Brytyjski rząd radzi robić zapasy, tym razem nie w związku z lockdownem
Pxhere
Autor Radosław Święcki - 14 Grudnia 2020

Rząd sugeruje Brytyjczykom robienie zapasów. Niepokojące wieści z Londynu

Rząd Wielkiej Brytanii sugeruje branży detalicznej przygotowanie zapasów. Nie ma to jednak związku z kolejnym lockdownem a Brexitem, a konkretnie z coraz bardziej realnym scenariuszem brakiem umowy handlowej po opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię.

Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Dlaczego w Wielkiej Brytanii konieczne jest robienie zapasów,
  • Co się stanie, jeśli do końca roku nie uda się wynegocjować umowy handlowej,
  • Czy w Wielkiej Brytanii może zabraknąć leków

Brytyjski rząd sugeruje robienie zapasów

W czerwcu przyszłego roku minie 5 lat od referendum w którym sukces odnieśli zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Brexit został przyćmiony przez pandemię koronawirusa, która nie oszczędziła również Brytyjczyków, tymczasem wraz z końcem tego roku, a więc za nieco ponad dwa tygodnie skończy się okres przejściowy po Brexicie. W praktyce oznacza to, że od 2021 roku handel między Wielką Brytanią a UE będzie odbywał się na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO), co oznacza, że będą mogły być stosowane cła, czy kwoty ilościowe.

Scenariusz Brexitu bez umowy handlowej wydaje się dość realny, choć rozmowy na linii brytyjski rząd – Komisja Europejska wciąż trwają. Premier Boris Johnson, który był jednym z największych orędowników Brexitu w prowadzonej pięć lat temu kampanii (przypomnijmy, że referendum ogłosił ówczesny premier a zarazem lider rządzącej Partii Konserwatywnej David Cameron, wypełniając w ten sposób przedwyborczą obietnicę dotyczącą tej kwestii), pod koniec ubiegłego tygodnia dał do zrozumienia, że nie ma szans na przyjęcie w tym roku umowy, mówiąc, że „istnieje duże ryzyko” tzw. twardego Brexitu.

Brak umowy jest efektem trzech kwestii. Jak przypomina Gazeta.pl, chodzi o dostęp unijnych rybaków do brytyjskich łowisk, a także o równe warunki konkurencji i stosowanie przez Wielką Brytanię unijnych norm środowiskowych, prawa pracy oraz zasad pomocy publicznej. Spór budzi również kwestia systemu rozwiązywania sporów w przyszłości i roli unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

W związku z coraz bardziej prawdopodobnym brakiem umowy handlowej brytyjski rząd, jak podaje za „The Sunday Times” Business Insider Polska ostrzegł branżę detaliczną przed możliwymi trudnościami z utrzymaniem łańcucha dostaw, zalecając jednocześnie by zaczęły gromadzić zapasy produktów spożywczych.

Tymczasem jak podaje portal branża spożywcza w Wielkiej Brytanii już teraz odczuwa skutki Brexitu, czego dowodem są ostrzeżenia brytyjskich portów przez przeładowaniem ich powierzchni magazynowych (zajęta jest ona już wcześniej zamówionymi towarami). Producenci, by uchronić się przed spadkiem zysków, przerzucają koszty związane z transportem na konsumenta, co w połączeniu z malejącą podażą dóbr powoduje wzrost cen i braki w dostawach.

Pojawiają się również zrozumiałe zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji związanej z pandemią obawy dotyczące wystąpienia niedoboru leków. Odniósł się do nich szef brytyjskiej dyplomacji Dominic Raab, podkreślając, że służba zdrowia zgromadziła niezbędne zapasy, aczkolwiek nie można wykluczyć, że mogą wystąpić "przesunięcia terminów dostaw”. Raab zaznaczył, że scenariusz pustych półek nie zagraża brytyjskiemu społeczeństwu.

Rozmowy ostatniej szansy

Jak już wspomniano wciąż toczą się negocjacje w sprawie umowy handlowej między brytyjskim rządem a Komisją Europejską. Rozmowy między szefową KE Ursulą von der Leyen a Borisem Johnsonem odbyły dziś rano. Po rozmowie napisano w oświadczeniu, że była "pożyteczna i dotyczyła nierozwiązanych jeszcze kwestii".

- Nasze zespoły negocjacyjne pracowały ostatnio dzień i noc. I mimo wyczerpania po prawie rocznych rokowaniach, mimo faktu, że terminy były wielokrotnie przekraczane, uważamy, że w tym momencie odpowiedzialnym jest zrobić jeszcze jeden krok - powiedziała Ursula von der Leyen, cytowana przez Gazetę.pl.

Obie strony zaleciły negocjatorom kontynuowanie rozmów, celem sprawdzenia, czy kompromis może zostać osiągnięty na tak późnym etapie. Większość komentatorów wątpi jednak, by udało się go osiągnąć w tym roku, w związku z czym należy liczyć się z zarysowanym przez Borisa Johnsona scenariuszem braku umowy handlowej, czyli tzw. twardym Brexitem.

Bardzo ważne oświadczenie Orlenu. Gigant objaśnia swoje plany wobec mediówBardzo ważne oświadczenie Orlenu. Gigant objaśnia swoje plany wobec mediówCzytaj dalej

Artykuły polecane przez redakcję Biznesinfo:

  1. Potwierdzone: Rząd przygotowuje nowy program dla seniorów. Jest się z czego cieszyć, na start 40 mln zł
  2. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
  3. Zapomnisz i zapłacisz nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli aut wystrzelą jak nigdy wcześniej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News