wysunięta-szuflada-wikimedia-Arnold-Reinhold
wikimedia/Arnold Reinhold
Autor Komunikaty prasowe - 20 Lutego 2020

Kiedyś kupowałeś je za grosze, teraz możesz zarobić na nich krocie. Wielu z nas wciąż ma je w szufladach

Znaczki pocztowe to coraz bardziej inwestycja jak zakup obrazów. Jakimi zasadami rządzi się rynek filatelistyki obecnie? Postaramy się przedstawić kilka trendów obowiązujących na rynku znaczków kolekcjonerskich. 

Znaczek pocztowy w dobrej cenie

Znaczki pocztowe, które mają największą wartość jak informował w 2018 roku serwis INNpoland.pl, to te, które nie są uszkodzone, czyli nie posiadają żadnych widocznych zagięć oraz te bez stempla pocztowego. Na wartość wpływa też nakład, w jakim został wyprodukowany dany znaczek. I tak ten, który jest datowany jako bardzo stary, ale za to wyprodukowany w wielu milionach egzemplarzy może się poszczycić jak na rynek kolekcjonerski dosyć niską ceną.

Wynagrodzenia miały rosnąć, a maleją. Spodziewaj się obniżki pensjiWynagrodzenia miały rosnąć, a maleją. Spodziewaj się obniżki pensjiCzytaj dalej

Firma Stanley Gibbons układa 30 najwyżej wycenianych znaczków świata w indeks GB30: w przypadku rarytasów z tego zestawienia średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji za ostatnie cztery dekady ma wynosić 10,5 proc. To tak naprawdę więcej niż wynajem nieruchomości. Jednak zyskają najbardziej ci, którzy ten rynek znają od podszewki. Do znaczka mającego odpowiednią rynkową wartość warto by był dołączony stosowny certyfikat. Partia z defektem też czasami może być również w bardzo dobrej cenie.

Żeby pokazać jak nakład znaczka kształtuje jego cenę to warto wskazać na wartość kolekcjonerską pierwszego wyprodukowanego na świecie znaczka, jakim jest ten z brytyjska „królowa” z 1840 r. Jest tani, bo ilość wydrukowanych egzemplarzy wyniosła 68 mln. Na serwisach poświęconych sprzedaży znaczków można go kupić za średnio 500 funtów, czyli 2500 złotych. To niewiele jak na tak wiekowy znaczek. Na przykład najdroższy obecnie znaczek na Allegro zawierający błąd drukarski z marszałkiem Piłsudskim z 1935 r. jest wyceniony na 49 tys. zł.

Samochody, które palą najmniej. TOP 10 najbardziej oszczędnych autSamochody, które palą najmniej. TOP 10 najbardziej oszczędnych autCzytaj dalej

Na eBay można odnaleźć dziesiątki aukcji znaczków wycenionych na kwoty od kilku do kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Jednak cena w danej chwili nie zawsze musi odzwierciedlać realną wartość znaczka. – Wystarczy dwóch uczestników aukcji, którzy windują cenę na niebotyczny poziom, ale to chwilowy efekt – mówi jeden z ekspertów. – Następnego dnia taki sam egzemplarz może znowu kosztować tyle, ile wynosiła cena wyjściowa, bo zainteresowanie tym egzemplarzem sprowadza się do dwóch pasjonatów – dorzuca.

Więc jak się okazuje jest to rynek bardzo zdradliwy. Na rynku inwestycyjnym największe szanse mają autentyczni pasjonaci. Najdroższy obecnie znaczek świata: wyemitowany w 1856 r. na Brytyjskiej Gujanie znaczek z obliczem królowej, o nominale 1 centa (British Guiana 1-cent Magenta), wylicytowano na aukcji w 2014 roku za 9,5 mln dol.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg potrącił pieszego. Policja przyjechała, ofiary nie było
  2. Trzy osoby zmarły w Bytomiu na skutek zatrucia. Niebezpieczny gaz wydobywał się wadliwego pieca
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Sprawa Suntago Park of Poland trafi do prokuratury? Media: podejrzenie przestępstwa
Dobre nie musi być nowe. TOP 10 najlepszych używanych aut dla rodziny do 20 tys. złDobre nie musi być nowe. TOP 10 najlepszych używanych aut dla rodziny do 20 tys. złCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News