Będzie dzień wolny za 1 listopada? Jest decyzja Sejmu
Zbliżające się Święto Zmarłych skłania wielu pracowników do analizy kalendarza na końcówkę roku. Nadzieje na przedłużony odpoczynek na początku listopada okazały się jednak płonne. Kalendarzowa konfiguracja sprawia, że nadchodzące święto nie wpłynie na wymiar przepracowanych godzin.
Zbliżający się listopad tradycyjnie skłania pracowników do przeglądania kalendarzy i skrupulatnego planowania jesiennego wypoczynku. Oczekiwania na dodatkowy dzień wolny z okazji dnia Wszystkich Świętych okazały się jednak płonne, co dla wielu etatowców stanowi spore rozczarowanie. Przepisy Kodeksu pracy i parlamentarne decyzje okazały się nieubłagane.
Zawód wśród pracowników zatrudnionych na umowę o pracę
Listopadowe dni skupienia i pamięci od lat stanowią dla Polaków idealną okazję do zorganizowania dłuższego wypoczynku bez konieczności uszczuplania podstawowej puli urlopowej.
Tegoroczna jesień tworzy jednak wyjątkowo specyficzną sytuację prawne i organizacyjną, która wywołała spory zawód wśród pracowników zatrudnionych na umowach o pracę. Wszystkich Świętych przypada bowiem bezpośrednio w niedzielę, natomiast Dzień Zaduszny wypada w poniedziałek.
Taki układ momentalnie wywołał dyskusję dotyczącą norm czasu pracy oraz równego traktowania świadczeń świątecznych. Czy w sytuacji, gdy państwowe święto pokrywa się z tradycyjnym dniem wolnym, rynek pracy oferuje jakąkolwiek rekompensatę?

Polskie prawo od dawna w precyzyjny sposób reguluje kwestie planowania grafików zawodowych. System rozliczania czasu pracy opiera się na wyliczaniu dokładnej liczby godzin do przepracowania w danym miesiącu.
Warto przypomnieć, że podstawowy wymiar czasu pracy w standardowym miesięcznym okresie rozliczeniowym kalkuluje się poprzez pomnożenie 40 godzin przez liczbę pełnych tygodni, a następnie dodanie godzin z pozostałych dni powszednich.
Każde święto przypadające w wyznaczonym okresie modyfikuje ten rachunek, jednak diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach prawnych.
Czy będzie dzień wolny za 1 listopada?
Kluczową rolę w zrozumieniu bieżącej sytuacji odgrywa art. 130 § 2 Kodeksu pracy. Stanowi on jednoznacznie, że każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o dokładnie 8 godzin.
Ustawodawca uznał zatem, że skoro niedziela jest dla większości zatrudnionych dniem powszechnie wolnym od świadczenia pracy, jej nałożenie się ze świętem nie zmniejsza nominalnego wymiaru czasu pracy.
Taki stan rzeczy wywołuje jednak poczucie niesprawiedliwości w porównaniu do świąt przypadających w soboty. W odpowiedzi na te wątpliwości Fundacja „Można Lepiej!” podjęła próby zmiany prawa, przygotowując i składając petycję do parlamentu.

Inicjatywa zakładała nowelizację Kodeksu pracy poprzez zrównanie statusu niedziel i sobót, co zagwarantowałoby pracownikom odbiór dodatkowego dnia wolnego niezależnie od tego, w jaki dzień tygodnia wypada święto.
Sejmowa Komisja do Spraw Petycji pochyliła się nad tym wnioskiem podczas oficjalnego posiedzenia 13 maja. Analiza skutków gospodarczych oraz ewentualnych komplikacji dla ciągłości procesów biznesowych doprowadziła jednak posłów do jednoznacznych wniosków.
Petycja została ostatecznie odrzucona, a projekt nowelizacji ustawy w ogóle nie powstał. W efekcie za 1 listopada pracownicy nie otrzymają żadnego dodatkowego dnia wolnego.
Brak dodatkowego wolnego na początku listopada nie oznacza, że do końca roku pracownicy etatowi nie będą mieli okazji do odpoczynku od obowiązków służbowych.
Zobacz też: Zniżki i ulgi dla seniorów w Polsce. Takie warunki muszą spełnić
Grudniowy bonus dla budżetówki
Kalendarz przewiduje jeszcze cztery ustawowe dni wolne od pracy, które wpłyną na roczny bilans godzinowy. Pierwszym z nich będzie Narodowe Święto Niepodległości, obchodzone 11 listopada, które tym razem przypada w środę. Kolejne okazje przyniesie dopiero okres bożonarodzeniowy: Wigilia 24 grudnia wypada w czwartek, a pierwszy dzień świąt 25 grudnia w piątek.
Najciekawiej prezentuje się jednak sytuacja związana z drugim dniem świąt, czyli 26 grudnia.
Data ta przypada bezpośrednio w sobotę. Zgodnie z obowiązującym art. 130 Kodeksu pracy, za święto przypadające w sobotę pracodawca ma bezwzględny obowiązek wyznaczyć inny dzień wolny w tym samym okresie rozliczeniowym.
Co istotne, termin ten ustanawia zakład pracy, a zatrudnieni nie mają w tej kwestii pełnej dowolności. W przypadku sfery budżetowej decyzje już zapadły. Zgodnie z oficjalnym zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów, dodatkowym dniem wolnym od pracy dla pracowników administracji rządowej w zamian za sobotę 26 grudnia będzie poniedziałek 28 grudnia 2026 roku.
Rozwiązanie to pozwoli urzędnikom na wyraźne wydłużenie świątecznego wypoczynku, tworząc nieprzerwany, czterodniowy blok wolnego czasu.