienia do wystawiania dokumentów oraz jak będzie wyglądała wymiana danych z biurem rachunkowym. Potrzebna jest również procedura na wypadek awarii systemu albo braku dostępu do internetu.
Dla najmniejszych firm kluczową datą pozostaje 1 stycznia 2027 roku, a nie początek 2028 roku. Rządowy projekt ma dać im dwanaście miesięcy na poprawienie błędów bez ryzyka specjalnych kar za KSeF. Nie przesuwa jednak samego obowiązku wystawiania faktur w systemie.