fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. n/z Logo Zusu na tle ekranu komputera.
East News, Arkadiusz Ziolek
Autor Kamila Jeziorska - 10 Grudnia 2020

Świetna wiadomość z ZUS. Nieuczciwy pracodawca nie oszuka Cię już tak łatwo

ZUS ma pełne prawo przekształcić umowę zawartą między pracownikiem i agencją tymczasową w umowę o pracę, jednak musi to nastąpić pod pewnymi warunkami. Kluczowy dla sprawy może okazać się wyrok Sądu Najwyższego.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jakich warunkach pracują wypożyczeni pracownicy
  • Jak pracodawcy i agencje pracy omijają przepisy
  • Co zmienił wyrok Sądu Najwyższego
  • Jakich roszczeń w sądzie mogą dochodzić pracownicy zatrudniani przez agencję

ZUS na pohybel nieuczciwym pracodawcom

Na mocy obecnych przepisów agencje pracy mogą udostępniać innym firmom pracowników, ale na okres maksymalnie 1,5 roku. Po upłynięciu tego okresu umowa między pracownikiem i agencją pracy musi zostać przekształcona w umowę o pracę. Prawo do takiego przekształcania ma także ZUS.

Niestety, ale rzeczywistość pracowników wypożyczonych przez agencję wygląda zgoła inaczej, a pracodawcy omijają przepisy, aby umowy o pracę nie zawierać. Co więcej, pracownicy z ramienia agencji tymczasowej zatrudniani są na dużo gorszych warunkach niż zwykli pracownicy.

Nieuczciwi pracodawcy bardzo sprytnie wykorzystują obowiązujące przepisy i tworzą dla takich pracowników gorzej płatne stanowiska, omijają ich premie, podwyżki czy dodatki świąteczne. Jednocześnie wypożyczeni pracownicy mogą zapomnieć o przepisach dotyczących zwolnień grupowych - te także ich nie obowiązują.

Doskonale przekonali się o tym w kontekście zwolnień w dobie pandemii koronawirusa, gdyż z dnia na dzień zostali bez pracy i środków do życia. Agencje pracy tymczasowej potrafiły iść swoim klientom na rękę i tworzyli tzw. spółki-córki, a pracownicy krążyli między nimi. Za sprawą nowelizacji ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych z 2010 r. proceder ten stał się legalny - przypomina portal money.pl.

Wszystko jasne, jest decyzja ws. budżetu UE. Polska postawiła na jednoWszystko jasne, jest decyzja ws. budżetu UE. Polska postawiła na jednoCzytaj dalej

Wszystko uległo zmianie za sprawą wyroku Sądu Najwyższego z 2019 r. (sygn. akt III UK 84/18), o którym niestety wie mało osób, pracownicy się na niego nie powołują, a w dobie kryzysu może okazać się ostatnią deską ratunku. Portal pisze wprost - ten wyrok to furtka do odzyskania należnych pieniędzy.

ZUS, pracodawcy, pracownicy i wyrok w tle

- W sytuacji, gdy pracodawca-użytkownik zatrudnia tego samego pracownika tymczasowego przez okres powyżej 18 miesięcy, ale dokonuje tego przez różne agencje pracy tymczasowej powiązane kapitałowo lub osobowo, możemy uznać, że głównym pracodawcą takiego pracownika nie jest agencja pracy tymczasowej, a właśnie firma, w której pracownik świadczy pracę - mówi money.pl Miłosława Strzelec-Gwóźdź, radca prawny i partner w GP Kancelaria.

Dzięki temu ZUS ma pełne prawo przekształcić umowę z agencją pracy tymczasowej w umowę o pracę. Co więcej, pracownik przenoszony między spółkami-córkami danej agencji ma także pełne prawo do dochodzenia swoich roszczeń w sądzie, a co się z tym wiąże, przyznania przez pracodawcę takich samych uprawnień, jak pozostali pracownicy.

Radca prawny Sławomir Paruch, partner założyciel kancelarii PCS Littler uważa, że Sąd Najwyższy zakwestionował mechanizm stanowiący obejście prawa. Zauważył także, że wypłata należnych pieniędzy pracownikom to jedno, ale pracodawcy prawdopodobnie będą zobowiązani do uiszczenia grzywny sądowej w wys. do 30 tys. zł.

Pracownicy zatrudniani z ramienia agencji pracy tymczasowej przy pierwszej fali koronawirusa, zwalniani byli w pierwszej kolejności.

- To z tą grupą pracownikównasi klienci rozstawali się w pierwszej kolejności i wtedy ten spadek był drastyczny. Dodatkowo nie pomagał fakt braku praktycznej możliwości objęcia pracowników tymczasowych działaniami pomocowymi rządu. Tarcza antykryzysowa nie brała pod uwagę tej formy zatrudnienia, gdzie przestój występował nie u pracodawcy, czyli agencji, a u pracodawcy-użytkownika - przypomina portal money.pl słowa Anny Wichy, prezes Polskiego Forum HR.

Warto pamiętać także o tym, że proces dochodzenia swoich praw w sądzie może mieć charakter żmudny i długotrwały. Jednak w obecnej sytuacji Sąd Najwyższy nadał bieg linii orzeczniczej w sprawach pracowników agencji tymczasowych.

Artykuły polecane przez redakcję Biznesinfo:

  1. Znamy nowe obostrzenia. Tak surowych Polacy się raczej nie spodziewali
  2. Nadchodzą ogromne zmiany w przepisach o odpadach. Segregacja zmieni się nie do poznania
  3. Zapomnisz i zapłacisz nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli aut wystrzelą jak nigdy wcześniej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News