Hejterom zakłócającym zdalne nauczanie grozi surowa kara
pixabay/Victoria_Borodinova
Autor Radosław Święcki - 7 Czerwca 2020

Skończą się żarty ze zdalnego nauczania. Najniższa kara od 1 tys. zł, ale zapłacić można nawet 3 tys. zł

Zakłócanie zdalnego nauczania będzie karane – przewiduje jeden z przepisów uchwalonych w ramach rządowej specustawy zwaną Tarczą antykryzysową 4.0. Za nieobyczajne wybryki grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, a także grzywny, nie niższej niż 3 tys. zł.

Co grozi za zakłócanie zdalnego nauczania?

W czwartek została uchwalona przez Sejm tzw. Tarcza antykryzysowa 4.0., mająca wesprzeć przedsiębiorstwa dotknięte skutkami pandemii koronawirusa. Oprócz rozwiązań dla firm znalazł się w niej przepis, który przewiduje kary dla hejterów zakłócających zdalne nauczanie, które wprowadzono pod koniec marca w związku z postępującą pandemią.

Od czerwca emeryci i renciści mają dużo łatwiej. ZUS wprowadził zmiany, aż 3732,10 zł więcej w portfeluOd czerwca emeryci i renciści mają dużo łatwiej. ZUS wprowadził zmiany, aż 3732,10 zł więcej w portfeluCzytaj dalej

- To odpowiedź na liczne przypadki ataków internetowych trolli, którzy przejmowali transmisje on-line, obrażali uczniów i nauczycieli, wyświetlali materiały pornograficzne – tak wprowadzenie przepisów skomentowało w piątek – cytowane przez Polską Agencję Prasową – Ministerstwo Sprawiedliwości.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Rząd właśnie wprowadził 4 bardzo ważne zmiany dot. emerytur. Tarcze antykryzysowe rządu kryją nowe przepisy
2. Skandaliczne nagranie z Biedronki wyciekło. Bijatyka klientki z obsługą wstrząsnęła opinią publiczną

Uchwalony przez posłów przepis – jak podaje PAP - zostanie dodany w Kodeksie wykroczeń do regulacji mówiącej o wprowadzeniu innej osoby w błąd w celu złośliwego dokuczania oraz złośliwego niepokojenia. Przepis zakłada, że „kto nie będąc do tego uprawnionym, włączając się w transmisję danych prowadzoną przy użyciu systemu teleinformatycznego, udaremnia lub utrudnia użytkownikowi tego systemu przekazywanie informacji, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1 tys. zł".

Wielkie zmiany w Biedronce, na zakupach aż się zdziwisz. Sieć całkowicie zmienia jeden z najważniejszych elementówWielkie zmiany w Biedronce, na zakupach aż się zdziwisz. Sieć całkowicie zmienia jeden z najważniejszych elementówCzytaj dalej

O wiele gorsze sankcje grożą osobom, które „użyją słów powszechnie uznanych za obelżywe lub w inny sposób dopuszczą się nieobyczajnego wybryku”. Takim osobom grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna w wysokości nie niższej niż 3 tys. zł.

Przyjęta w czwartek przez Sejm specustawa, w której znalazł się powyższy przepis będzie teraz przedmiotem prac Senatu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Może się rozwijać nawet przez 10 lat. Co roku dotyka 2 miliony osób
  2. Podczas sesji ciążowej na jej brzuch położono tysiące pszczół. W internecie zawrzało
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Kolejne odmrożenia w Polsce już na długi weekend. Jest decyzja, wspaniała wiadomość
Dostała mandat 200 zł za wyjście z domu. Odmówiła przyjęcia, sąd zaskoczył stanowiskiemDostała mandat 200 zł za wyjście z domu. Odmówiła przyjęcia, sąd zaskoczył stanowiskiemCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News