Zakaz handlu Jarosław Gowin
pxfuel
Autor Konrad Karpiuk - 3 Listopada 2020

Kolejny głos w sprawie zakazu handlu w niedzielę. Gowin mówił już o ew. zmianach dotyczących niedziel handlowych

Zakaz handlu w niedzielę funkcjonuje w Polsce od 2018 roku. Gdy na początku 2020 roku rozpoczęła się pandemia, zaapelowano aby go zliberalizować. Zamiast tego pojawiło się nowe zagrożenie dla handlowców.

Zakaz handlu w niedzielę może się zmienić. Enigmatyczna wypowiedź ministra

Zakaz handlu w niedzielę został wprowadzony na wniosek związków zawodowych, które domagały się wolnego dla pracowników, na spędzenie czasu z rodziną. Kolejnym argumentem było wspieranie małych Polskich sklepów, które mogły funkcjonować w niedzielę, jeśli za ladą stał się właściciel.

Gdy w marcu rozpoczęła się pandemia koronawirusa, pojawiły się postulaty o liberalizację zakazu. Apele argumentowano możliwością rozłożenia sobotniego ruchu w supermarketach na dwa dni. Ostatecznie na zmiany rząd się nie zdecydował.

2 Listopada minister rozwoju, pracy i technologii, Jarosław Gowin w rozmowie na temat sytuacji pandemicznej zapowiedział, że rząd nie planuje wprowadzania obostrzeń gospodarczych, ale możliwe są takie, które będą dotyczyć handlu. To poważnie zaniepokoiło przedsiębiorców.

Właściciele małych sklepów zaczęli mieć obawy

Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu zwrócił uwagę, że ostatnie konsultacje z Jarosławem Gowinem były 19 października i od tego czasu przedsiębiorcy nie otrzymali nowych informacji. PIH obawia się, że rząd zliberalizuje przepisy dotyczące zakazu handlu w niedzielę.

- Z niepokojem obserwujemy próby liberalizacji przepisów dot. zakazu handlu w niedziele wykorzystujące trudną sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy. Dlatego naszym zdaniem liberalizacja, nawet czasowa, ograniczenia handlu w niedziele zaszkodzi małym polskim sklepom, które często walczą o przetrwanie - mówił Ptaszyński.

Waloryzacja emerytur 2021. Wiadomo już konkretnie na co mogą liczyć polscy emeryci. Będą zadowoleni?Waloryzacja emerytur 2021. Wiadomo już konkretnie na co mogą liczyć polscy emeryci. Będą zadowoleni?Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Widok grobu Kory jest zwyczajnie przykry. Ujawniamy najnowsze zdjęcia jej miejsca pochówku
2. Dziewczyny górą. Podstawiły Przyłębskich pod ścianą, Ci nagle zniknęli z rezydencji w Berlinie
3. Nauczyciele masowo lądują na L4. Od początku roku szkolnego aż 430 tys. zwolnień

Jak twierdzi Ptaszyński, w Czechach zamknięto sklepy niedziele w związku z epidemią, tak aby zniechęcać Polaków do robienia dużych zakupów w supermarketach. Zdaniem wiceprezesa PIH liberalizacja zakazu handlu w niedzielę umocni sytuację dyskontów, szkodząc Polskim sklepom. Ponadto duży ruch w supermarketach w niedzielę może pogorszyć sytuację epidemiczną.

- Apelujemy do rządu o rozwagę w tej kwestii i utrzymanie regulacji w obecnym kształcie - mówił Ptaszyński cytowany przez Interię Biznes.

Bolesne zderzenie z rzeczywistością. Przyszli emeryci będą pracować znacznie dłużej, złych wieści jest więcejBolesne zderzenie z rzeczywistością. Przyszli emeryci będą pracować znacznie dłużej, złych wieści jest więcejCzytaj dalej

Zakaz handlu nie tylko. Sklepy muszą przestrzegać szeregu przepisów

Obecnie tylko siedem niedziel w roku nie jest objęte zakazem handlu. W pozostałe niedziele nie mogą funkcjonować supermarkety, czy galerie handlowe (a przynajmniej część sklepów na ich terenie), ale za to działać mogą restauracje, lokale usługowe, sklepy franczyzowe, czy osiedlowe sklepiki, jeśli za ladą stoi właściciel. Złamanie zakazu grozi karą od tysiąca do 100 tys. zł. Jeśli ktoś będzie łamał przepis notorycznie, może trafić nawet do więzienia.

Ponadto obecnie w sklepach obowiązują przepisy epidemiczne, których łamanie również jest surowo karane. Przestrzegać trzeba limitu osób w zależności od powierzchni placówki, czy ilości kas. Wszyscy muszą nosić maseczki, a sklep ma obowiązek zapewnić klientom rękawiczki lub środek do dezynfekcji rąk.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Decyzja może zapaść jeszcze dziś. Jasnowidz Jackowski nie ma wątpliwości, porażająca wizja
  2. Eksperci ostrzegają: druga fala zachorowań nie jest ostatnią. Podali, kiedy możemy spodziewać się następnej
  3. Jedną decyzją rząd uciął roczne dochody. Tysiące Polaków z pustymi rękami
  4. Naukowcy Imperial College London: Jedna choroba ogromnie zwiększa ryzyko śmierci na COVID-19
  5. Groźna bakteria w popularnym serze. Nawet co druga ciężarna po spożyciu może stracić ciążę
  6. Wielka gwiazda Canal+ Sport przechodzi do największej konkurencji. Kibice nie mogą uwierzyć
  7. Zwykłe ziemniaki zrobiła według przepisu z 1937 roku. Zapiekanka po nelsońsku jest tania, przepyszna i prosta w przygotowaniu
Popularna sieciówka rozdaje premie. Dostać można dodatkowo 500 złPopularna sieciówka rozdaje premie. Dostać można dodatkowo 500 złCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News