Zakaz handlu ma zamknąć nawet stacje paliw
Autor Przemysław Terlecki - 9 Stycznia 2020

Zakaz handlu na całego. Planują zamknąć nawet stacje paliw

Zakaz handlu prawdopodobnie zostanie zaostrzony. O apelach Alfreda Bujary pisaliśmy niedawno, ale jak się okazuje, nie on jeden chce wyśrubowania zakazu. W jednym rzędzie ze związkowcem z Solidarności stoi Państwowa Inspekcja Pracy.

Zakaz handlu w ostrzejszej postaci już na horyzoncie. Jak podaje Radio ZET, Alfred Bujara nie jest sam w swoim dążeniu do wycięcia sklepów używających statusu placówki pocztowej, by działać w niedziele z zakazem. Państwowa Inspekcja Pracy dąży do ograniczenia wyjątków, tak by zakaz handlu był jeszcze bardziej rozpowszechniony. Obecnie wyjątków jest 32.

PIP chce nie tylko ograniczenia działalności sklepów korzystających ze statusu placówki pocztowej, czy takich, które głównie sprzedają alkohol, papierosy i artykuły spożywcze. Inspekcja dąży również do dokładnego określenia kręgu osób, które pomagałyby przedsiębiorcom pracować w ich lokalach w niedziele handlowe. Oczywiście taka pomoc byłaby nieodpłatna.

Od stycznia na drogach nowy rodzaj tablic rejestracyjnych. Ich właściciele mogą liczyć na spore przywilejeOd stycznia na drogach nowy rodzaj tablic rejestracyjnych. Ich właściciele mogą liczyć na spore przywilejeCzytaj dalej

Zakaz handlu zamknie nawet stacje benzynowe. Tego chce PIP

Radio ZET wskazuje, że zaostrzenie przepisów mogłoby uderzyć w stacje benzynowe. Obecnie sklepik na stacji to już standard, a jeśli zaostrzenie przepisów wejdzie w życie i surowiej potraktowane zostaną sklepy opierające sprzedaż przede wszystkim na alkoholu i papierosach, niewątpliwie uderzy to w stacje benzynowe. Sklepy na nich zostaną zamknięte. Tomasz Zalewski, p.o. rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Pracy, wskazuje, że PIP chętnie wesprze MRPiPS w dalszych pracach nad zakazem handlu.

- Jeżeli będzie inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, to Państwowa Inspekcja Pracy będzie dzieliła się swoimi doświadczeniami zdobytymi w trakcie przeprowadzonych kontroli dotyczących przestrzegania zakazu handlu w niedzielę - mówi Zalewski.

Branża handlowa mówi "NIE"

Głosy dotyczące zaostrzenia zakazu wywołały sprzeciw branży handlowej. Przedstawiciele sektora, jak chociażby Polska Izba Handlu, odniosły się do sprawy w surowy sposób. Główny drektor wspomnianej Izby, Maciej Ptaszyński, nie zostawił suchej nitki na pomyśle. Jak zauważył, nowy zakaz handlu nie tylko byłby najsurowszy, ale również niezgodny z intencją ustawodawcy

- To jest propozycja oderwana od realiów handlowych. To najtwardsza forma zakazu, którą ktokolwiek i kiedykolwiek postulował. Co ważniejsze, niezgodna z jedną z intencji ustawodawcy - wskazuje Ptaszyński.

Ludzie obawiają się III Wojny Światowej. Kogo tak naprawdę mogą powołać do wojska?Ludzie obawiają się III Wojny Światowej. Kogo tak naprawdę mogą powołać do wojska?Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Biedronka, Lidl i Auchan może czekać kryzys. Będzie jeszcze gorzej
  2. Z ostatniej chwili: Justin Bieber jest nieuleczalnie chory
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Już za dwa tygodnie na kierowców spadnie nowy obowiązek. Jeśli się nie zastosują zapłacą wysoką karę
  5. Do końca roku musisz mieć specjalne konto do rozliczeń z fiskusem. Ma je dopiero 200 tys. Polaków
  6. Emeryci dostaną nawet blisko 2 tys. zł więcej. Wystarczy, że spełnią warunek

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News