Zbigniew Stonoga wraca do Polski
facebook.com/Zbigniew Stonoga
Autor Wiktoria Pękalak - 16 Grudnia 2020

Zbigniew Stonoga z negatywnym wnioskiem. Zajmie się nim policja, musi opuścić kraj

Zbigniew Stonoga nie dostanie azylu w Norwegii. Norweski Urząd ds. Cudzoziemców (UDI) odrzucił wniosek Stonogi i stwierdził, że mężczyzna nie ma prawa do ochrony prawnej w Norwegii. Odrzucono też jego prośbę o legalny pobyt w kraju, w związku z czym biznesmen musi opuścić kraj. A postarać się ma o to policja.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Norwegia nie chce udzielić Zbigniewowi Stonodze azylu,
  • Kto zagraża polskiemu biznesmenowi i filantropowi,
  • Co grozi Stonodze po powrocie do Polski.

Zbigniew Stonoga wyjechał z Polski do Norwegii

Norwegia odrzuciła wniosek Zbigniewa Stonogi, w którym mężczyzna prosi o azyl. Stonoga napisał w uzasadnieniu, że polski rząd ściga go na podstawie sfalsyfikowanych oskarżeń i chce doprowadzić do jego śmierci.

Biznesmen szukał w Norwegii schronienia po tym jak Sąd Okręgowy w Lublinie wydał na jego nazwisko Europejski Nakaz Aresztowania. Nakaz został wystawiony po tym, jak lubelska Prokuratura Regionalna wydała za Stonogą list gończy.

O swoich planach biznesmen na bieżąco informuje fanów za pośrednictwem swojego fanpage’a na Facebooku. Tą samą drogą Stonoga przekazał informację o decyzji norweskiego urzędu. Na swoim profilu mężczyzna zamieścił kopię decyzji UDI i poprosił fanów, by udostępniali informację norweskim mediom.

Jak podaje Polsat News, Stonoga twierdził we wniosku, że szuka w Norwegii schronienia ze względu na poglądy polityczne. Oprócz tego biznesmen poskarżył się, że jest w Polsce ścigany na podstawie fałszywych oskarżeń, a także, że "w polskim rządzie istnieją struktury mafijne" i zagrażają mu wysoko postawieni politycy: Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro i Mariusz Kamiński.

66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczękiCzytaj dalej

Decyzja Norwegii: Zbigniew Stonoga musi odejść

Decyzja norweskiego urzędu w sprawie Zbigniewa Stonogi jest jasna. UDI stwierdziło, że "wniosek Stonogi nie spełnia wymogów konwencji dotyczącej statusu uchodźców". Zdaniem norweskiego urzędu, "wymiar sprawiedliwości w Polsce działa na poziomie możliwym do akceptacji", w związku z czym Zbigniew Stonoga może liczyć na sprawiedliwy proces.

Zbigniew Stonoga postanowił odwołać się od decyzji Norwegów. Głos w sprawie zabrał mecenas, który reprezentuje Stonogę w Polsce - Michał Wąż.

- Z informacji jakie posiadam, prawnicy reprezentujący go w Królestwie Norwegii odwołali się od przedmiotowej decyzji do sądu, który będzie merytorycznie oceniał zebrany w sprawie materiał dowodowy - powiedział cytowany przez Polsat News Wąż i wyjaśnił, że zgodnie z decyzją norweskiego urzędu mężczyzna musi pod nadzorem policji opuścić kraj, co nie znaczy jednak, że jego sprawa nie będzie rozpatrywana.

W Polsce Zbigniewa Stonogę czeka areszt

Zbigniewowi Stonodze zarzuca się, że czerpał osobiste korzyści majątkowe ze swojej działalności charytatywnej. Według ustaleń prokuratury fundusze z akcji dobroczynnych były przelewane na konto firmy znajdującej się pod kontrolą żony biznesmena. Sam Zbigniew Stonoga kategorycznie temu zaprzecza.

To jednak niejedyna sprawa, która toczy się przeciwko biznesmenowi i filantropowi. Po powrocie do Polski Zbigniew Stonoga ma trafić do aresztu na dwa miesiące. Mężczyzna nie traci jednak dobrego humoru i nadziei, co widać m.in. w ostatnim materiale wideo zamieszczonym na jego profilu na Facebooku.

Artykuły polecane przez redakcję Biznes Info:

  1. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
  2. Znamy już plany rządu ws. nowych obostrzeń. Pełne zamknięcie w grze
  3. Już nie tylko 4 tys., a aż 7 tys. zł. Jest projekt zmian w zasiłku dla każdego

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News